kłamstwo i brak wytrwałości

Inne zaburzenia.

kłamstwo i brak wytrwałości

przez roru 08 sty 2011, 23:34
Witam!
mam 22 lata i od paru lat zmagam się z samym sobą.
nie wiedzieć dlaczego okłamuje wszystkich na około(nie wychodze na tym nigdy dobrze ale to normalne jezeli chodzi o kłamstwa)
zaciera mi sie granica pomiedzy kłamstwem, a prawdą.
Do tego dorzucę jeszcze fakt, ze mam problemy z utrzymaniem pracy(zmieniam prace jak rękawiczki) i z dokończeniem edukacji(co chwila rzucam szkoły, a było ich juz sporo).
Czy któryś z szanownych forumowiczów miał już styczność z podobnym przypadkiem ??
Ostatnio edytowano 09 sty 2011, 00:18 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Przeniesiono do Pozostałych zaburzeń.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
08 sty 2011, 23:25

Re: kłamstwo i brak wytrwałości

Avatar użytkownika
przez milano3 08 sty 2011, 23:40
czytając twojego posta, przypomniał mi się film "Przerwana lekcja muzyki". Tam była taka dziewczyna cierpiąca na "pseudologie" i ona właśnie chorobliwie wszystkich kłamała. Ale nie sądze abyś na to cierpiał. Moze tak po prostu jest ci łatwiej. Może boisz sie przyznać do pewnych spraw przed samym sobą ?
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: kłamstwo i brak wytrwałości

przez roru 08 sty 2011, 23:46
hmm, myslisz, ze powinienem to jeszcze z jakims specjalistą konsultować?
jak patrze wstecz, to wydaje mi się, ze wszystko zaczeło sie od rozwodu rodziców i dlatego podejrzewam, ze coś ze mną jest "nie teges", a i zapomniałem dodać, że kiedyś byłem duszą towarzystwa, wszedzie mnie było pełno, a teraz mam w sumie dosyc zamkniete grono znajomych. wydaje mi się to dziwne...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
08 sty 2011, 23:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: kłamstwo i brak wytrwałości

Avatar użytkownika
przez milano3 08 sty 2011, 23:54
Na pewno rozwód wpłynął jakoś na twoją psychikę. To nie jest miłe zdarzenie. Ale jeżeli była by to pseudologia to powinieneś patologicznie kłamać od wczesnego dzieciństwa. W tej chorobie granice między fantazją, a rzeczywistością w zasadzie nie istnieją.
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: kłamstwo i brak wytrwałości

przez roru 09 sty 2011, 00:13
a brak motywacji, wytrwałości? to z kąd się może brać?
kurde, nie chce już zawodzić ludzi którzy coś dla mnie znaczą... do kogo mam sie zgłoscić z takimi problemami?? i czy wogole idzie z tym walczyć
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
08 sty 2011, 23:25

Re: kłamstwo i brak wytrwałości

Avatar użytkownika
przez milano3 09 sty 2011, 00:24
wiesz brak motywacji może być objawem zaburzeń osobowości, schizofrenii, depresji a może to być zwykłe lenistwo. Jeżeli to cię męczy, udaj się do psychologa ;)
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: kłamstwo i brak wytrwałości

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 sty 2011, 03:01
roru, milano dobrze prawi.....psycholog-świetna sprawa :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do