Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez CatherineF 08 mar 2010, 15:58
Majster to dobrze ze Tobie nie wrocila bezsennosc. mi zawsze po odstawieniu leków wracala i do nich musialam wciaz powracac. Jestem kobieta, moze mi bardziej przeszkadzaja skutki uboczne tych lekow, mirtazapine uwazalam za swoiste wybawienie gdy bylo naprawde ciezko ze snem ale bardzo przytylam i rzucalam sie na kazde jedzonko jakie bylo podreka w dodatku to zamulenie a raz nawet derealizacja mi sie zdarzyla gdy bralam wieksza dawke, jak z tym sobie poradzic? boje sie ze kiedys moze wrocic bezsennosc bo czesto wpadalam kiedys w bledne kolo z ktorego tylko totalny zamulacz myslenia mnie potrafil wyprowadzic i wtedy faktycznie zadne ziola mi nie pomagaja. btw ostatnio odkrylam wit PP ktora ma dzialanie anksjolityczne w dawce 500mg(na recepte jest) i to akurat jest napisane nawet na wiki czyli jakos tam sprawdzone i podzialala na mnie nawet ale w sensie takim ze nie wybudzalam sie ze snu jak juz zasnelam i przespalam bite 7h a z reguly zwykle sie budzilam 2-4 razy w nocy
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
12 lis 2009, 17:52

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

Avatar użytkownika
przez soulfly89 08 mar 2010, 20:13
Tak linka, masz rację. Myślałam, że jak napiszę "czuję to" to będzie jasne :) Więc: wydaje mi się że citalopram lekko mnie zamula. Co nie zmienia faktu, że śpię po nim bardzo dobrze.

Ja w ogóle się trochę boję brać za dużo leków... :( Czasem myślę, że może jednak mi one nie są wcale potrzebne. Ale wiem że najgorsza rzecz to przerwać leczenie i na razie jestem zdyscyplinowanym pacjentem :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Bezsenność w Polsce

przez sójka 08 mar 2010, 20:34
Dzisiaj kończę 32 lata. Leczę się od 14 lat z przerwą 5-letnią, kiedy nic nie brałam i spałam. Zaczęło być gorzej gdy moje drugie dziecko miało 10 miesięcy, musiałam przestać karmić bo znów zaczęły się leki.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 gru 2009, 18:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Bezsenność w Polsce

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 08 mar 2010, 20:45
sójka, jedyne co mogę Ci jeszcze poradzić to zolafren. Albo inny lek zawierający olanzapinę. Są drogie (refundowane tylko przy schizofrenii), ale moim zdaniem skuteczne, bardzo zamulają. Na mnie działała dawka 20 mg zolafrenu, spałam jak zabita.
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Bezsenność w Polsce

przez Gringo 08 mar 2010, 21:00
majstero, Ja czytam ze zrozumieniem, chodzi o inne leki.

Widzę, że chcesz dobrze, jednak często Ci to nie wychodzi.

Leczę się od 14 lat z przerwą 5-letnią, kiedy nic nie brałam i spałam.

Majster chcesz więc piszę te leki. Myślę że to niedokładnie wszystkie ale jakiś obraz będziesz miał.
Bioxetin, fluanxol, coaxil, alventa, wellbutrin, mirtor, adartel, pramolan, hydroksyzyna, relanium, aurex, anafranil, sedam, triticco, symfaxin, perazin, zolsana, estazolam, doxepin, cloranxen, rudotel, tisercin, nasen, lorafen, imowane, nitrazepam, ketrel, chlorprotiksen i takie różne mieszanki w największych możliwych dawkach. Już nawet clonazepam nie działa.


Moim zdaniem to świadczy o tym, że Twoja bezsenność nie jest spowowdowana czynnikami biologicznymi, 14 lat i sterta leków o czymś świadczy. To, że bezsenność pojawiła się nagle i nie chce zniknąć może być spowodowane reakcją nerwicową, czyli jedna nieprzespana noc sprawiła, że powstała w Tobie podświadoma reakcja (a co jeśli znowu nie będę mogła spać) co uruchomiło mechanizm, który sam się potwierdza, bo im dłużej nie można spać tym więcej przemawia za tym, że to będzie nadal trwało. W ten sposób działa nerwica lękowa, OCD (nerwica natręctw). Błędne koło, które samo się napędza, a wszystkiemu winna psychika.
W bezsenności problem polega na tym, że:
1. czujesz, że chcesz spać, ale nie możesz.
2. próbujesz na siłę zasnąć (co jest absurdem, bo nikt nie musi próbować zasnąć, tego się nie robi, sen przychodzi sam o ile się go nie wyczekuje, dlatego nawet ludzie, którzy nie mają bezsenności, od czasu do czasu, np. gdy muszą wcześnie wstać i być wypoczęci, bo nst. dnia powinni być z jakiegoś powodu w 100% kondycji dziwnym trafem nie mogą zasnąć, próbują na siłę, ale to nie działa, tylko oni po fakcie o tym zapominają(nie włącza się podświadoma reakcja) i problem się nie utrwala)
3. Twoje myśli w ciągu dnia koncentrują się na spaniu, spanie staje się problemem, który trzeba rozwiązać - a rozwiązania, jak nie było tak nie będzie, bo to właśnie próby rozwiązania tego problemu, które podejmuje twoja psychika wszystko psują.
4. Masz wewnętrzny mechanizm, który stara się obserwować z boku, czy sen już nadchodzi, czy jeszcze nie.
5. Ten mechanizm sprawia też, że jeśli już uda się zasnąć, to ten sen jest ciężki, płytki i nie daje wypoczynku, bo pewna część psychiki próbuje kontrolować sytuację z boku.

