Kompleks niższości...

Inne zaburzenia.

Kompleks niższości...

Avatar użytkownika
przez anula12099 03 kwi 2011, 21:04
jesteś tym ,czym myślisz ,że jesteś..


amelia... to mną poruszyło
nie chce mi sie...a zyje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
22 sty 2011, 18:44

Kompleks niższości...

Avatar użytkownika
przez BlackOrchidea 05 kwi 2011, 12:04
Dzisiaj ojciec zniżył mnie do poziomu podłogi... jestem nikim...
"Czekanie sprawia ból. Zapomnienie sprawia ból. Lecz nie móc podjąć żadnej decyzji jest najdotkliwszym cierpieniem."
— Paulo Coelho

Seronil 40mg Hydroksyzyna 25mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
05 lut 2011, 09:30

Kompleks niższości...

przez jajecznica 06 kwi 2011, 20:48
ost lepiej mi idzie, bo już się tak nie przejmuję tym co mówi o mnie matka.może to niezbyt dobry sposób, ale myślę wtedy o niej tak samo jak ona o mnie. trudno, nieco pomaga.po prostu staram się na to zlewać,ale czasem niestety się nie da. niektóre słowa bolą tak mocno, że mam ochotę wyjść i poszukać najbliższego mostu.


co do komplementów. też miałam tak, że wstydziłam się. np. gdy ktoś mówił, że mam coś fajnego, to zwykle odpowiadałam 'ee tam, takie zwykłe' lub coś w tym stylu.
obecnie robię to rzadko i mimo, że czasem odpowiadam 'dziękuję' to w mojej głowie czai się ta myśl, że ta osoba na pewno kłamie. tylko w sumie czemu miałaby to robić? no ale takie to już moje myślenie..

dzięki za słowa wsparcia. może to chamskie, ale miło jest z myślą że nie jestem w tym sama :)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 mar 2011, 22:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kompleks niższości...

przez TAO 07 kwi 2011, 03:29
shinobi napisał(a):
BlackOrchidea napisał(a):Dzisiaj ojciec zniżył mnie do poziomu podłogi... jestem nikim...


Od tego są właśnie ojcowie. Rodzina, to nie sekret, psuje człowieka.


Toksyczna rodzina... zdarzają się normalne.
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Kompleks niższości...

przez NoOneLivesForever 07 kwi 2011, 09:32
@Shinobi, rzeczywiście, miałeś dziś pisać prosto z mostu, dobrze ci idzie. ;) <-- mam na myśli temat: "jak się czujesz"
TAO, krople w morzu.
Znam kilka takich kropli, szkoda, że na mnie nie padło, bo mogłoby się wydawać, że skoro wszyscy naokoło normalni, to moja rodzina też powinna taka być. :?
NoOneLivesForever
Offline

Kompleks niższości...

Avatar użytkownika
przez anula12099 07 kwi 2011, 12:49
shinobi napisał(a):TAO, krople w morzu. Starzy mają dzieci bo był taki kaprys, bo guma pękła, bo presja kłapiących mordą sąsiadek zwyciężyła... jebią dzieciakowi psychike, a później z człowieka zostaje już tylko gówno, papka, z której cieżko ulepić jakąś znośną formę bytu.



mój tryb myślenia jest taki sam..
ale do innych i tak twierdzą, że wszystko robią dla dzieci...
tylko u mnie w domu może to śmieszne ale nawet głupie ciastko potrafią schować, a jak się coś zje to zaraz gadanie, że jak zwykle.. normalnie bułki potrafią wypominać.. katastrofa.. wczoraj miałam takiego doła, że również dobrze, że w okolicy nie ma mostu.. ale bez odstawionych leków się nie obyło... musiałam sobie coś łyknąć
nie chce mi sie...a zyje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
22 sty 2011, 18:44

Kompleks niższości...

przez uht 07 kwi 2011, 18:45
No niestety paradoksalnie rodzice to najlepsza rzecz w zyciu dziecka i zarazem najgorsza.
Oni tak samo jak my czesto byli zagubionymi ludzmi i dziecko bylo efektem takich czynnikow jak wymieniles, shinobi. To jest bardzo banalne, kazdy o tym wie, ze w duzej mierze jest odbiciem swojego rodzica, ale ktos kto przejrzy te mechanizmy, dopiero wyraznie widzi jak bardzo jest podobny w niektorych rzeczach. A
Teraz po psychoterapii zaczalem dostrzegac, jak duza role w naszym zyciu graja rodzice. I to czasami male, pozornie nic nieznaczace zdania, moga na nas mocno wplynac. Na pewno kazdy z was ma pare takich wydarzen, ktore mu siedza w glowie.
Czas może się posuwać przybierając nieregularne kształty.
uht
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
12 sty 2011, 18:04
Lokalizacja
Kraków

