Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Snow18 17 kwi 2014, 08:22
Od 4 miesięcy nic. Nawet ziółka olałem. Sypiam kompletnie do dupy, bo długo się obracam nim zasnę i wstaję bardzo wcześnie (koło 03:00-04:00). Żadnych specjalnych diet ani nawet tej śmiesznej higieny snu nie przestrzegam i mój stan ani się nie pogorszył ani nie polepszył.
Biegam, uczę się, piszę... Robię wszystko żeby odciągnąć od mojego problemu uwagę. Może i mnie to nie wyleczy ale już nie mam ochoty dłużej tkwić w tej stagnacji.
"Ci których pociąga perspektywa otchłani, po prostu boją się światła"

"Zegara nie cofniesz, nie zrobisz więcej niż możesz. A czasami jedyne co możesz to zacząć od początku"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
05 lut 2014, 20:38

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez estera1 17 kwi 2014, 16:14
zigi7 napisał(a):dziurawiec, różeniec i ashwagandha działają na podwyższenie neuroprzekaźników, między innymi serotoniny a to działa na sen, więc dziwne że piszesz że nic na sen.
Wszystkie te zioła działają nasennie. Jakie zioła działają wg ciebie nasennie?



dziurawiec jak najbardziej ale w nalewce % (wyczytałam to na forum jest osobny wątek ) ja piłam w naparze więc ma słabsze działanie nasennie.Różaniec pijąc wieczorem dział pobudzająco.W zielarskim mi tak powiedzieli a po drugie na opakowaniu ,w necie tez piszą.
Polecam kozłek lekarski,melise,szyszki chmielu.
Poczytaj sobie tą stronkę tam też są mieszanki ziół na bezsenność.Pamiętaj,że pijąc dziurawca nie możesz go łączyć z większością leków.

http://bezsennosc.info.pl/preparaty.php

-- 17 kwi 2014, 15:17 --

mieszankę ziół należy pić 3 razy dziennie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 17 kwi 2014, 17:44
Smutne jest to że ja już bez leku nie zasne :(
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6837
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez khaleesi 17 kwi 2014, 17:48
Ahma, mam to samo :roll: estera1, melisa w ogóle na mnie nie działa. Jak woda :roll:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Mareczekpolo 17 kwi 2014, 21:07
Tristitia i zaczarowana: Udało Wam się, gratuluję i zazdroszczę. I mam pytanie:
1) zaczarowana, ile trwała u Ciebie kuracja, żebyś mogła już poczuć się częściowo przynajmniej wola od problemy bezsenności, tak jak to opisujesz?
2) Tristitia, ja łykam trittico 4 miesiąc. Przez 3,5 miesiąca rezultaty były dobre, a ostatnio świetne, wręcz nie mogłem się dobudzić rano, a zasypiałem w kilka minut. Niestety, od 4 dni znowu nastąpił nawrót bezsennych nocy, nawet pomimo przyjmowania normalnej dawki. Czy Ty też miałaś taki problem? Ile miesięcy łykałaś trittico?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
14 sie 2012, 02:14

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez estera1 17 kwi 2014, 21:30
Khalesi mozliwe ze nasz organizm jest tak nafaszerowany chemią ze ziolka nie dzialaja
Ahma nie jestes sama
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez zigi7 18 kwi 2014, 07:11
Kozłka, melisę, chmiel możecie sobie odpuścić, to są zioła na minimalne pogorszenie nastroju, także dla ludzi
cierpiących branie tych ziół nic nie da.
Dziurawiec i ginkogiloba jedynie jako nalewki, zgadzam się!
Napary, herbatki można sobie odpuścić, nie zadziałają.
Jedynie wyciągi alkoholowe z tych ziół mogą zadziałać z tego co wiem.
U mnie na razie lipa, sen-katastrofa, przy ziołach tak jak pisałem trzyma mnie to
że nie boli mnie głowa i nie czuję się tak źle jak na lekach psychotropowych. Może
jeszcze wytrzymam dwa tygodnie a jak nie to powrót do chemicznego syfu.
Z ziół polecam jeszcze tarczycę bajkalską, dzięki niej odstawiłem leki, działa.
Zauważyłem że polepszyło się u mnie jeśli chodzi o układ pokarmowy, nie boli
mnie brzuch i nie mam biegunek tak jak kiedyś, jeśli chodzi o nastrój też jest ok, tylko
ten jebany sen, to wszystko psuje.....
Powiem szczerze ze się zawiodłem trochę na ziółkach bo przeczytałem zajebiste opinie,
że robią cuda, ale rzeczywistość nie okazała się tak różowa, życie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
29 sty 2013, 20:39

