Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Bezsenność, zaburzenia snu

przez arielka333 10 maja 2012, 10:35
Myślę, że powodem bezsenności może być duży stres na który jesteśmy narażeni w pracy, szkole i nawet czasami w domu. Cięzko jest zostawić problemy za drzwiami, zwykle to w nocy myslimy o problemach. A Ty czemu nie śpisz? Masz problemy?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
10 maja 2012, 10:28

Bezsenność, zaburzenia snu

przez rafka 10 maja 2012, 13:12
*Monika* napisał(a):rafka, Przejrzyj powyższy wątek, może znajdziesz jakieś wskazówki, porady.


o.k.ale czytanie będzie dość długie bo sporo jest ''postów''.
Wiem jedno, że muszę wyeliminować ''kawkę''. Z jednej strony '' pobudza'' na chwile. A później nawet jak się ''uczę'' to myśli uciekają.
Kupiłam sobie dziś ''melisę''.
rafka
Offline

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez carmen1988 10 maja 2012, 18:18
noc nieprzespana, walić to, dzisiaj biorę tabletkę.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bezsenność, zaburzenia snu

przez bsn 12 maja 2012, 16:24
Czy połączenie Senzopu i Zolsany pozwoli zmniejszyć budzenie się w nocy? Widziałem, że robił tak główny bohater "Dnia świra". Ogólnie ostatnio bardzo źle sypiam. Po senzopie wieczorem zasypiam nawet szybko, ale w nocy budzę się i z 3-4 godziny nie mogę zasnąć, mimo że po obudzeniu też biorę senzop. Potem zasnę na chwilkę, a rano budzę się wcześnie. Może Zolsana jest silniejsza od Senzopu i pozwoli mi lepiej spać? Podejrzewam, że bezsenność to skutek uboczny leków (paroksetyna). Ale wizyta u lekarza dopiero za 2 tygodnie...
F32
bsn
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
07 kwi 2012, 10:11
Lokalizacja
Łódź

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Saanna 17 maja 2012, 11:04
ja mam teraz masakryczną bezsenność. brała cital przez 7 dni i o 7 dni za duzo - to co przezylam na tym leku to moje -typu mega stres, lęki, tak silne jak nigdy dotoąd, zadna noc nie przespana, zaburzenia czucia. umysł non stop mi działał z przerażenia. teraz po odstawieniu tego dziadostwa jest torche lepiej ale bezsennosc i zaburzenia czucia zostały. spie po 1 godz, 1,5 i dalej usnąć nie mogę. usypiam nad ranem ok 6, 7 i spie z 3 godz. spie bardzo plytko. a przed lekiem cieszylam sie, ze spalam głębviej i przesypialam nawet 6, 7 godzin i spokojniej. co ja sobie narobiłam :( boje si, że są to trwałe zmiany :( w koncu to chemia
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Inocentus 18 maja 2012, 13:04
Każdy lek, który powoduje lęki jest swojego rodzaju psychotropem. Tego typu leków należy unikać jak ognia, odstawienie zawsze pozostawia jakieś ślady - nawet nie zawsze trwałe, ale jednak. To jest powód dla którego poszukuję innych środków - leków, które mnie nie uzależnią tylko pozwolą się wreszcie spokojnie wyspać i dać wypoczynek.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
08 maja 2012, 20:56

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Saanna 19 maja 2012, 11:10
ja już nie wytrzymuje- to 7 dzien, w którym niespałam. spie po godzinie i pobudka. melatonina nie działa, uspokajacze też nie. dzis z rana o 6 usnełam na tabetce xanaxu. Po tym citalu, nabawilam sie takich lęków, że jest gorzej niz było - mam teraz arytmie, wysokie cisnienie, którego wczesniej, czyli 2 tyg temu nie było- nie spię. a spałam głębiej. Mam głowę pełną mysli i nie moge przestać jakas taka rozemocjonowana jestem. we wnętrzu, choc z zewnątrz nie widac. :( boję się, że się wykończe. jeszcze przedwczoraj spalam spokojniej, ale nastepnego dnia napilam sie piwa i szpampana ze wzgl. na slub i zmeczenie po tygpodniu niespania przeszlo. czy ktoś juz miał coś podobnego?
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez amelia83 19 maja 2012, 16:27
Saanna, ja po citalu wylądowałam w szpitalu yzn. za duże dawki, brak snu byłam aktywna dzień i noc, rozkręciłam się za bardzo. Wtedy mi to odpowiadało ale w konsekwencji w psychiatryku wylądowałam bo nikt nie dawał ze mną rady :shock: nie pamiętam juz ile , jakie dawki
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Saanna 19 maja 2012, 19:00
No, ale co wróciłas do normy? Kuźwa, bo nie po to szłam do lekarza, by nie tak nakręcił. ja mialam wrazenie doprawdy odlotu. z tymze nikt nie ponosi za to odpowiedzialnosci, tylk ja sama. ja w atakach paniki tez bylam z raz w szpitalu - te nap[ady placzu, szkolchu, lęku, no jak nie ja. i to ma leczyć kuźwa. ja juz sie pogubiłam kim ja jestem. Ja sie z depresji kiedyś wyleczylam będac na ter. (a mialam mysli S). to było tak niezwykłe doświadczenie, ze szok. potem poszlam sobie na druga i niesretety ta nie była taka och ach. tylko bleee.i jestemw punkcie wyjścia z przed x lat.

