Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Re: Problemy ze snem

przez Matt 01 gru 2010, 02:10
witaj, do 5 to nigdy nie leżałem ale często zdarza mi się iż potrafię położyć się spać o 24 i tak do 2 przeleżeć przewracając się z boku na bok, myśląc o różnych rzeczach. Najgorsze jest to że takie coś przeszkadza w codziennych sprawach, kiedy trzeba wstawać rano, a człowiek nie ma siły.
My Seo blog - pozycjonowanie
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 lis 2010, 19:35

Re: Bezsenność

Avatar użytkownika
przez mel89 04 gru 2010, 02:18
a próbowaliście medytacji, wizualizacji miłych wspomnień przed snem ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Bezsenność

przez ania90 06 gru 2010, 23:06
Ale czy to jest możliwe, że z nerwów mi się tak porobiło?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
28 lis 2010, 23:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Bezsenność

Avatar użytkownika
przez bieszczadniczka 07 gru 2010, 01:21
ania90, możliwe. Od tego wszystko się u mnie zaczęło 5 lat temu. Nerwy związane z maturą, dostaniem się na studia, w domu masakra. Non stop byłam zestresowana, a potem zmęczona psychicznie kładłam się spać i.... nie mogłam zasnąć do 3-4. Teraz, po tych 5 latach mam dokładnie to samo, tylko problemy inne. Do tego jakiś czas temu doszła depresja i tym sposobem potrafię siedzieć do 5 mimo wielkiego zmęczenia. W dzień jestem jak zombie. Psychiatra zapisała leki, ale się ich boję. Mirzaten ma słabe opinie, a Nasen uzależnia... I mam takie "chciałabym, ale się boję"..
"Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie"...
Sted.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
01 gru 2010, 15:40
Lokalizacja
Pyrlandia

Re: Bezsenność

Avatar użytkownika
przez linka 07 gru 2010, 01:24
mel89, ja próbowałam i mi bardzo to pomogło. Oczywiście jest to sposób doraźny który nie zlikwiduje przyczyny - ale bardzo każdemu to polecam.
Trening autogeniczny przed snem - jeśli się tego człowiek nauczy to można z tego świetnie korzystać także w trakcie ataków lęku czy problemów z rozluźnieniem.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Bezsenność

przez ania90 07 gru 2010, 11:05
Dzięki za pocieszenie, bo naprawdę mnie to przeraża. Zauważam, że to taki jakby cykl powstał. Noc nie śpię i mną rzuca, potem następnej nocy też mam te zrywy, ale zasypiam (pewnie z wielkiego zmęczenia) potem znowu noc nie śpię i potem np. potrafię spać 4 noce bez problemu...Idę do lekarza rodzinnego i zrobię pewnie badanie krwi...Tak się boje, że to coś poważnego. Naczytałam się o tych padaczkach i o całej reszcie.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
28 lis 2010, 23:05

Re: Bezsenność

Avatar użytkownika
przez magus_draco 13 gru 2010, 20:36
Witam,

Moja bezsennosc jest dziwna. Klopoty ze snem mam od zawsze. Przede wszystkim mam problemy z zasypianiem - nawet jak jestem zmeczony i senny to nie moge zasnac - czasem nie spie cala noc. Zapadam tylko w taki stan jakby letargu, nie wiem jak to okreslic. Nie jest to jawa, ale i nie sen - wiem co sie dzieje na okolo mnie. Budzi mnie nawet przyslowiowa mysz. Bez stoperow prawie nie mam mozliwosci zasniecia, zwlaszcza, jak w pokoju sa inne zywe organizmy. Budze sie nawet, gdy dziecko glosniej zakaszle, czy zajeczy w drugim pokoju (za zamknietymi drzwiami).
Natretne mysli sa u mnie bardzo czeste - przewaznie dotycza rozwiazywania jakis problemow technicznych, czasem jakies marzenia.
Czesto aby jako tako odpoczac wprowadzam sie w stan medytacji, aby oddzielic umysl od ciala.
Czasami tez aby miec chwile spokoju zaczynam myslec o niczym - koncentracja na tym pomaga w pozbyciu sie natretnych mysli, ktore sa bezproduktywne.

