Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 13 cze 2013, 14:47
Są skuteczne nieuzalezniające leki nasenne jak:
trazodon (Trittico);
mianseryna (Lerivon), mirtazapina (Remeron);
subtelne neurolepy- kwetiapina (Ketrel), chlorprothixen, pernazyna;
hydroxyzynę od biedy można brać w max. dawc jednorazowej 100mg nasennie;

Leki które poprawiają jakość snu, rytm snu i czuwania, wydłużają fazę REM- agomelatyna (Valdoxan), moklobemid, citalopram.

Jest syntetyczna melatonina w tabletkach.

Nie trzeba się grzebać w uzależniającym gównie jak benzo i zolpy.


@Dropsik

Ad. tego lorazepamu (Lorafen) to nie wiem czy dostałeś tabletki 1mg czy 2.5mg- i takie i takie są w sprzedaży. Generalnie zalecana dawka przy zaburzeniach snu to od 2 do 4mg czyli 2-4x 1mg tabs., a ogólna dobowa dawka maksymalna Lorafenu to 10mg czyli 4x 2,5mg tabs.

Bierz je możliwie rzadko i krótko. Brane regularnie i/albo w wysokich dawkach uzależnia. Poza tym wystepuja tolerancja krzyzowa- jak bedziesz bral jedno, to zarazem wzrosnie Ci tolerancja na drugie. Tak samo z zolpidemem- tez ma tolerancje krzyzowa z benzo.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Bezsenność, zaburzenia snu

przez nowakowski84 22 cze 2013, 10:40
Dropsik napisał(a):Cześć jakiś miesiąc temu zmieniłem lekarza, wcześniej brałem przez pół roku Zolafren który przepisał mi wcześniejszy lekarz na depresję, a czułem się po nim jak "Zombie". Odstawiłem go od razu. Nowy lekarz przepisał mi Fluoksetyne(Prozac) 20 mg i Lorafen(Lorazepam) 1 mg. Przez pierwszy tydzień zasypiałem normalnie, później zaczęła się bezsenność. Za żadne skarby nie mogłem zasnąć, poszedłem więc do lekarza który kazał mi brać 4 tabletki lorafenu przed snem a dodatkowo przepisał Xanax w razie czego. Niestety po 4 dniach brania po 4 tabletki Lorafunu bezsenność dała znowu o sobie znać. Wziąłem więc Xanax który też mi nie pomaga zasnąć a tylko zamula. Czy ktoś może mi doradzić jakiś dobry lek na sen na który mogę namówić lekarza. Czy bezsenność może być spowodowana przez Fluoksetynę czy to efekt odstawienia Zolafrenu?

Cześć ja odstawiłem zolafren bo się wystraszyłem skutków ubocznych działania czyli zwiększenie masy ciała i senność w ciągu dnia, zmniejszenie libido i takie tam różne...Chyba też mam jakaś schizy na punkcie działań niepożądanych tych wszystkich specyfików które biorę...Brałem go ponad miesiąc jako lek stabilizujący nastrój i zpobiegający chorobie afektywnej dwubiegunowej.I
świetnie po nim spałem i po odstawieniu bezsenność, także zolafren comeback...:(

-- 25 cze 2013, 13:46 --

/cenzura/ odstawiam ten cholerny zolafren, bo nie mogę wyrobić. zero chęci do działania, najchętniej bym cały dzień spał i wogóle mam wrażenie jakby mnie z powrotem wpędzał w depresje. a pozatym zolafren jest stosowany w epizodzie manii a ja mam obecnie depresje nawrót więc nie wiem po co mi to lekarz zapisał? ogólnie zdycham czuje się fatalnie :((((((((((((((((
Ostatnio edytowano 22 sie 2013, 21:20 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Poprawiono cytowanie
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 cze 2013, 14:57

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Peter_Pan 05 lip 2013, 10:48
Od dłuższego czasu mam problem z porannym wstawaniem, którego za nic nie mogę wyeliminować, choć bardzo bym chciał. Zawsze byłem rannym ptaszkiem, który wszystko robił z rana bo wtedy miałem czysty umysł i jakoś mi to lepiej szło. Poza tym nieraz nie miałem warunków za dobrych np. do nauki i musiałem wstawać wcześniej i wtedy się tym zajmować. Lubiłem też wstać o 6 rano a następnie pójść na basen i tak praktycznie co drugi dzień jak nie częściej. O tej porze byłem wsypany i mi się chciało, a od pewnego momentu jest wręcz przeciwnie. Wiem, że zmiana nastąpiła 2 lata temu w wakacje jak zabrali ojca do więzienia i poczułem się nareszcie choć na chwilę wolny, aż tu któregoś dnia znów przyszło wezwanie do sądu (tym razem z jego strony) i ścięło mnie momentalnie. Pomyślałem, że nigdy się od tego nie uwolnię i coś pękło. Od tamtej pory ile bym nie spał to rano jestem niewyspany. Mam taką pracę w której jest dość dużo wolnego i w tym roku miałem sporo na popołudnia więc to też nie pomagało mi się zmobilizować. Codziennie mam praktycznie ustawiony budzik na 7 i rozpoczynam rytuał przestawiania go co kilkanaście minut aż zwlekam się z łóżka po 9. Wtedy mam wrażenie, że już dzień mam zmarnowany bo nie jestem w stanie go dobrze wykorzystać i skontrolować, chyba nerwica natręctw tu się kłania. W sumie nie byłoby problemu gdyby nie to, że śpię powiedzmy 10 godzin i wstaję niewsypany choć sen raczej mam spokojny i nie mam problemów z budzeniem się w nocy czy zasypianiem. Owszem chodzę spać później niż kiedyś tzn. ok 23-24, ale nawet jak próbowałem wcześniej to i tak wstawałem niewyspany. Może ktoś coś poradzi? Próbowałem wstawać jakoś zgodnie z tymi cyklami i też to nic nie dało. Zastanawia mnie też, czemu to wezwanie tak na mnie wpłynęło. Robię z igły widły, czy coś można na to zaradzić?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
02 cze 2013, 21:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez deader 05 lip 2013, 11:06
Dark Passenger napisał(a):hydroxyzynę od biedy można brać w max. dawc jednorazowej 100mg nasennie;

