Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez KissA 05 gru 2011, 07:58
Asteckax3 napisał(a):Potrafię przesiedzieć całą noc, rano iść spać. Wyspać te marne 2-3 godziny. I tak w ciągu tygodnia czasem dwóch.

Podobnie mam, najgorsze jest to jak leże i nie moge zasąć, tylko kręce się z boku na bok i tak całą noc,
bywa tak że zasne i wcześnie rano wstaje a raczej zrywam się i czuję się jakbym wogóle nie spał.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
01 gru 2011, 05:18

Bezsenność, zaburzenia snu

przez nextMatii 05 gru 2011, 08:39
sypiam dwie ,trzy godziny dziennie...... :cry:
nextMatii
Offline

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez mephion 05 gru 2011, 12:45
Ostatnio złapałem się na tym że śniło mi się że nie śpię :-) Taki meta sen o nie spaniu, zabawna rzecz. Śniło mi się że przewracam się z boku na bok całą noc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Asteckax3 05 gru 2011, 16:42
KissA ja rano jak wstaje to jestem normalnie względem pojęć, obrazem nędzy. Oczu prawie nie widać bo chodzę z zamkniętymi. A jak je otworze to mam chęć zabić słońce, bo mnie bolą. A mam jeszcze okulary na nosie to już coraz gorzej. Światło mnie oślepia, rani me oczy. Zaś w nocy widzę idealnie. I to mi się zrobiło od tego ze nie śpię. Ale wole spać w dzień niż w nocy. Dzień jest nudny, zaś noc jest pełną tajemnic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
04 gru 2011, 03:51
Lokalizacja
Ciepłowody, Dolny Śląsk

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez mephion 06 gru 2011, 17:36
A macie tak że wkurzają was wyspani ludzie? Bo łapię się na tym że zazdroszczę ludziom wyspanych oczu... sam fakt iż są wypoczęci a ja nie irytuje mnie. :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Asteckax3 06 gru 2011, 21:11
Mnie też. Wyglądam jak zombi gdy nie śpie tygodniami. Choć staram się ale kręcę się z boku na bok całą nocą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
04 gru 2011, 03:51
Lokalizacja
Ciepłowody, Dolny Śląsk

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez misiek_1 09 gru 2011, 16:50
Moja jedyna nadzieja to deprexolet, biorę 60mg na noc i śpię do rana. Mam zamiar zniego stopniowo schodzić a potem spać sama, tylko jak czytam w niektórych postach,że u niektórych osób po zaprzestaniu brania lerivonu bezseność wraca to mnie aż ciarki przechodzą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
19 paź 2011, 08:19

Bezsenność, zaburzenia snu

przez HankaPrywatnie 10 gru 2011, 00:54
mephion napisał(a):A macie tak że wkurzają was wyspani ludzie? Bo łapię się na tym że zazdroszczę ludziom wyspanych oczu... sam fakt iż są wypoczęci a ja nie irytuje mnie. :?


Mnie raczej wpędzają w przygnębienie. Zapowiada się czwarty dzień bez spania dla mnie. Ani lekarz rodzinny ani psychiatra nie chcą przepisać mi leków nasennych. Ja jak patrzę na świeżą cerę, żywe oczy, tą specyficzną siłę, jaką daje dobry sen, to czuję się okropnie. Wyglądam teraz jak trup i do tego szara jak kartka papieru. Nawet mi się nie chce obcować z takim wyspanym świeżym człowiekiem, bo zastanawiam się od razu jak ja muszę wyglądać...
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
31 paź 2011, 17:53