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez estera1 18 kwi 2014, 08:40
Zigi czemu do zielarza nie pojdziesz?ziolka dzialaja ale nie tak szybko jak tabsy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Luki_is_back 18 kwi 2014, 09:23
Muszę się zgodzić z tym, że jak zacznie się brać tabletki na spanie, to później nie można się bez nich obejść.
Bardzo źle spałem, gdy zaatakowała mnie nerwica. Bywały noce, że nie spałem wcale, były też takie, gdy kilka godzin przespałem. Później zacząłem brać leki ziołowe dostępne bez recepty oraz melatoninę.
Jakoś na tym ciągnąłem 2 miesiące, ale że byłem wymęczony brakiem snu i natrętnymi myślami, odwiedziłem psychiatrę.
I dostałem paroksetynę i chlorprothixen na spanie. Te czerwone tabletki chlora zdziałały cuda, bo wreszcie zacząłem się wysypiać. Nie kładłem się już każdego wieczora z myślami, że pewnie znów nie zasnę. Pomogły mi bardzo.
Ale teraz gdy nie wezmę tabletki to spania zero. Nie jak kiedyś bez tabletek, że chociaż 2-3 godziny przepałem. Teraz sen nie przychodzi nawet na chwilę. Kładę się spać spokojny, z dobrym samopoczuciem, przekonany że zasnę i tak leżę i leżę. Wytrzymam tak do 3 czy 4 w nocy. Wstaję biorę tabletkę i po pół godzinie zasypiam.
Trzeba łykać tą swoją chemię i cieszyć się, że jeszcze działa. Ziółka na mocną nerwicę są za słabe.
Luki_is_back
Offline

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez zigi7 18 kwi 2014, 09:40
no właśnie sam nie wiem co robić, może za słabe, ale leki tez nie działały tak jak powinny i do tego uzależniają.
także sam nie wiem co robić? a moja nerwica jest mocna i padło głównie na sen ale nie tylko, jakieś pozytywne
działanie ziół czuje tak jak pisałem, może jeśli nie zadziałają do maja to odpuszczę i pójdę po paroksetyne?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
29 sty 2013, 20:39

Bezsenność, zaburzenia snu

przez zaczarowana 18 kwi 2014, 10:24
te leki mimo wszystko nie uzależniają, powodują objawy odstawienne - owszem, ale to nie jest to samo co uzależnienie. Po za tym dużą rolę w zasypianie/nie zasypianiu odgrywa psychika jak się kładziemy i pierwsza nasza myśl, to czy zaśniemy - to mamy prawie gwarant, że tak nie będzie ;)
Jeśli większość jest o czymś przekonana, to wcale nie znaczy, iż ma rację.

całkowicie wolna od psychotropów od 24.04.2014r - NIGDY WIĘCEJ!
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
12 sty 2014, 13:14
Lokalizacja
kraina teletubisiów

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Luki_is_back 18 kwi 2014, 10:26
zigi7
A Tobie paroksetyna pomaga coś na bezsenność? Bo mi wcale. Na bezsenność mam dodatkowo Chlorprothixen i łatwiej będzie mi odstawić paro niż chlora.
Nie mogę sobie pozwolić na nieprzespane noce, bo nie daję wtedy rady w pracy i cały dzień jestem nerwowy. Każda kolejna nieprzespana noc tylko kumuluje ekfekt.
Nie będę biadolił, że muszę brać proszki, bo czuję się po nich dobrze. Nie czuję tej chemii w organizmie.

