Masturbacja "przystankowa"

Inne zaburzenia.

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 lis 2010, 23:45
Mariano Italiano,
Zacytujmy biblię: "niech pierwszy co jest bez winy rzuci kamieniem"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez Paranoja 04 lis 2010, 23:46
odważył się powedzieć po 20 latach zabawy w autobusach. Nieźle. Medal powinien dostać.

[Dodane po edycji:]

wiola173 napisał(a):Mariano Italiano,
Zacytujmy biblię: "niech pierwszy co jest bez winy rzuci kamieniem"

Ja nie masturbuję się w autobusach.

W ogóle nie masturbuję się
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez linka 04 lis 2010, 23:47
wiola173, uważam że jest nieporównywalnie mniej szkodliwe (wypuszczenie klocka w ogródku, nocą) niż walenie sobie konia, choćby nie wiem jak dyskretnie w autobusie pełnym ludzi...dzieci......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 lis 2010, 23:48
wiola173 napisał(a):Mariano Italiano,
Zacytujmy biblię: "niech pierwszy co jest bez winy rzuci kamieniem"

Ja nie masturbuję się w autobusach.

W ogóle nie masturbuję się[/quote]
Jasne :mrgreen:
Ostatnio edytowano 04 lis 2010, 23:50 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez linka 04 lis 2010, 23:52
W końcu już prawie 23....nocna linia zaraz rusza....... 8)
No może jestem nietolerancyjna, spotkało mnie to kilka razy...i ..... :shock:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 lis 2010, 23:53
Mariano Italiano, Przepraszam:) Coś popierniczyłam z tym cytowaniem , na dobre:)




No jakoś mu się nie dziwię,że miał dość. Bo został potraktowany jak najgorszy zboczeniec.Miło ,ze jesteśmy tak pomocni ludziom w potrzebie.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez harpagan83 04 lis 2010, 23:54
linka napisał(a):Zastanawiające jak dla kogoś może być zabawne bycie dewiantem seksualnym.......obleśne to i obrzydliwe....


linkaBądź tolerancyjna masz problem do mniejszosci seksualnych 8)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 lis 2010, 23:56
Panna_Modliszka, Do cholery umiecie czytać? Gdzie tu była mowa , o krzywdzeniu dzieci. Tak to jest jak sobie ludzie dodają to co im się podoba. Najpierw był pełen autobus, potem autobus pełen dzieci, zaraz się okaże ,że psy też w tym autobusie molestował.
Moja droga gwoli jasności: w tym temacie zażartowałam tylko raz , pisząc czy nie myślał o kupnie autka.
Ostatnio edytowano 04 lis 2010, 23:57 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez linka 04 lis 2010, 23:56
wiola173, hmmm a jakby się zgłosił ktoś kto się onanizuje w krzakach i już nie tak "skrycie" albo "pan w płaszczu" co to lubi klejnoty pokazywać, niezwykle tym ubawiony to bardziej by ci było szkoda jego - chorego dewianta - czy ludzi których raczy takim widokiem...... :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez Mariano Italiano 04 lis 2010, 23:57
Nie jestem zwolennikiem przemocy, ale takich najchętniej powiesiłbym za jaja na latarnię. :twisted: Są pewne granice.
Come break me down
Bury me, bury me
I am finished with you
Look in my eyes
You’re killing me, killing me
All I wanted was you
Posty
127
Dołączył(a)
26 paź 2010, 20:49

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez harpagan83 04 lis 2010, 23:57
Mariano Italiano napisał(a):
Czymś się różnimy od zwierzątek??

linka, zwierzęta nie trzepią sobie w autobusach, ani na przystankach. :mrgreen: Dzisiaj masturbuje się w miejscach publicznych, a co będzie robił jutro? Jeżeli nie sprawiałoby mu przyjemności to, że może go ktoś zauważyć to robiłby to w domu.



A co powiesz o parach co uprawiają seks w miejscach publicznych? Tak dla urozmaicenia sobie życia :twisted:
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez linka 04 lis 2010, 23:58
wiola173, jak to gdzie???A w autobusach i pociągach to co sami dorośli jeżdżą?? Myślisz, że tego nie widać? A kobiety na które się patrzy??
Na prawdę cieszy mnie to, ze w życiu się nie spotkałaś z takim dewiantem..........ale chyba nie wiesz o czym piszesz.... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez harpagan83 04 lis 2010, 23:59
linka napisał(a):wiola173, hmmm a jakby się zgłosił ktoś kto się onanizuje w krzakach i już nie tak "skrycie" albo "pan w płaszczu" co to lubi klejnoty pokazywać, niezwykle tym ubawiony to bardziej by ci było szkoda jego - chorego dewianta - czy ludzi których raczy takim widokiem...... :roll:


linka ekschibicjonizm to zboczenia, a zboczenie to zaburzeniepsychiczne, bądź wyrozumiała w chorobie innych ;)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 lis 2010, 23:59
linka napisał(a):wiola173, hmmm a jakby się zgłosił ktoś kto się onanizuje w krzakach i już nie tak "skrycie" albo "pan w płaszczu" co to lubi klejnoty pokazywać, niezwykle tym ubawiony to bardziej by ci było szkoda jego - chorego dewianta - czy ludzi których raczy takim widokiem...... :roll:



Linka : gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. Tu rozmawiałam o tym konkretnym przypadku.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do