Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Lunaria 20 wrz 2014, 09:32
Nie mogę spać i szlag mnie trafia! Poradźcie.
Nigdy nie miałam problemu ze snem, wręcz przeciwnie. Sen mnie uspokajał, wyciszał i coś mi się wydaje że te problemy mogą mieć podłoże autoagresywne. Czyżby nerwica uderzyła w najczulszy punkt?

Zaczęło się jakoś początkiem sierpnia od płytkiego czuwającego snu, wszystko mnie budziło, później było coraz gorzej, przesypiałam 3-4h budziłam się i już nie mogłam zasnąć, albo zasypiałam tylko na chwilę. Mam wrażenie że moje ciało by mogło spać, ale mózg pracuje tak intensywnie że nie mogę. Później doszło chyba przyzwyczajenie, że muszę się obudzić nad ranem oraz stres że "już na pewno nie zasnę". Obecnie czyje, że od miesiąca jestem niewyspana, raz za czas zdarzy się noc w miarę w porządku, ale to nie wystarcza żeby nadrobić zaległości. W pracy jestem nieprzytomna, czuje się jakbym była lekko pijana, nie kontaktuje, do tego doszła wściekłość na siebie za taki stan rzeczy. Znowu złapałam się na myśleniu, że może trzeba sobie ulżyć żyletką.

Początkowo myślałam, że to gorszy czas, dużo stresów w pracy, ale przecież ja lubię spać więc w końcu zacznę. Ratowałam się co którąś noc małą dawką sedamu, bo to akurat miałam (dawno temu dostałam na lęki i bardzo mi pomógł). W końcu stwierdziłam że nie będę się truć przeciwlękowym benzo z powodu spania. Popijałam meliskę i tabletki ziołowe ale chyba działały tylko wieczorem, bo nad ranem to samo. Już mocno wykończona poszłam do lekarza rodzinnego, żeby mi zapisał coś mocniejszego, konkretnie na sen. Stwierdził, że da mi coś na pogłębienie snu, bo z tym zdaje się być problem, zapisał tritico i kazał się nie sugerować tym że to na depresję. Piłam przez tydzień, 1/3 tabletki, chyba 50 mg i spałam może trochę lepiej, za to rano dramat, a w zasadzie cały dzień. Dopiero koło 15 czułam że zaczynam być przytomna. Wieczorami jakoś przestałam być senna, chyba mi się już totalnie wszystko rozregulowało. Nie wiem czy jest sens zwiększać dawkę, bo w dzień padnę. Jestem też coraz bardziej zdenerwowana więc i tabletki ziołowe na wieczór nie pomagają. Wczoraj zjadłam 6 i niewiele to dało.

Czytałam, że płytki sen i poranne wybudzenia są bardziej charakterystyczne dla depresji, ale mam poczucie że umie to jest raczej nerwicowe. Nigdy nie miałam problemów z depresją. Ponoć benzo tez za bardzo nie działają do rana, więc co w takim razie?

Czuję że będę musiała wznowić terapię, ale żeby zacząć cokolwiek ogarniać muszę się w końcu wyspać. Chciałam coś doraźnie, żeby jakoś przetrwać do października - wciąż się łudzę że jak się skończy ten ciężki wrzesień to będzie lepiej, ale nie wiem już co by to miało być.
Poszłam do rodzinnego, bo wiedziałam że do psychiatry będę czekać 2-3 tyg, potrzebowałam czegoś na już, żeby się móc trzeźwo zastanowić nad moim położeniem, a tu du*a.

Najgorsze jest teraz chyba to wdrukowanie, że jest coraz gorzej, że nic mi nie pomogło, więc już na pewno nic mi nie pomoże. W nocy mi duszno, ciepło, staram się odprężyć ale cały czas myślę, że nie będę mogła spać i nie śpię.
"Człowiekiem jestem, nic co ludzkie nie jest mi obce"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
07 lip 2012, 17:09

Bezsenność, zaburzenia snu

przez ninaT 21 wrz 2014, 17:45
estera1 napisał(a):przy dużej bezsenności to i chmiel nie pomoże


to może polecisz coś więcej?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 wrz 2014, 17:46

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez estera1 21 wrz 2014, 18:04
Leki na recepte
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bezsenność, zaburzenia snu

przez ninaT 23 wrz 2014, 21:48
miałam kiedyś (nie pamiętam nazwy) ale nie czułam się po nich dobrze, póki co szukam czegoś delikatniejszego, bez recepty.
moja bezsenność wynika ze stresu, pojawia się co 1-2 m-ce i trwa k. tygodnia (zwykle jest to powiązane z nerwówką w pracy), melisa niestety nie pomaga :/
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 wrz 2014, 17:46