-- 20 maja 2012, 11:19 --

Hurra, udało mi się w miarę przesapć noc. bez leków. Owszem umysł nawalał snami, budziłam sie co 2-3 godziny (ale tak na zasadzie, oko otworzyłam) i znów spac. Spałam w sumie ok 8 godzin.

-- 21 maja 2012, 11:46 --

no i znów bezsenna noc. a najgorsze, ze do niespania można się przyzwyczaic i juz mi się nei chce spać :(. po tyg. nie spania zobojętniałam
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Saanna 21 maja 2012, 15:20
jak sobie radzicie?
Niby w sumie w ciagu dnia wszystko ok, ale ja nie spie od tygodnia. mialam JEDNĄ noc w miarę przespaną. (w maire to nie znaczy, ze sie wyspałam). najgorsze, ze czasem w ogóle juz nie chce mi sie spac. mam wrazenie, ze non stop jestem spieta - głównie głowa :(
Ostatnio edytowano 21 maja 2012, 15:23 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 maja 2012, 15:21
Saanna, zaburzenia snu sa powazna sprawa..co z tym robisz?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Saanna 21 maja 2012, 15:29
teraz niewiele, zobojętniałam na to :(. dostałam lek od psychiatry. jeszcze w pt byłam zrąbana na maxa, teraz już nie. a i tak nie spie. staram sie lykac melatonine, ale gucio daje, leki uspokajajace. słabo.

-- 21 maja 2012, 14:30 --

aha, tego leku boje sie brac, bo po tym citalu nieszczesnym prawdopodobnie sie takiej bezsennosci nabawilam - ze stresu. :( wczesniej było- jak cię mogę - spałam spokojniej i głębiej
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 maja 2012, 15:43
Saanna, co to za lek? Ja mam nasen..pol tabletki zwala mnie z nog.. ale juz dawno nie bralam ..troche boje sie uzaleznic spanie od prochow... siedze w nocy.. zasypiam o 3,00-4,00 potem rano jestem nieprzytomna
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Saanna 21 maja 2012, 17:35
dostałam trittico, na noc. ja tez nei chce uzależniac snu od tabletów. a sie ucieszyłam jak przedwczoraj spałam prawiec ałą noc, bez większych pobudek. kurde, masakra - naprawde mega zaluje, zem wziela ten cital. bo bez niego było wzglednie ok. spałam już porzadniej. kurde w jakąś schize sie wpędze.

-- 21 maja 2012, 16:38 --

najgorsze jest to, ze ja już w ogóle nie odcuzwam zmęczenia. o ile w piatek padałam na przysłowiowy ryj, po browarze i lampce szampana (slub), sie rozbudziłam :( a mialam nadzieje, na solidny sen

-- 21 maja 2012, 16:42 --

no ale cóż, jak dzis bede miala problemy z nromalnym zasnieciem, to chrzanie to, biore tabsa

-- 22 maja 2012, 14:34 --

no i kolejna nocka, płytko pałam. nie wiem, czy w ogóle spałam. Jeśli to drzemałam

-- 23 maja 2012, 10:03 --

Hurra, usnęłam ... na trittico :/ ale i tak jestem nie wyspana

-- 31 maja 2012, 09:31 --

Mam pytanie, czy ktoś tez tak ma ze snem. otóż, na citalu nabawiłam się bezsenności, następnie brałam trittico przez jakies 5 dni, ale czulam, ze zamula strasznie, to odstawiłam. leciałam na hydroksyzynie i melatonieni. poczatkowo działało - tak jak trittico, ale z czasem zauwazylam, ze ja juz nie wiem, kiedy zasypiam. Kiedy spie, a kiedy czuwam. cos pomiedzy jawa a snem. spac, chyba musze, bo jak sie budze, to rózne rzeczy przewalają sie na łózku np. jakaś ksiązka, albo lek - to mam przy głowie. wiem, ze sie wybudzam. dzis np. poszlam spac przed 3-ecią, wybudzilam sie tak, ze oko podniosłam przed 6-ą. nie wstaje wypoczęta, raczej "slizgam" sie po snie. mam takie wrazenie. praktycznie moge działac non-stop, bez zmeczenia. moj organizom nie wie co to zmeczenie
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do