Kompleks niższości...

przez TAO 08 kwi 2011, 02:25
uht,
na ten sam przykład:
1."Ciebie to mi musieli w szpitalu podmienić, bo to niemożliwe żebym ja urodziła tak niedobre dziecko!!!"
2. "Ty nie jesteś mój!!!"
3. "Oddam Cie do domu dziecka, zobaczysz!!!"
4. "Nie wiedziałam, że takie goowno wychowam!!!"
5. "Wynoś się ode mnie, nie kocham Cię!!!"
6. "Pan Bóg mnie pokarał takim dzieckiem!!! I za co?!!"
7. ....
8. ... itd...
Standardy rodziców z tzw. "dobrego domu". Te teksty były serwowane dziecku w wieku 4,5,6 lat!!! Straaaaaszne skoorwysynstwo!!! NIE DAJCIE SIĘ!!! :great:
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Kompleks niższości...

Avatar użytkownika
przez kite 08 kwi 2011, 12:08
moja mama jak się wkurzy to lubi mówić "żałuję że cię nie poroniłam"
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

Kompleks niższości...

Avatar użytkownika
przez Nez 08 kwi 2011, 13:12
ulubionym mojej starej jest " jak ci się nie podoba to wypierdalaj"
qrwa ciekawe gdzie -_- ostatnio powiedziałem jej że znalazłem schronisko dla bezdomnych z przytułkiem tylko nie wiem czy mnie przyjmą.
Albo jak po sprzątaniu cały tydzień w domu chciałem wysępić na tyteks (palenie zanim będę na tyle silny żeby rzucić to jeszcze chyba z 2 lata) i coś tam powiedziała że nie dała rady kupić, teraz mi nie da bo nie wypłaciła itp. a dwa dni nie paliłem to powiedziałem że wychodzę kiepy na ulicę zbierać.
Więc swoje sposoby zaczynam mieć,uwłaszczające mojej godności człowieka ale jednak.
Chce się bawić w głupie gierki to niech się liczy ze słowami, zamiast tylko wymagać ale nie dawać przykładu.
Innym takim jest np. mojej starej ofc : "cmoknij mnie w pompkę" jadę na to :"to ściągaj gacie"
istny wariatowek z moją matką :///
Avatar użytkownika
Nez
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
10 kwi 2009, 19:11

Kompleks niższości...

przez TAO 08 kwi 2011, 13:17
shinobi,
A próbowałeś mu spuścić wpiernicz? Facet ewidentnie jedzie Twoim kosztem... to czasem skutkuje... znaczy jest bardzo słabym człowiekiem jak takie teksty puszcza. Czasem wystarczy się postawić, nie to żebym Cię do jakiejś jatki namawiał... Mój stary przestał jak zobaczył ze przesadził... rzuciłem go na tapczan i tylko przytrzymałem nieco... spękał kurcze i zaczął mnie zawałem straszyć... od tamtej pory był bardziej ostrożny... miałem wtedy tak ok. 19 lat. To przykre co piszę bo sam mam teraz syna w wieku 19 lat... nasze układy są diametralnie inne na całe szczęście. Jest świetnym facetem.
Podstawa to postawić jasno granicę!!!
Nie wiem ile masz lat i w jakim stopniu jesteś uzależniony od tej trucizny... warto moim zdaniem się temu przyjrzeć.
Ostatnio edytowano 08 kwi 2011, 13:20 przez TAO, łącznie edytowano 1 raz
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Kompleks niższości...

przez TAO 08 kwi 2011, 13:23
shinobi,
No ale coś w tym układzie dalej jest niezdrowego skoro takie sytuacje mają miejsce...
Jeśli jesteś samodzielny i facet dalej tak jedzie... chmmm... Nawet jeśli Cię to wali, rozumiem to tylko po co się na to narażać? Mimo wszystko to jakiś bagaż dla psychiki... no chyba że jesteś wyzwolony... :D
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Kompleks niższości...

przez TAO 08 kwi 2011, 15:08
shinobi,
;) ;) :D
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Kompleks niższości...

przez paradoksy 08 kwi 2011, 15:13
czytając to, utwierdziłam się tylko w przekonaniu, że niektórzy w ogóle nie powinni mieć dzieci :x
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do