Nerwica smochodowa - macie takie cos ?

Inne zaburzenia.

Nerwica smochodowa - macie takie cos ?

Avatar użytkownika
przez Ahmed 26 lis 2010, 11:24
Od jakiegoś czasu zauważyłem że frustracje i złości wyładowuje czasami na innych kierowcach.
Klne na nich jak jadą za wolno i musze ich wyprzedzać, klne na nich jak jajdą za szybko i śmią mnie wyprzedzić, klne na nich jak jada idealnie .....pewnie dlatego że śmią byc "tak dobrzy" jak ja...ale maksymalna masakra jest jak ktos na mnie wymusi pierwszeństwo wtedy wyje , gryzę kierownice gniewu jest we mnie tyle co mocy w silniku a tętno mam 220 na minutę ...
Wam też się tak czasami zdarza.
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Re: Nerwica smochodowa - macie takie cos ?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 26 lis 2010, 11:47
Mnie się zdarza kląć i wyzywać od najgorszych:) W innych sytuacjach tego nie robię, ale jak jestem sama w samochodzie to sobie często folguję:) i z wielką radością trąbię, jak sobie ktoś na to zasłuży.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Nerwica smochodowa - macie takie cos ?

Avatar użytkownika
przez Ahmed 26 lis 2010, 12:36
he ....czyli że nie jestem odosobniony.
Trąbić nie lubię ale klne na maxa.....i mam "piane na pysku" :)
Ciekawe jaki jest mechanizm tego nigduy sie nad tym nie zastanawiałem ale jak zacząłem czytać z jakimi inni forowicze mają problemy to pomyślałem że warto sie przyjżeć wszystkim swoim bolączką.
A jak wysiadasz z auta to jest Ci choć odrobinę lepiej ???? bo ja wysiadam zmęczony, wkurzony i zły na cały świat.
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica smochodowa - macie takie cos ?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 26 lis 2010, 12:38
Raczej nie wysiadam zestresowana. Myślę ,ze w taki sposób skutecznie się rozładowuję.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Nerwica smochodowa - macie takie cos ?

przez agi114 26 lis 2010, 12:43
Jezdżę kilka lat i chyba nigdy nie miałam "piany na pysku" Owszem, obtrąbiłam trochę osób jak na chama mi się wpychały i kilka przekleństw puszczałam. Kierowcy raczej mnie nie denerwują. Za to Ci co się tak strasznie wkurzają, otwierają okno po to by zje..bać kogoś a wręcz wysiadają z auta i się drą, machając rękami, strasznie mnie smieszą :D
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
26 lip 2010, 16:14
Lokalizacja
nad morzem

Re: Nerwica smochodowa - macie takie cos ?

Avatar użytkownika
przez Ahmed 26 lis 2010, 13:38
no to lepiej żebyśmy sie nie spotkali na ulicy ;)
Mam tak od niedawna może ze 2 lata .....a jeżdże ponad 20.
Wogóle auto - pomimo że czesto pomocne i zbawienne strasznie mnie wkurza - wole rower.
Ale ze względu na córke którą wożę i odbieram ze szkoły musze tym jeździć.
heh...coś faktycznie muszę mieć porzestawiane we łbie
:D
pozdrówka
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do