Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez mephion 19 lut 2012, 12:39
Damageed, najpierw lekarz rodzinny i podstawowe badania by wykluczyć inne choroby. Później jeżeli nie znajdzie się przyczyna - poradnia zdrowia psychicznego i zapewne psychoterapia + może jakieś leki. Mi to wygląda na nerwicę. Trzeba się leczyć.

-- 19 lut 2012, 11:40 --

misiek_1, a chodzisz na terapię czy tylko leki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

Bezsenność, zaburzenia snu

przez tęcza 19 lut 2012, 12:48
Ehhh racja łatwo muwić żeby się nie nakręcać,ehhh ja im dlużej nie mogę zasnąć tym gorzej się wkurzam i kółko się zamyka.Już od jakiegoś dłuższego czasu(2miechy)przespalam tylko jedną noc taka pełna że tak powiem :(
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
15 lut 2012, 13:26

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez mephion 19 lut 2012, 14:29
tęcza, ja od roku nie przespałem normalnej nocy, a od 3 miesięcy maksymalnie 5 godzin się zdarzyło. Bezsenność nie zabija choć bywa męcząca i wkurza, to fakt. Im jednak mniej o niej myślę tym lepiej ją znoszę. Gdy nie śpię i zacznę koncentrować się na niespaniu to tym bardziej nie zasnę. Na szczęście idzie wiosna. Więcej sportu powinno mi nieco pomóc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez estera1 19 lut 2012, 21:34
dobrze sie mowi zeby sie nie nakrecac mam to samo co tęcza ,bezsennosc wykancza po jakims czasie organizm przede wszystkim serce szwankuje bo kiedy ma odpoczac jak niespimy lub nie dospimy?pozniej dojdzie depresja ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Bezsenność, zaburzenia snu

przez tęcza 19 lut 2012, 22:11
estera1 dokladnie eh ma to swoje skutki,ja już jestem wykończona-jak wogule tak pracować ehhh :( niszczy się zdrowie i nie tylko,bo ja np.chodze ciągle zła,smutna i wyżywam sie na wszystkich...
mephion może nie zabija w dosłownym tego znaczeniu ale napewno bardzo wyniszcza organizm,no i naprawde z praca jest problem,masz np. na 6 a ja czasem o tej porze usypiam :cry: a niestety nie mam możliwości pracować na swoim....mozna naprawde wpaść w depresję albo łatwo uzależnic sie od leków ktore po pewnym czasie też przestaja dzialać
modlę się żeby ta bezzsenośc mi przeszla,narazie leki biore sporadycznie,bo nie pracuje ale wreszcie musze iść do pracy i nie wiem co wtedy...
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
15 lut 2012, 13:26

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez estera1 19 lut 2012, 22:19
masz racje tecza ale co do skutkow bezsennosci wystarczy poczytac na necie artykuly niew yglada to ciekawie...gdybym ja nie pracowala tez bym w miare mozliwosci rzucila prochy niestety do pracy musze chodzic z czegos trzeba zyc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Damageed 19 lut 2012, 23:02
Jak na razie zrobiłem badania na serce i wyszły okey . Na jutro mam skierowanie do pobrania krwi, innych badan nie zleci mi mój lekarz rodzinny bo twierdzi , że 'dramatyzuje'.Żadnej farmakologi nie chce ponieważ to jest trucizna dla organizmu taka jak narkotyk , widziałem wiele osób i ich zachowanie po psychotropowych tabletkach .Tak samo również przy nerwicy szkolnej , która miałem 2 lata temu brałem przez pewien czas pół tabletki pewnego leku i spałem po nim 14 godzin wiec błedne koło.Rowniez moja matka miala nerwice , i teraz przerodzila sie u niej w depresje i bez tabletek nie moze nawet wstac z łozka takze dla mnie to wyjscie odpada.Co do lekarzy u nas w Polsce panuje moda na zapisywanie leków zaraz po 1 rozmowie, i zarobiony na tym lekarz , apteka itd..
Myslalem bardziej, ze tu znajde jakas inna porade od kogos który z tym walczy ,ze tak powiem domowym sposobem..
Najlepsze, ze studiuje i lada moment moga mnie skreslic z listy uczniow a ja nie potrafie rano wstac chociazbym chcial, bo jak nie przespie chociaz 10 godzin to sie nie podniose za nic z łozka..
Czas goi rany, ale nie wygoi blizn ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
19 lut 2012, 02:58
Lokalizacja
Gdynia/Poznań