Dżizas jak ja zazdroszczę ludziom na których takie dawki działają :/
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Gremlinder 05 lip 2013, 14:55
Pramolan jest dobry na uspokojenie i dobry sen, dużo snów mam po nim :) Jedna tabletka po południu, jedna wieczorem i śpię jak zabity :)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 cze 2013, 15:39

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 14 lip 2013, 06:24
nie moge spac :why:
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6825
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Bezsenność, zaburzenia snu

przez sheldon20 08 sie 2013, 12:15
przez te upały teraz to wgl ciężko zasnąć
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
01 sty 2013, 18:40

Bezsenność, zaburzenia snu

przez polakita 14 sie 2013, 11:37
Bylam u pani doktor, dala mi Ketrel na bezsennosc, czyli przeciwpsychotyczny, jakos dziwnie sie czuje z tym faktem, jeszcze go nie zapodalam, ona powiedziala zeby brac doraznie. Ech....... chyba liczylam na jakis inny lek. Zaluje ze nie poszlam do niej z konkretna propozycja. Ale skierowala mnie tez do Kliniki Zaburzen Snu... ! I to podobno panstwowo mozna pojsc.
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Passi_Flora92 16 sie 2013, 14:08
Witajcie, jestem tu nowa. Na bezsenność spowodowaną nerwicą lękową cierpie kilka lat, obecnie mam 21. Napiszę trochę o swoim problemie.Zawsze próbuję zasnąć najpierw sama, lecz po jakims czasie zwykle się poddaję i łykam magiczne tabletki.. W moim przypadku od dwóch prawie lat chlorprotiksen w dawce 15-45 mg na noc (który już praktycznie nie działa) i zolpka co jakie kilka dni, który niestety uzależnia. Bywają noce kiedy zasnę szybciej, ale jak się nakręcę to noc mam z głowy i zasypiam 4-5 i tak kilka nocy z rzędu.. Nie mam problemów ze zdobywaniem nowych recept, ale nie chcę już tym się truć, głównie ze względu na skutki uboczne. Nawet jeśli biorę małe ilośći bo nigdy nie przekraczam 10 mg zolpidemu na noc. Od dłuższego czasu zdobywam się na decyzję aby zacząć radzić sobie bez chemii. Bo fakt życie na psychotropach coraz bardziej mnie dobija. I mam silną chęć żeby samej mieć kontrolę nad tym problemem. Próbuję relaksacji, medytacji, kontrolowania myśli, uprawiam dużo sportu, co znacznie poprawia mi samopoczucie w ciągu dnia. Ciężko jest się tak przestawić po kilku latach łykania tabletek :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
16 sie 2013, 14:00

Bezsenność, zaburzenia snu

przez misiaa5 16 sie 2013, 23:45
macie może jakąś sprawdzoną metodę na kłopoty z zaśnięciem ?
Fryzjer mobilny i stacjonarny oraz wizażystka - Kontakt
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 sie 2013, 12:54

Bezsenność, zaburzenia snu

przez sheldon20 22 sie 2013, 11:40
Z poniedziałku na wtorek miałem kiepski moment do spania nie mogłem po prostu zasnąć nie wiem dlaczego ale takie coś jest na prawde irytującego ,po obiadku się przespałem z dwie godzinki i wtedy było spoko :)

-- 24 sie 2013, 10:07 --

jest coraz lepiej z moim spaniem,ale ideału jeszcze nie ma.
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
01 sty 2013, 18:40

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 03 wrz 2013, 00:24
Nie wiem, czy nie ma tego tematu już na forum, wszelkie słowa-klucze, które mi przyszły do głowy powpisywałam i nie znalazłam takiego. Jeśli dubluję temat, przepraszam z góry za bałagan. Ostatnio miewam problemy ze snem - zasypianiem. O której godzinie bym się nie położyła, muszę ze 3 godziny wiercić się na łóżku pełna nerwów aż zasnę. Dopadają mnie znienacka wszystkie problemy jakie mam i w głowie huczy tzw. "gonitwa myśli". Czy ktoś miewa podobne problemy? Ja ten mam od niedawna, ale jak się dziś zorientowałam, że nieprzyjemnie mi na myśl o położeniu się spać, stwierdziłam, że coś nie gra... a może to takie moje odreagowanie stresów, których w ostatnich miesiącach miałam sporo? Nie wiem, ale dokucza... :-|
Ostatnio edytowano 04 wrz 2013, 19:26 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z wątkiem z uwagi na tematykę
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez monk.2000 03 wrz 2013, 00:31
Ja gdybym miał podobny problem, to pewnie wykorzystałbym ten czas na medytację oraz zastanawianie się nad różnymi ciekawymi tematami. Niestety, gdy kładę się do łóżka zasypiam po 5 minutach.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 03 wrz 2013, 00:37
monk.2000 napisał(a):Niestety, gdy kładę się do łóżka zasypiam po 5 minutach.

Zazdroszczę.
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do