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez amelia83 10 gru 2011, 03:23
HankaPrywatnie, Haniu 4 noc nie śpisz...hmmm...ja tez nie spałam dopóki nie zaczełam brać ketrelu na noc , ale za to z rana wogóle nie myslę, zanim się "obudzę na serio" to trochę minie...Póki co mogę na l4...Pozdrawiam ;)
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez chory 10 gru 2011, 05:19
Z dziennika bezsenności... To już chyba z miesiąc, tysiące myśli przewijają mi się przez głowę, i jeszcze te drgawki mięśni na całym ciele, o pocących się dłoniach i stopach nie mówiąc, aż mnie wkurzenie na to bierze - nie mogę spać. Rano skocze do apteki po coś na sen, póki co mam herbatę ziołową ale prawdę mówiąc jest mało skuteczna. Pozdrawiam dobrej nocy ;)
powiedz TAK transplantologii, ja powiedziałem.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
583
Dołączył(a)
17 mar 2010, 01:51
Lokalizacja
Lublin

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez misiek_1 16 gru 2011, 09:25
Jak skutecznie wyleczyć bezsenność towarzyszącą depresji? jakie leki będą najlepsze? kto się z tego wyleczył całkowicie proszę wpisujcie się. ja zażywam teraz 30mg deprexoletu na noc i śpię po tej dawce ale nie wiem co będzie po odstawieniu. Jadę już na środkach nasennych 8 miesiąc i zaczynam mieć już tego dość. Są na tym forum osoby co odłożyły lerivon (deprexolet) i zaczęły normalnie sypiać??????
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
19 paź 2011, 08:19

Ciągle za mało snu!!!

przez aniamucha92 16 gru 2011, 13:46
Witajcie!
Nie wiem, czy piszę na odpowiednim forum- trudno mi określić do jakiej kategorii zaliczyć moją przypadłość, mam jednak nadzieję, że może ktoś z Was zetknął się z podobnym problem i będzie potrafił coś na ten temat napisać:(
Obecnie jestem studentką I roku. Odkąd poszłam do liceum i zaczęłam spać zdecydowanie mniej, a za to dużo więcej się stresować, zaczęły się problemy - średnio raz na trzy miesiące, zwykle, gdy szczególnie się przemęczyłam, chwytały mnie następujące dolegliwości: poczucie nierealności (czuję się jak we śnie, trudno mi nawet logicznie myśleć i formułować wypowiedzi) oraz coś w rodzaju "doła", aby nie użyć od razu słowa "depresja" - czułam się tragicznie, jedyne o czym myślałam to żeby mieć spokój i iść spać, utrzymywało się to przez 7-10dni. A potem znów czułam się dobrze, bo gdy przespałam te ileś tam dni, nagle z powrotem wracał mi dobry nastrój i znów mogłam normalnie funkcjonować. Dodam, że napady takie miewałam nawet wtedy, gdy wydawało mi się, że czuję się dobrze i byłam względnie zadowolona z życia. Bagatelizowałam ten problem, dopóki nie poszłam na studia - od października miałam już 3 takie napady i zaczynam się bać, ponieważ wręcz uniemożliwiają mi normalne życie. Nie wiem, czy mam jakieś zaburzenia snu - w końcu śpię te 6-7h na dobę, ale to najwyraźniej nie wystarcza, czy jednak jest to jakiś rodzaj depresji albo nerwicy. A nie ma szans na to żebym spała np. po 9h:( Dodam, że jestem osobą nieśmiałą, wiecznie zestresowaną i z zaniżoną samooceną:( Czy jedynym ratunkiem dla mnie jest wizyta u psychologa???
Ostatnio edytowano 16 gru 2011, 15:55 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z wątkiem o zbliżonej tematyce
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
16 gru 2011, 01:18

Ciągle za mało snu!!!

przez paradoksy 16 gru 2011, 13:48
masz szczęście, że śpisz po 6-7 godzin i nie pracujesz
a słowo "depresja" jest nadużywane..
paradoksy
Offline

Ciągle za mało snu!!!

Avatar użytkownika
przez Badziak 16 gru 2011, 14:18
Nie zamieszczaj takiego samego tematu w różnych działach. Zacznij spać po 9 godzin to sytuacja się unormuje.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do