Strzelam, że tu leży przyczyna.
Gringo
Offline

Re: Bezsenność w Polsce

Avatar użytkownika
przez Majster 08 mar 2010, 21:03
sójka napisał(a):Dzisiaj kończę 32 lata. Leczę się od 14 lat z przerwą 5-letnią, kiedy nic nie brałam i spałam. Zaczęło być gorzej gdy moje drugie dziecko miało 10 miesięcy, musiałam przestać karmić bo znów zaczęły się leki.

Przyznam Ci cos: poczatkowo myslalem, ze bierzesz leki niekonsekwentnie, bo wyliczylas ich tak wiele. Ale gdy podalas czas choroby i wiek, stwierdzilem, ze jednak nie, ze to wszystko faktycznie mozliwe. W takim razie problem lezy gdzies indziej, a ja nie mam pomyslu. Moge tylko powtorzyc cos, co pewnie i tak juz wiesz: moja bezsennosc padla pod lerivonem (codziennie 60mg o 21szej), ale slyszalem, ze Nasen jest skuteczny. Nie umiem doradzic nic lepszego, poza psychoterapia, ktora byc moze pozwoli odkryc wlasciwe przyczyny Twojej bezsennosci. Pozdrawiam.
btw - Gringo, imponujesz mi, serio. To co napisales jest cholernie logiczne, wszystko trzyma sie kupy. Sklaniam czola ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Bezsenność w Polsce

przez Gringo 08 mar 2010, 21:30
Raz już o tym pisałem, ale Sójka zignorowała - leki lepsze.
walka-z-bezsenno-ci-t18405.html
Gringo
Offline

Re: Bezsenność w Polsce

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 09 mar 2010, 10:19
sójka, nie wiem, czy o tym myślałaś, ale może w Twoim wypadku konieczny jest szpital? Wiem, że to drastyczne rozwiązanie, ale tam ustawiliby Ci leczenie, mając cały czas pod kontrolą, teraz to takie strzelanie z lekami. Myślę, że powinnaś o tym pomyśleć i porozmawiać ze swoim lekarzem, Twój przypadek to nie żarty, skoro nawet mocne benzo na Ciebie nie działają. Myślę, że rady tutaj dawane raczej Ci nie pomogą. Moja znajoma z powodu długotrwałej bezsenności trafiła do kliniki psychiatrycznej i tam za pomocą kombinacji trzech leków ją z tego wyciągnęli (naprawdę chwaliła sobie ten pobyt w szpitalu). Pozdrawiam serdecznie i trzymaj się!
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez polakita 09 mar 2010, 13:16
soulfly89 napisał(a):Ok, oficjalna medycyna jest oficjalna tu u nas w tzw. "cywilizacji zachodu" ale to nie jest jedyna słuszna medycyna jaką wymyślił człowiek. (...) Nazywane jest "konwencjonalnym" bo wszyscy się do niego przyzwyczaili - ale to wcale nie znaczy że jest najlepsze. Medycyna niekonwencjonalna ma tę przewagę, że patrzy na problem całościowo.

Soulfly, myślę identycznie jak ty. Ja postawiłam również na "medycynę naturalną" związaną z chińską medycyną. Uważam że jest to bardzo zaawansowany system, patrzący na człowieka w bardzo ciekawy sposób, nie ma wiele wspólnego z zabobonami. Myślę że osoby które to tak określają po prostu niewiele wiedzą na temat chińskiej medycyny i jej osiągnięć w leczeniu chorób.
Ja się leczę jak na razie metodami "altenatywnymi" i nie jest źle. Medycyna nasza "konwencjonalna" wg mnie najczęściej łagodzi objawy a rzadko efektywnie usuwa przyczyny chorób. Poza tym jest bardzo chemiczna, i często jest to chemia która na jedno pomaga a na co innego szkodzi...