Ja się kładę spać przekonany, że zasnę, bo przecież czuję się tak dobrze. I co? Ch.j jednym słowem.
Żadna higiena snu, zmęczenie się, liczenie baranów nie pomaga. Tylko proszki.
Luki_is_back
Offline

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez zigi7 18 kwi 2014, 10:57
Chlorprotixen (neuroleptyk) brałem kilka dni i baniak mnie po nim bolał do tego jako nasenny działał u mnie słabo. Uważaj z tym lekiem i nie bierz go za długo.
Paroksetyna na mnie działała najbardziej spośród psychotropów, zdecydowanie najsilniej przeciwlękowo, sen dobry
ale też jeśli się nie zaśnie obrzydliwy ból głowy na drugi dzień. Paroksetyna jest dobrym lekiem na nerwice, trzeba brać
długo ją i określoną dawkę działającą, do tego zapomnijcie o seksie po paro, emocje spłycone bardzo, tak jak po wszystkich
psychotropach. Leki też też działają mniej jeśli się je długo bierze, lub odstawia i bierze ponownie. W sumie nie ma złotego środka,
niektórym pomaga psychoterapia, medytacja, sport, joga. Ale żeby naprawdę wyleczyć się trzeba zmienić swoje życie.

-- 18 kwi 2014, 09:58 --

Może jest tu ktoś kto wyleczył się ziołami z ciężkiej nerwicy i nie mam tu na myśli melisy albo waleriany a silniejsze
zioła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
29 sty 2013, 20:39

Bezsenność, zaburzenia snu

przez zaczarowana 18 kwi 2014, 11:00
Higiena snu pomaga unormować rytmy dobowe, co jest szczególnie istotne, gdy z tabletek później powoli rezygnujemy. Nie daje ono wymiernych korzyści od początku jej zastosowania, organizm musi mieć czas na przyzwyczajenie się do rytuałów, godzin kładzenia się spać. Mojemu zanim zrozumiał, że kładziemy się spać o określonej godzinie zajęło kilka miesięcy. Nie mniej jednak widzę profity tego postępowania teraz, gdy stopniowo schodzę z tabletek, mimo, że planowo zostało mi 6 dni brania tabsów, to organizm nadal o w miarę stałej porze mówi mi "idziemy spać jestem zmęczony" ;)



Natomiast nie pomaga nic z tych rzeczy w nazwijmy to umownie "ostrej" fazie bezsenności, bo nie ważne, czy ktoś jest zmęczony, czy nie i tak nie zaśnie i/lub będzie się wybudzał w nocy (co nie oznacza, że nie należy tych zasad stosować). Po za tym uraz psychiczny jakiego się nabawiamy w czasie bezsenności też ma znaczenie, ja przez jakiś czas, gdy moja bezsenność już była w trakcie "stabilizacji" miałam myśli typu "czy znów będę się wybudzać w nocy, czy znów obudzę się o 3rano i już dalej nie zasnę itp., a nawet jak teoretycznie mówiłam sobie, że zasnę to był takich wewnętrzny niepokój". To mi nie pomagało i wiem po rozmowach z innymi, że takie myślenie, nastawienie, nie pomaga też innym i stanowi kolejną barierę do pokonania.
Jeśli większość jest o czymś przekonana, to wcale nie znaczy, iż ma rację.

całkowicie wolna od psychotropów od 24.04.2014r - NIGDY WIĘCEJ!
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
12 sty 2014, 13:14
Lokalizacja
kraina teletubisiów

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do