Tak wiec w skrocie - problemy z zasypianiem, plytki sen (wielokrotne budzenie sie), czasm budze/ockne sie nad ranem i juz nie moge zasnac. Czasem jestem zmeczony i senny, a jak klade sie spac nagle "doznaje" pobudzenia i sennosc odchodzi w zapomnienie ...

Co ciekawe w ciagu dnia czesto lapie mnie sennosc (glowa mi leci "na dzieciola"), ale nawet jak sie poloze to nie zasypiam.

Przestrzegam zasad higieny snu - stala pora kladzenia sie spac, wysilek fizyczny (regularnie biegam - przygotowuje sie do maratinu) i umyslowy w ciagu dnia (taki zawod).

W okresie zwiekszonego stresu w wyciszeniu pomaga mi Persen i Validol (wziete razem). generalnie jednak mam zycie malo stresujace.

Objawy bezsennosci nasilaja sie okresowo. Wtedy bywam tez bardziej drazliwy i nerwowy. W takich chwilach zastanawiam sie czy nie pojsc do lekarza... tylko za bardzo nie wiem do jakiego ...

Acha, slysze tez szumy i piski, zwlaszcza, gdy jestem zmeczony/niewyspany. Bywa to niezwykle irytujace. Badalem sobie sluch i organicznie wszystko jest w porzadku. Neurolog tez nic nie znalazl.

Jedyny plus bezsennosci - nawet przy najwiekszym zmeczeniu nie zasypiam za kierownica i moge jechac "bez przerwy" :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 gru 2010, 17:02

Re: Bezsenność

przez 123huddy123 21 gru 2010, 12:21
Ja mam kłopoty ze snem od śmierci babci (2lata) Śpię max.2-3 godziny, ale bardzo żadko. Ostatnio po napadzie nie śpię nawet tych 2 godzin... Masakra jakaś!!
Nie chcę już być popychadłem i zabawką, chcę być kimś innym...
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
19 gru 2010, 13:54
Lokalizacja
Tychy

Re: Bezsenność

Avatar użytkownika
przez Sorrow 21 gru 2010, 17:44
Jeden sposób jaki znalazłem na bezsenność, to rzucić wszystko co robię o 20:00 i kłaść się spać o 21:00. Zwykle zasypiam do 22:00.
Doszedłem do wniosku, że wszelkie przedłużanie okresu bez snu powoduje przystosowanie organizmu do nie zasypiania gdy jest zmęczony. Jak np. się śpi 4 godziny, to organizm się do tego przystosowywuje, tylko to przystosowanie nie polega na tym, że dobrze działa tylko na tym, że utrudnia zasypianie (bo inaczej by ludzie na ulicy zasypiali, no nie?).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

bezsenność

przez aversor 29 gru 2010, 15:56
witam wszystkich mam pytanie czy ktoś z Was próbował leków NASEN albo PRAMOLAN dostałem od lekarza pierwszego kontaktu. Czy można łączyć leki ??
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
23 gru 2010, 01:43
Lokalizacja
Oleśnica

Re: bezsenność

Avatar użytkownika
przez milano3 29 gru 2010, 15:59
Pramolan z tego co wiem to antydepresant, Nasen lek typowo nasenny (jak sama nazwa mówi). Nasen jest dobry na spanie, ale nie stosuj go długo bo uzależnia. Tzn. stosuj go tyle ile kazał pan doktor :)
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: bezsenność

przez aversor 29 gru 2010, 16:04
uzależnia?? dostałem dwa opakowania w sumie 40 kaps. muszę brać co dziennie inaczej nie ma spania zastanawiam się co będzie jak się skończą
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
23 gru 2010, 01:43
Lokalizacja
Oleśnica

Re: Bezsenność

Avatar użytkownika
przez milano3 29 gru 2010, 17:00
Po 40 tabl. sie nie uzależnisz. Nie martw się :)
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: Bezsenność

Avatar użytkownika
przez majster69xxx 08 sty 2011, 01:00
Czasami wystarczy się dobrze zmęczyć i sen przychodzi sam. Prosta i skuteczna rada..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
13 gru 2010, 23:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do