Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 09 lut 2013, 23:35
Jestem w dupie, wszyscy mnie oszukują, nawet zasrana psychiatra... :-|
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7302
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 09 lut 2013, 23:39
Nie rozpaczaj , tylko zmień to.
Po to czasami wpadamy do czarnej dupy , żeby się wytrenować w siłę, wychodząc.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Mihau 10 lut 2013, 10:52
chojrakowa napisał(a):Ja też ostatnio - albo nie śpię wcale, albo biorę xanax i śpię. Proste.

To i tak Ci dobrze. Brałem nasenne tritico CR (czy jakoś tak) i nie odczułwałem poprawy. Kiedy mi się skończyły to pierwszej nocy nie spałem wcale.

chojrakowa napisał(a):Kładę się i się zaczyna - gonitwa myśli, nadpobudliwość psychoruchowa, ogólne pobudzenie...
Fizycznie mogę padać na ryj, a moja głowa pracuje na najwyższych obrotach. :-|

Też tak mam. To normalne, że żeby usnąć trzeba się wyciszyć nie myśleć, nie analizować, nie obawiać się itd. Niestety taka moja natura chyba, że zawsze przed snem kocioł myśli i lęków.
Nie raz wracam z ćwiczeń lub po całym dniu szkoły - padam na ryj, następnego dnia muszę wstać o 6 i nie mogę usnąć. To jest frustrujące.
Poza tym kiedy się tylko nie przebudzę w nocy to serce mi bije jakbym biegł na 100m :shock: To całe "spanie" mnie bardziej męczy niż regeneruje.

PS Nie wspomnę już o wszystkich dolegliwościach sennych jak paraliże, lunatykowanie i prawie cała reszta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
264
Dołączył(a)
04 lis 2012, 14:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Mago222 22 lut 2013, 11:27
Witam, na bezsenność,zaburzenia snu bardzo skuteczny jest trening EEG Biofeedback (trening przy użyciu specjalnego oprogramowania, sprzętu i komputera). EEG Biofeedback to nieinwazyjna, bezbolesna metoda polegająca na uczeniu się świadomej kontroli swojego umysłu.
To także nauka rozpoznawania reakcji własnego mózgu i trenowanie umiejętności jego optymalnej pracy. Przy zaburzeniach snu wystarczy 8-10 treningów by zawsze wyeliminować bezsenność ze swojego życia. Po więcej informacji zapraszam na stronę www.fizjo-brain.pl[b][/b]
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 lut 2013, 11:15

Bezsenność, zaburzenia snu

przez santamonika 23 lut 2013, 18:38
Muszę się pochwalić - od wielu nocy śpię prawidłowo - nawet czasem lepiej:) Wypróbowałam metodę docenta W. z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Wa-wie. Polega z skrócie na tym, żeby codziennie wieczorem kłaść się o tej samej porze, po kąpieli, wyciszeniu (ok. 1h) - tylko książka, żółte światło z tyłu, bez TV albo kompa. Potem do łóżka. Jeśli sen nie przyjdzie przez 15-20 minut trzeba wstać, posiedzieć znowu nad książką w ciszy (ew. muzyka relaksacyjna) i potem znowu do łóżka. Ale najważniejsze jest to, żeby CODZIENNIE WSTAWAĆ O TEJ SAMEJ GODZINIE (efektywny czas snu powinien trwać ok. 5,5-6 godzin + o,5 godziny). Ja się kładę o 23.00 i wstaję zawsze o 7.00. To b. ważne, żeby nie dosypiać rano albo w dzień. Po kilkunastu - kilkudziesięciu nocach mechanizm snu powinien się wyregulować.
Dodam, że biorę do tego antydepresanty: Trittico (125 mg) i 3,75 mg Mirtoru. Oba są nasenne, ale bez metody nie działały.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
14 sty 2013, 13:18

Bezsenność, zaburzenia snu

przez kanapka_z_nutellą 27 lut 2013, 00:16
Z powodu bezsenności, zaburzeń rytmu dobowego dostałam od psychiatry propozycję pobytu w szpitalu. Ktoś był z takich powodów? Jak leczą w szpitalu? Szpital psychiatryczny?
Nie wybieram się. Pytam z ciekawości.
Posty
46
Dołączył(a)
05 paź 2012, 23:47
Lokalizacja
wwa