[Dodane po edycji:]

CatherineF napisał(a):co polecam na bezsennosc? cwiczenia fizyczne, ziola adaptogenne: rhodiola rosea,ashwangandha, eleuterokok,dong quai, dzialaja tak jak antydepresanty regulujac os hpa, ktora odpowiada za rekacje na stres,u wielu ludzi z bezsennoscia jest ona rozregulowana, inne powody to zaburzenie rytmow okolodobowych(tu pomoze melatonina, fototerapia, chronoterapia), niemoznosc przestawienia mozgu na fale alfa, mamy tutaj l-teanine, treningi relaksacji.

Bardzo fajne rady - miewam czasem problemy ze spaniem, wolę skorzystać najpierw ze środków naturalnych niż się od razu faszerować prochami... ;)
Nie jest też tak że jestem całkowicie przeciwna naszej medycynie, ale uważam że zbyt łatwo przepisuje się pastylki gdy można próbować najpierw pomóc bez drastycznych metod. A za drastyczną metodę uważam ingerencję w równowagę biochemiczną własnego mózgu.
polakita
Offline

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez zdesperowany1 09 mar 2010, 13:54
Równowaga biochemiczna jest własnie bardzo często zaburzona w róznych zaburzeniach psychicznych, więc przyjmując leki tylko ją wyrownujemy. ;) . Gdy jeszcze można wykonywac codzienne obowiązki być może pchanie się w leki nie jest własciwym rozwiązaniem. Chociaż czasem i tak człowiek może się na tym przejechac co poskutkuje stopniowym staczaniem się w dół.
zdesperowany1
Offline

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez CatherineF 09 mar 2010, 18:07
kolejną kwestią jest to że medycyna konwencjonalna(jej stosowanie) nie wymaga wysiłku, połknie się tabletkę i już, natomiast jeśli chcemy skorzystać z medycyny naturalnej musimy poswiecic sporo czasu na zmiany np diety, wygospodarowac czas na ruch, medytacje itp a ludziom sie po prostu nie chce lub nie maja czasu, ktos wraca z pracy i od razu przed tv ehhh no i nigdy nie bedzie sie dobrze czul jesli bedzie zyl w taki sposob
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
12 lis 2009, 17:52

Re: Bezsenność w Polsce

przez CatherineF 09 mar 2010, 18:39
a ja myslalam ze moje 15 roznych lekow to duzo. no coz, z tego co widac wyprobowalas juz 90%-95% dostepnych leków na bezsennosc ale z tego co widze bralas tez niektore ktorych skutkiem ubocznym bywa wlasnie bezsennosc(fluoxetyna, wenlafaksyna, czasem trazodone i tianeptyna tez moga tak dzialac), wiekszosc benzo wyprobowana- teraz juz na pewno na nie nie pojdziesz, jesli kwetiapina nie zadzialala olanzapina rowniez moze nie byc dobra ale ktos Ci juz ją radzil i ma racje, powinnas sprobowac mimo ze jest dosyc droga. Z-drugs tez pewnie nie dzialaja juz. nie widze w spisie mirtazapiny ani mianseryny, nie bralas ich??? nie wiem czy jest ktos kogo jedno albo drugie by nie uspilo. anyway to nie jest i tak metoda na dluzsza mete bo i tak by po jakims czasie przestaly dzialac. Twój problem ma podloze albo psychiczne(co bardzo fajnie opisal Gringo, w pelni się zgadzam) albo fizyczne albo ewentualnie genetyczne. moze Ty masz receptory GABA rozregulowane przez te leki? wtedy musialabys wszystko odstawic ale watpie bys chciala sie meczyc bo niewiadomo w ile czasu by sie naprawily jesli to tutaj lezy przyczyna. moze wyprobuj biofeedback? moze akupunkture bo ona rownowazy uklady wspolczulny i przywspolczulny(zaraz ktos na mnie pewnie wysiadzie, wiec mowie od razu ze to dr david servan-schreiber poleca i to jest autentycznie sprawdzona metoda leczenia nerwic, bezsennosci). moze warto by sie udac do centrum leczenia bezsennosci jesli jescze nie bylas, nie czytalam wszystkich Twoich postów. musi sie znalezc jakies rozwiazanie i na pewno jest szansa ze bedziesz spac normalnie jescze. powodzenia!!!!

jesli znasz angielski poczytaj strone http://www.insomnia-free.com naprawde sa tam swietne rady i dokladnie opisany mechanizm bezsennosci warunkowej ktora moze byc przyczyna Twoich problemów
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
12 lis 2009, 17:52

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

Avatar użytkownika
przez Vitalia 09 mar 2010, 20:43
Zaciekawiło mnie to zioło -ashwangandha-, ktoś jeszcze stosował?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
457
Dołączył(a)
30 kwi 2008, 12:49

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez zdesperowany1 09 mar 2010, 21:42
fajna ezgotyczna nazwa:)
zdesperowany1
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do