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez estera1 24 wrz 2014, 10:20
ja kiedys sobie chwaliłam tabletki camelis duo one są na dzien i na noc.Nie będziesz otepiała po nich a tuż przed spaniem brałam lunapret 2-3 tabletki.Z delikatnych na recepte jest hydroksyzyna(nie uzależnia)Może wybierz sie do homeopaty lub zielarza?Jak masz stres to herbatka z melisy będzie za słaba musiałabys pic ziółka 3 razy dziennie

Tu masz mieszanki ziół;
http://bezsennosc.info.pl/preparaty.php#x1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Bezsenność, zaburzenia snu

przez ninaT 26 wrz 2014, 20:27
dzięki - zrobię rozeznanie w aptekach.
czyatałam że melatonina też pomaga i nie uzależnia - stosował ktoś?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 wrz 2014, 17:46

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez estera1 26 wrz 2014, 20:38
mnie nie pomogła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Bezsenność, zaburzenia snu

przez ninaT 27 wrz 2014, 16:34
a mnie pomogła - co prawda stosowałam dopiero raz ale mam nadzieję że to nie przypadek :) ale tabletki które stosowałam oprócz melatoniny zawierały jeszcze melisę, chmiel i magnez więc może to efekt połączenia wszystkich składników.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 wrz 2014, 17:46

Bezsenność, zaburzenia snu

przez magda.apotex 28 wrz 2014, 18:17
Melatonina to hormon produkowany w naszym organizmie przez szyszynkę. W momencie, gdy robi się ciemno jej wydzielanie zwiększa się. Powodując tym samym senność. Czasem jednak dochodzi do zaburzeń tego procesu i w następstwie walczymy z bezsennością.

Pozdrawiam,
Magda.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 17:55

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez estera1 28 wrz 2014, 19:18
znowu piszesz kolejny post o melatoninie :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Abbey 28 wrz 2014, 22:55
znowu, znowu, znowu.
:(
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Arasha 28 wrz 2014, 23:03
Melatonina to owszem podobno jest dobra, ale w przypadku ludzi pracujących na zmiany albo podrózujących daleko ( przy przekraczaniu stref czasowych ). Gdyby tak super na wszystkich działała, to pewnie dawno już by tego wątku nie było :roll: Mnie psychiatra ( nie jeden ) powiedział, że dla osób cierpiących na przewlekłą bezsennośc, to jest za słabe i raczej się nie sprawdza. Jasne, że można popróbować. Nie powinno zaszkodzić, ale i na efekt czeka sie ponoć jakiś czas, o ile w ogóle takowy nadejdzie :bezradny:

Abbey Jeszcze nie jest tak późno ;) Ale wiem, stresujesz się pewnie, bo jutro do szkoły ... Jestem z Tobą, Słonko :D
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez zigi7 29 wrz 2014, 08:22
Lunaria>
Masz jakieś lęki na codzień, czy występują u ciebie jakieś objawy nerwicy, pocenie się, czerwienienie, kołatanie serca?
Byłaś już wcześniej na jakiejś psychoterapii może?
Dziwne że lekarz od razu przepisał Ci triticco.
Myślę że da się to załatwić w twoim przypadku i wszystko wróci do normy, pozdrawiam:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
29 sty 2013, 20:39

BEZSENNOSC CO ROBIC?

przez malinka94 01 paź 2014, 14:22
Czesc Wam,

Jak sie Wy dzisiaj czujecie?
Ja okropnie! Cala noc nie spalam!
Od kilku dni cierpie na bezsennosc nie moge spac, a jak juz zasne to co kilkadzieciat minut lub kilka godzin budze sie i wtedy dziwnie sie czuje, nie potrafie tego opisac. (mam nerwice lekowa i ataki) Nie wiem co mam robic, chcialabym chociaz spokojnie zasypiam i sie wyspac zeby miec sile jakos przezyc ten okropny nastepny dzien :(

Nie wiem co mam robic.. Potrzebuje pomocy a nie mam sie do kogo o to zwrocic. Wszyscy mysla ze ze mna jest ok a ja juz psychicznie nie moge, boje sie czasami ze bede miala zalamanie nerwowe czy cos takiego. Czasami w myslach krzycze pomocy albo jak rozmawiam z kims to patrze na niego i w myslach mowie prosze pomoz mi ale nikt tego nie slyszy :(

Boje sie strasznie.

Dziekuje i pozdrawiam
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
26 cze 2014, 14:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do