Bezsenność, zaburzenia snu

przez sheldon20 27 lut 2013, 13:15
Może to być też na tle nerwowym,wiec nic innego jak brać przez jakiś czas środki na uspokojenie i potem najwyżej udać się do psychiatry .
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
01 sty 2013, 18:40

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez zigi7 06 mar 2013, 12:40
Trittico + mirtagen jakoś mi nie pomógł, wcześniej brałem parogen i odczułem poprawę ale w miarę brania leku było gorzej i odstawiłem, czy ktoś wie dlaczego?
Czy trittico stosuje się przy słabej nerwicy, bo u mnie jest mocna, można powiedzieć bardzo mocna, czy to dobry lek, biorę 150mg?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
29 sty 2013, 20:39

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez carmen1988 06 mar 2013, 12:53
Ja dzisiaj się budziłam z 5 razy, niby prawie od razu zasypiam, jednak sen jest zakłócony. :(
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez mark123 09 mar 2013, 01:31
Moje zaburzenia snu się nasiliły, teraz nawet na kolokwiach, egzaminach przysypiam.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10119
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez depas 09 mar 2013, 18:00
mark123, bierzesz na tą bezsenność jakieś leki?
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez mark123 09 mar 2013, 19:26
depas napisał(a):mark123, bierzesz na tą bezsenność jakieś leki?

Nie bezsenność, tylko senność. Nie, nie biorę leków.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10119
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez depas 09 mar 2013, 20:12
Racja, senność, jakoś źle przeczytałem :smile:
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez mark123 10 mar 2013, 00:31
A może moja senność wynika z problemu z wczesnym pójściem spać.
Ogólnie moje obecne problemy związane ze snem zaczęły się dość niewinnie prawie 6 lat temu, gdy z pewnych powodów w weekendy ja i rodzice zaczęliśmy chodzić spać do domu mojej babci. Postanowiłem wtedy, że w te weekendowe wieczory dłużej sobie posiedzę, np. słuchając radia. Zacząłem chodzić wtedy spać około 0-1, a w tygodniu chodziłem przeważnie o 22-23, jeśli nie miałem nauki. Niecałe 4 lata temu pomyślałem sobie, że nie zaszkodzi i w tygodniu dłużej sobie posiedzieć. Najpierw tylko w niektóre dni tygodnia siedziałem przeważnie do 0-1, a później w każdy dzień. Następnie zacząłem chodzić spać powoli coraz później. Ponad 2 lata temu, gdy byłem już na studiach zacząłem sobie obiecywać, że przestanę chodzić tak późno spać, ale popołudniu już często myślałem o wieczorze jak to fajnie będzie, że pójdę późno spać. Rano coraz trudniej mi się wstawało i miałem ochotę coraz później wstawać, w dzień zaczynałem coraz bardziej przysypiać podczas nudnych czynności i jeszcze bardziej obiecywałem sobie i czasem także matce, że zacznę chodzić wcześniej spać, ale wieczorem już miałem inne plany, czyli żeby nie iść wcześnie spać. Obecnie chodzę spać przeważnie między 2, a 3, albo czasem między 3, a 4, (ale już bardzo rzadko obiecuję, że zacznę chodzić wcześniej spać, bo zauważyłem, że to bezskuteczne)(z zasypianiem po położeniu się zazwyczaj nie mam problemu), a wstaję o 11:30, jeśli jest możliwość, ale gdyby mnie nikt nie budził, to pewnie spałbym do 13-14. Chyba, że jest wyższa konieczność wczesnego pójścia spać, to wtedy obiecuję sobie, że pójdę około 23, ale idę około 1.

(Za to gdzieś tak do około 15 roku życia lubiłem chodzić wcześnie spać i wcześnie wstawać np. o 4, 5, 6 i czasem robiłem tak, gdy była możliwość (ale to akurat nie było dla mnie w ogóle żadnym problemem), lubiłem wtedy patrzeć w niebo, jak się rozwidnia i na budynki, jak pojawia się na nich światło słoneczne).
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10119
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do