Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Bezsenność, zaburzenia snu

przez nerwa 03 wrz 2013, 00:42
Ja mam podobnie, tzn. przewaznie mam takie fazy. Kilka miesiecy temu, mialam dosc dlugi czas kiedy nie moglam w ogole spac! Niby wieczorem bylam zmeczona, ale kladlam sie i... nic! gonitwa mysli, i zero spania. Zazwyczaj zasypialam dopiero nad ranem na kilka godzin. Potem jakos przeszlo i zaczelam w miare szybko zasypiac. Teraz znowu mialam tydzien bezsennosci, ale ostatnie 2 dni są już ok. Najgorzej, ze kiedy nadejdzie ta "faza", ja juz zaczynam sie stresowac przed nocą bo wiem, ze nie bede mogla spac - i wszystko sie oczywiscie nakręca.
A nieraz probowalam juz wszystkiego, pilam wieczorem melise, sluchalam nagran relaksacyjnych i generalnie bylam dosc zrelaksowana i senna, ale jak przychodzilo co do czego, to niestety :(

A moja obserwacja jest taka, ze faceci maja mniejsze problemy z zasypianiem zazwyczaj.

-- 02 wrz 2013, 23:45 --

A jeszcze dodam, ze w pewnym momencie robilam tez tak, ze zaczynalam czytac ksiazke i kiedy bylam juz dosc senna, to szybko sie kladlam - czesto udawalo mi sie zasnac od razu (bo nie doszlo do wkrecania sie w myslenie), ale wystarczylo, ze o czyms pomyslalam i juz wszystko szlag trafial :) I musialam od nowa zaczynac caly proces.
Kolejny sposob to taki, ze jak dlugo nie moge zasnac to wstaje, biore cos do jedzenia, pokrece sie chwile i potem do łózka - i tez przewaznie wtedy bardzo szybko zasypiam.

To chyba kwestia tego, zeby sie udalo jakos szybko zasnac zanim pojawi się myslenie - ale nie jest to łatwe :-/
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 03 wrz 2013, 00:51
No właśnie, ja mam naprawdę coś nie-tak z mózgiem... i to mnie martwi, pogłębia jeszcze tę nerwowość. Bardzo przejęła mnie jedna sytuacja z początku maja, która już naprawdę powinna być dawno i nieprawda, dla zdrowej osoby nie byłoby to splunięcia warte! A ja niecelowo obsesyjnie myślami wracam do tematu, mimo że już powinnam zapomnieć... kładę się i mi to dokucza, męczy. Sen też mam płytki... I wstaję po nocy zmęczona. :(
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Bezsenność, zaburzenia snu

przez nerwa 03 wrz 2013, 00:55
Ja tez mam plytki od zawsze :-/ obudzic mnie mogą najdrobniejsze rzeczy, a w sumie tak czy inaczej budze sie ciagle w nocy (na szczescie zasypiam zaraz). Na palcach jednej ręki moge policzyć te kilka nocy gdzie naprawde czułam, że zasnełam głęboko i się porzadnie wyspalam - od razu dzień był inny :)

Ja ostatnio wymyslilam sobie taka "zabawe" :)
Klade się i staram sie po kolei wg literek alfabetu znalezc przedmiot w domu (czy którymś pokoju, kuchni - to juz ograniczona wersja, trudniejsza :P) na daną litere (od A do Z), i zazwyczaj dochodzilam gdzies do polowy alfabetu i zasypialam ;) Wtedy skupienie jest na czym innym i łatwiej...

-- 02 wrz 2013, 23:58 --

a dla mnie najgorsze jest kiedy wiem, że musze rano wstać kolejnego dnia. Wtedy odczuwam taką presje, że muszę zasnąc szybko bo inaczej nie bede wypoczeta i bedzie beznadziejny dzien, ze po prostu nie jestem w stanie... Cale szczescie, ze moge pozniej chodzic do pracy, bo tak to nei wiem jak bym funkcjonowala.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 03 wrz 2013, 00:58
nerwa, ja wczoraj rozmyślałam o różnych przepisach na szarlotkę. Pomogło. Na chwilę...
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Candy14 03 wrz 2013, 11:59
Agus tez tak mam i odkad pamietam zasypianie zawsze zajmowalommi najmniej godzine. Mysle ze to zaduszone emocje powoduja taka nerwowosc bo w Tobie siedza. KIedy cos mnie gryzie nie moge spac wcale i dopoki nie wywale z siebie tego co mnie boli to wiem , ze nie bede spala. Dopiero wtedy odpusci
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez deader 03 wrz 2013, 12:27
nerwa napisał(a):A nieraz probowalam juz wszystkiego, pilam wieczorem melise, sluchalam nagran relaksacyjnych i generalnie bylam dosc zrelaksowana i senna, ale jak przychodzilo co do czego, to niestety :(

A moja obserwacja jest taka, ze faceci maja mniejsze problemy z zasypianiem zazwyczaj.