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 19 lut 2012, 23:27
Ja chętnie doradzę. Sama przetestowałam na sobie masę domowych sposobów. Przez picie mleka, wietrzenie pokoju, intensywnie spędzony dzień, po ziółka, tabletki ziołowe, melatoninę, nawet jakiś silny syrop na bezsenność dla dzieci.
Nic mi nie pomogło. A nie spałam przez trzy miesiące. Zdarzało mi się zasnąć na godzinę, po czym budziłam się z krzykiem przez jakiś koszmar, zapalałam światło i nici ze spania.
Poszłam do lekarza pierwszego kontaktu. Pogadałam. Stwierdziła, że to może być początek nerwicy.
Przepisałam mi silne podobno tabletki, w opakowaniu było 14, chyba tylko na receptę - Zolsana. Miałam przez kilka dni brać po połowie.
Przez 4 dni brałam po pół tabletki, po czym kładłam się do łózka. Zasypiałam jak dziecko. Po chyba 10 dniach je odstawiłam, nie czekałam do końca opakowania. Wyrobiłam sobie nawyk snu i od tamtej pory minęło już jakieś trzy lata i nie mam kłopotów ze snem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Mataforgana 20 lut 2012, 00:22
ann_bijoch, znasz jakieś leki nasenne dostępne bez recepty?
Mataforgana
Offline

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 20 lut 2012, 02:27
Obecnie jestem w akademiku a tabletki miałam w domu. Ogólnie jakieś na bazie ziół są dostępne w aptekach ale mi nic nie pomogły. Nawet przeciwnie, od tych słabych tabletek to nawet oka zmrużyć nie potrafiłam. Za to te moje były na receptę i rewelacja. Bezsenność wyleczona, mam nadzieję, że na zawsze już... :)

-- 20 lut 2012, 01:29 --

A należę do osób, które panicznie boi się chorób, objawów ubocznych, uzależnienia od leków itd. I mimo to, polecam te moje tabletki :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez mephion 20 lut 2012, 11:37
Damageed, nie ma co demonizować wszystkich leków psychotropowych, nasenne i uspokajające faktycznie uzależniają i zamulają, co innego antydepresanty - te potrafią leczyć przyczynę. Sam biorę od kilku miesięcy i nie mam żadnych skutków ubocznych. Wielu osobom trwale pomogły, w szczelności jeżeli bezsenność była związana z depresją. Jeżeli jednak za bezsenność odpowiada nerwica to z tego co wiem leczyć ją powinno się psychoterapią. Domowe sposoby sprawdzają się tylko w bezsenności przygodnej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

Bezsenność, zaburzenia snu

przez tęcza 20 lut 2012, 12:31
mephion myślisz że jeżeli bezsenne noce są wywołane nerwicą to można je pokonac psychoterapią,leków nie chce narazie(eh uparta ;) ) ?? lekarz rodzinny napisal mi na skierowaniu do psychiatry depresja,z czym ja się nie zgodze bo mam typowe objawy nerwicy,depresja to owszem dopadnie mnie pewnie jak nie naucze sie panować nad tym cholerstwem....ps.mój brat ma nerwice ale on tylko tak napadowo,1-2dni i po wszystkim,ale na niego dziala akurat wysiłek fizyczny,no i nigdy nie mial problemów ze spaniem
Mam do was pytanie,czy mogę się domagać od psychiatry skierowania na terapie(chodzi o nfz)?prywatnie brak kasy niestety,boje sie że będzie chciał mi wcisnąć leki i odeslać ehhh
estera1 no wlaśnie ja tez już musze iść do pracy,a jestem w rozsypce-a tak jak muwisz życ za coś trzeba
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
15 lut 2012, 13:26

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez mephion 20 lut 2012, 14:51
tęcza, nerwicę od depresji czasem dzieżko rozróżnić, bywa iż obydwa zaburzenia się nawzajem nakręcają. Lekarz rodzinny mógł się pomylić, ale psychiatra powinien celnie zakwalifikować twój problem o ile dokładnie opiszesz wszystkie dolegliwości. Jak zapytałem swojego psychiatrę na 2 czy 3 wizycie czy warto udać się na psychoterapię to od razu wypisał mi skierowanie, twierdząc że warto wesprzeć leki w ten sposób. Aby jednak psychoterapia zadziałała zazwyczaj musi minąć kilka miesięcy, w tym czasie mogą wręcz nasilać się objawy nerwicy, dlatego czasem warto mieć w zasięgu ręki leki na taką ewentualność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

Bezsenność, zaburzenia snu

przez tęcza 20 lut 2012, 15:15
mephion pewnie masz rację,najgorsze że muszę tak długo czekac na wizytę,mam nadzieje że trafię do jakiegoś dobrego lekarza i oczywiście zdaję sobie sprawe że psychoterapia musi potrwać.Poproszę go skierowanie i może o jakieś leki ale takie dorazne wlaśnie abym mogła po nie sięgnąć w gorszych momętach.
Lekarz też człowiek więc jak wytłumaczę mu czemu nie chcę przyjmować leków takich stałych,to zrozumie mam nadzieję :smile:
dzięki :papa:
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
15 lut 2012, 13:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do