Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Inocentus 16 sty 2013, 20:27
santamonika i saanna powinnyście wybrać się ponownie do lekarza i domagać się leków nowej generacji.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
08 maja 2012, 20:56

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Saanna 16 sty 2013, 22:35
a i owszem, wybieram sie. Ale szlag człowieka trafia. Pół roku spania bez prochów! i w dwa dni, jeden dzien wszystko ebło :( i jest gorzej :(
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Bezsenność, zaburzenia snu

przez sheldon20 18 sty 2013, 12:55
a ja dziś w nocy spałem tylko 3 godziny,od dawna tak krótko nie spałem,nie wiem po prostu co się dzieje,człowiek powinien co najmniej z 6 godzin spać,jakaś maskara po prostu . :(
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
01 sty 2013, 18:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Inocentus 18 sty 2013, 20:11
saanna: życie nie jest sprawiedliwe, ale są leki, które mogą Ci pomóc i nie uzależnić.
sheldon20 jedna nieprzespana noc nie jest jeszcze powodem do tragedii.

Jak chcecie coś więcej wiedzieć o śnie to zapraszam tutaj: http://www.nabezsennosc.pl/
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
08 maja 2012, 20:56

Bezsenność, zaburzenia snu

przez sheldon20 18 sty 2013, 22:36
Ja nie robię,z tego powodu tragedii,ale to nie jedna noc mam przespana jest juz tak od dłuższego czasu .
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
01 sty 2013, 18:40

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 23 sty 2013, 21:22
Postanowiłam porzucić zolpidem i zasypiać samodzielnie, to dopiero koszmar. Nie brałam tego w dużych ilościach i przez długi czas, zrobiłam sobie przerwy, ale teraz znowu zasypiam nad ranem i budzę się kilka razy. Mam receptę na jeszcze jedno opakowanie, kusi, ale przecież nie tędy droga :shock:

od tygodnia łykam escitalopram może jak lek zaskoczy to powróci moje zdrowe spanie :roll:

-- 25 sty 2013, 09:00 --

Od dwóch nocy sypiam w miarę normalnie, nic nie łykam. Budzę się jeszcze raz lub dwa w nocy, ale bez problemu zasypiam po chwili - oby już tak zostało :roll:
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5988
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Inocentus 25 sty 2013, 19:05
Calineczka1990 napisał(a):Postanowiłam porzucić zolpidem i zasypiać samodzielnie, to dopiero koszmar. Nie brałam tego w dużych ilościach i przez długi czas, zrobiłam sobie przerwy, ale teraz znowu zasypiam nad ranem i budzę się kilka razy. Mam receptę na jeszcze jedno opakowanie, kusi, ale przecież nie tędy droga :shock:

od tygodnia łykam escitalopram może jak lek zaskoczy to powróci moje zdrowe spanie :roll:

-- 25 sty 2013, 09:00 --

Od dwóch nocy sypiam w miarę normalnie, nic nie łykam. Budzę się jeszcze raz lub dwa w nocy, ale bez problemu zasypiam po chwili - oby już tak zostało :roll:


Powinnaś pójść do lekarza są leki nowej generacji, działają jak benzo ale nie uzależniają.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
08 maja 2012, 20:56

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Saanna 26 sty 2013, 17:52
usnęłam! sama. totalne zaskoczenie! Lezę sobie w łózku, leki przy głowie. czuję... łapie mnie sen ... i myk, nawet nie wiem kiedy odpłynęłam. Obudziłam się 9 godz. pozniej :)
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Dytsw 26 sty 2013, 19:46
Bezsenność to nie jest, ale jakieś zaburznie snu.

Pierwsze takie przypadki zapamiętałem około 10 roku życia. Zdarzało się to od czasu do czasu, z biegiem lat coraz rzadziej, ale wciąż. Sytuacja następująca...
Otwieram rano oczy, widzę swój pokój, ale czuję jakbym dalej spał. Nie mogę niczym ruszyć, ręką, nogą, choćby gałką oczną, mam wrażenie jakbym próbował krzyczeć, ale nic się nie wydobywa. Trwa to kilka-kilkanaście sekund, po czym budzę się faktycznie. Mam już pełną świadomość, że nie śpię (a nie taką częściową) i wszystkim ładnie ruszam. Pokój zaś, to wszystko co widziałem w tej fazie "półśnienia", jest identyczne, czyli jednak to mi się nie śniło, widziałem to rzeczywiście.
Teraz mam 20 lat i przez ostatnie dwie noce problem wrócił w "udoskonalonej" formie. Nie budzę się już w takim stanie rano, lecz niestety w środku nocy. "Udoskonalenie" polega również na tym, że oprócz tego, co widzę naprawdę, widzę też rzeczy nierzeczywiste, ze snu. Otwieram oczy, nie mogę niczym poruszyć, niemo krzyczę, widzę swój pokój dokładnie taki, jaki zobaczę za kilka sekund po "obudzeniu całkowitym". Ale oprócz tego malują mi się jakieś zjawy. Przykład z dzisiejszej nocy: połowicznie się budzę, jakiś zakapturzony jegomość zagląda przez uchylone drzwi, ja przez kilka sekund nic nie mogę, a za chwilę zjawa znika (wszystko inne w otoczeniu pozostaje identyczne!), a ja czuję jakbym "dobudził się do końca".
Jakaś taka półświadomość, bo widzę otoczenie, które występuje w tej chwili naprawdę, ale dopiero po kilku sekundach budzę się do końca.

Co to jest, do stu diabłów, jakiś paraliż senny?
Dytsw
Offline

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez moyraa 26 sty 2013, 20:50
Tak. Sądzę, że paraliż senny ;). Też miewałam swego czasu co 2-3 dni. Nieprzyjemne cholernie...
Nie zdarzało mi się widzieć, a jedynie słyszeć dziwne dźwięki, ale przy zasypianiu. Wiem jakie to uciążliwe. :evil:
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 27 sty 2013, 09:18
Ja od kilku dni zasypiam samodzielnie i przesypiam w miarę spokojnie całą noc, budzę się wypoczęta i mam więcej energii w ciągu dnia :yeah:
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5988
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez zigi7 29 sty 2013, 20:50
Szukam osoby z trójmiasta, dotknięta syndromem bezsenności z którą można pogadać i wymienić się doświadczeniami...

gg516992
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
29 sty 2013, 20:39

Bezsenność, zaburzenia snu

przez monalisa69 30 sty 2013, 15:50
Bezsenność pojawiła się u mnie po odstawieniu całego arsenału psychotropów. Zna ktoś coś w miarę skutecznego na sen, bylebym nie musiała kolejny raz pojawiać się u psychiatry? Cowieczorna lampka wina odpada :)
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
23 lut 2012, 21:11

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 30 sty 2013, 16:06
Inocentus napisał(a):santamonika i saanna powinnyście wybrać się ponownie do lekarza i domagać się leków nowej generacji.


santamonika brała Trittico- trazodon (SARI), Velaxin- wenlafaksyna (SNRI), Elicee- escitalopram (SSRI). Z tego zestawu jedynie pernazyna jest nieco archaicznym neuroleptykiem. Saanna to samo- Cital-citalopram (SSRI), Trittico-trazodon (SARI), Ketrel-kwetiapina (LPPIG). To leki najnowszej generacji. Najnowszy jest Valdoxan(agomelatyna)- ale ten lek w III fazie badań klinicznych nie przewyższył skutecznością placebo, dopiero przy drugiej próbie dopuszczono go de rejestracji.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do