Jestem morderczo niewyspany więc sorry za cynizm, ale jakim cudem picie melisy i słuchanie hipisowskiego brzdąkania to "wszystko"? Przecież to są placebo dobre dla ludzi którym wydaje się że mają problemy ze snem.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Bezsenność, zaburzenia snu

przez nerwa 03 wrz 2013, 12:30
deader, no wiadomo, ze zawsze mozna sie naćpać lekami i zasnac bez problemu. O takich sposobach nie mowię bo to dla mnie nawet nie są sposoby :)
Ale skoro, ty masz "prawdziwe" problemy ze snem... to chyba tylko to Ci pozostało :( co zrobic...?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez deader 03 wrz 2013, 12:46
nerwa napisał(a):deader, no wiadomo, ze zawsze mozna sie naćpać lekami i zasnac bez problemu.

Trzeba jeszcze mieć te leki, przecież nie mówimy o Apapie Noc... Jak New-Tenuis przez 3 godziny się wierci po łóżku zanim zaśnie to nie widzę innego sposobu niż odpowiednie leki.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Bezsenność, zaburzenia snu

przez nerwa 03 wrz 2013, 12:54
Recepte bierze sie zazwyczaj od lekarza :)

No widzisz, Ty nie widzisz innego spoosby niż leki , a ja widze rozne sposoby ktore mogą pomoc... wg. mnie leki to jest niestety tylko tymczasowe rozwiazanie, bo jak je wezmiesz to owszem pomoga, ale jak nie wezmiesz to problem wraca. Potem sie uzalezniasz, zwieksza sie tolerancja (i nie dzialaja) itd.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez deader 03 wrz 2013, 13:09
nerwa napisał(a):Recepte bierze sie zazwyczaj od lekarza :)

No widzisz, Ty nie widzisz innego spoosby niż leki , a ja widze rozne sposoby ktore mogą pomoc... wg. mnie leki to jest niestety tylko tymczasowe rozwiazanie, bo jak je wezmiesz to owszem pomoga, ale jak nie wezmiesz to problem wraca. Potem sie uzalezniasz, zwieksza sie tolerancja (i nie dzialaja) itd.

Nie zawsze chcą dać receptę niestety.

Wiem że widzisz różne inne sposoby, wymieniłaś je wcześniej po czym skonkludowałaś że nie działają.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 03 wrz 2013, 13:53
Ja myślę, że mi to przejdzie. Nie chcę brać leków - to nie jest jeszcze tak poważny etap. Po prostu męczące...
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Bezsenność, zaburzenia snu

przez nerwa 03 wrz 2013, 15:38
deader napisał(a):Nie zawsze chcą dać receptę niestety.


i powiem Ci, ze w ogole się temu nie dziwie. Leki nasenne są zazwyczaj dość niebezpieczne. Duzo osob ma problemy ze snem, i pewnie, ze najlatwiej byloby brać leki. Ale część osób ograniczy to branie do jakichs sporadycznych przypadków, a część bedzie brala dzień w dzień, popadną w uzależnienie itd. Lekarze nie chca byc pewnie odpowiedzialni za takie konsekwencje... (tym bardziej, ze to tylko objawowe leczenie zazwyczaj)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez hania33 03 wrz 2013, 15:39
nerwa,

A ja się mecze bez leków nasennych...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez deader 03 wrz 2013, 15:54
nerwa napisał(a):
deader napisał(a):Nie zawsze chcą dać receptę niestety.


i powiem Ci, ze w ogole się temu nie dziwie. Leki nasenne są zazwyczaj dość niebezpieczne. Duzo osob ma problemy ze snem, i pewnie, ze najlatwiej byloby brać leki. Ale część osób ograniczy to branie do jakichs sporadycznych przypadków, a część bedzie brala dzień w dzień, popadną w uzależnienie itd. Lekarze nie chca byc pewnie odpowiedzialni za takie konsekwencje... (tym bardziej, ze to tylko objawowe leczenie zazwyczaj)

A mnie to trochę dziwi, bo z jednej strony rozumiem zasadę "primum non nocere", ale z drugiej strony - do lekarza udają się chyba osoby które mają prawdziwy problem ze snem i najczęściej wyczerpali już wszystkie "znachorskie" pomysły.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do