Moje lęki

Inne zaburzenia.

Re: Jak poradzić sobie z przeszłością

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 lis 2010, 22:24
Magi My wszyscy tu "coś" mamy. To nie jest forum dla ludzi zdrowych i szczęśliwych. Tez mogę powiedzieć,że mam nieuleczalną nerwicę, skoro męczę się z nią ponad 20 lat. Ale każdy z nas próbuje coś z tym robić. Nie zakładaj z góry ,że następne 10 lat będzie takie samo. Dlaczego nie chcesz się leczyć? Są różne leki, nie wszystkie mają takie straszne skutki uboczne.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Jak poradzić sobie z przeszłością

przez Magi43 29 lis 2010, 22:32
wiola173,

Taaaa akurat. Napewno masz chłopaka, znajomych i jesteś szczęśliwa, wszyscy Ci pomagają. a ja jestem sama jak kołek, boję się wyjść z domu bo mi wszyscy grożą że mnie zabiją
spętana i opętana
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
18 lis 2010, 16:55

Re: Jak poradzić sobie z przeszłością

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 lis 2010, 22:39
Taa, wszyscy jesteśmy cholernie szczęśliwi:)
Dziewczyno ,nie lubię tego mówić nikomu bo wiem ,że takie gadanie jest głupie, ale jak Ciebie czytam to tylko to mi przychodzi na myśl: weź się w garść i przestań się użalać, a zacznij coś robić ,żeby to zmienić.

Kto ma Cię zabić? Czy Ty na pewno masz bordera?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak poradzić sobie z przeszłością

przez Magi43 29 lis 2010, 22:40
WSZYSCY LUDZIE KTÓRZY NIE MAJĄ BORDERA POWINNI SIĘ CHOLERNIE CIESZYĆ I IŚĆ DO CZĘSTOCHOWY NA KOLANACH :why:

[Dodane po edycji:]

Magi43 napisał(a):WSZYSCY LUDZIE KTÓRZY NIE MAJĄ BORDERA POWINNI SIĘ CHOLERNIE CIESZYĆ I IŚĆ DO CZĘSTOCHOWY NA KOLANACH :why:

jutro jadę do szpitala psychiatrycznego po wynik testu na psychozy ,bo takie mam podejrzenia ,oprócz osobowości histrionicznej psychoinfantylnej ,a tego bordera to kurna chyba se wymyśliłam ,albo uroiłam ,ale jutro się zobaczy
spętana i opętana
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
18 lis 2010, 16:55

Re: Jak poradzić sobie z przeszłością

przez betty_boo 29 lis 2010, 23:22
wybaczyć sobie i isc do przodu.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: strach przed borderline

przez kasia000 01 gru 2010, 14:07
czemu>?
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Moje lęki

przez Magi43 02 gru 2010, 21:44
Jestem samotna. Na każdym forum gdzie piszę nazywają mnie debilką, idiotką, głupią itd. I tak było od zawsze. Kiedyś pisałam na rosyjskim forum i się skończyło, że zostałam zablokowana. Ten chłopak z czata już się do mnie nie odezwał po tym jak zaczęłam się użalać , że jestem łysa i gruba. Poznałam na czacie kolejnego chłopaka i odrazu mu napisałam co się działo ze mną latem i że walczę z nieuleczalną chorobą jaką jest bordeline i że potrzebuję wsparcia, współczucia i litości i że jak będę miała zmienne nastroje to żeby się nie przejmował bo mam bordera, napisał że szuka dziewczyny zaradnej , ja mu napisałam że przez bordera jestem mega niezaradna i nie potrafię nic zrobić nawet zakupów-zaakceptował bo powiedział że choroba mi nie pozwoliła się nauczyć i napisałam , że ma mnie pocieszać jak się boję że umrę. A tak wogóle to całymi dniami czytam blogi nieuleczalnie chorych, płaczę i podziwiam ich , że mają silną psychikę. Cały dzień płakałam jak przeczytałam blog 17 letniej dziewczyny , która się cieszyła każdą chwilą a miała coraz mniej siły a już wogóle się zdołowałam jak ostatni wpis był jakiejś dziewczyny której przekazała hasło, że umarła. Oprócz tego, że miała jakąś nieuleczalną chorobę to była niesłysząca a mimo to kochała życie,była NORMALNA. I płakać mi się chciało jak czytałam, że ona wie,że NIGDY nie bd miała chłopaka,męża, włosów a cieszy ją śnieg, deszcz, słońce, takie NAPRAWDĘ DROBNE RZECZY. I to mnie zainspirowało żeby też się cieszyć takimi rzeczami, kochać życie, doceniać KAŻDĄ CHWILĘ. Dostałam pięknego pieska i on mi zastępuje ludzi, których i tak wiem, że NIGDY nie będę miała, ale ja się z tym pogodziłam, tak Bóg chciał i taki życiorys dla mnie napisał SAMOTNOŚĆ ale ja się się cieszę , że nie mam raka, aids i innego syfu. Inni nie mają rąk, nóg,nie widzą, nie słyszą, umierają a ja mam niepokoleji w głowie ,taki mój los


NIE IGNORUJCIE MNIE PROSZĘ :why:
spętana i opętana
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
18 lis 2010, 16:55

Re: Zaburzenia osobowości

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 02 gru 2010, 21:49
Magi43, Nie będziemy,. ale posłuchaj i lecz się dziewczyno.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Zaburzenia osobowości

przez Magi43 02 gru 2010, 22:02
a wy też panicznie boicie się o swoją przyszłość że znajdziecie się w schronisku dla bezdomnych, na ulicy albo w DPS? :roll:
spętana i opętana
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
18 lis 2010, 16:55

Re: Zaburzenia osobowości

Avatar użytkownika
przez namiestnik 02 gru 2010, 22:03
Magi43, pies to doskonały przyjaciel. A co do ludzi to może nie trafiłaś na odpowiednią osobę. Nie jest łatwo bo bordery to dość trudne charaktery. Jednak nic straconego. Tylko wyjdź do tych ludzi. Jednych sobie zrazisz a innych przyciągniesz. Nie pław się w rozpaczy czytając blogi z hospicjów czy innych nieuleczalnie chorych. Trzeba im pomóc i współczuć, ale pomyśl czy taka wesoła dziewczyna by nie wolała byś Ty też się radowała każdą chwilą w której jesteś w stanie się radować, zamiast całą energię poświęcać lamentom? Myślę, że że wolałaby!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Zaburzenia osobowości

przez Agnieszka_1988 02 gru 2010, 22:04
Magi43, nie.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Zaburzenia osobowości

przez Magi43 02 gru 2010, 22:12
a dlaczego się nie boicie skoro nie jesteście w stanie pracować/uczyć się?
spętana i opętana
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
18 lis 2010, 16:55

Re: Zaburzenia osobowości

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 02 gru 2010, 22:16
Magi43, Każdy z nas się czegoś boi i pewnie nie wszyscy tego samego, ale lepiej nie dopytuj skoro jesteś podatna na sugestię.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Zaburzenia osobowości

przez Magi43 02 gru 2010, 22:18
ja się boję przyszłości i śmierci,bo mnie czeka schronisko dla bezdomnych ale już chyba wolę to niż umrzeć :roll:
spętana i opętana
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
18 lis 2010, 16:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do