Masturbacja "przystankowa"

Inne zaburzenia.

Masturbacja "przystankowa"

przez jjanos71 04 lis 2010, 17:16
Co może być przyczyną regularnej masturbacji na przystankach autobusowych lub w autobusie? Po kryjomu, przez dziurę w kieszeniach od spodni lub w inny ukryty sposób (nie jestem ekshibicjonistą i mam na to opatentowane różne nierażące innych osób sposoby), patrząc się na kobiety (różne części ciała np. pupa) na przystankach robię to codziennie aż do ejakulacji. Nikt tego nie zauważa. Nie mogę się przed tym powstrzymać. Mam 39 lat i robię to od 20 lat. Zostałem ekspertem :-) Chcę się z tego wyleczyć. Od czego zacząć? Czym to jest spowodowane? Czy ktoś ma podobny problem?

Janek J.
jjanos71
Offline

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez linka 04 lis 2010, 17:47
Leczyć się i to szybko....psychiatra+ seksuolog....to chyba jest jakaś dewiacja seksualna - tak samo jak ekshibicjonizm :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez juz 04 lis 2010, 18:03
Najwieksza dwiacja jest walic konia po autobusach przez 20 lat i ...chyba traktowac to za norme. Mam nadzieje że ci sie nie wydaje, że nikt tego nie dostrzega. Przecież chociaż same emocje na twarzy musza sie pojawiac. Moja kolezanka jadac do szkoly miala taki przypadek, tylko że koles sie nie krył.
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez Agnieszka_1988 04 lis 2010, 18:22
Ja widziałam coś takiego, jak byłam małą dziewczynką podczas wycieczki... bielanek i ministrantów... Facet był stary i miał wszystko na wierzchu. Mam traumę.

Panu polecam wybrać się bardzo szybko do specjalisty.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez jjanos71 04 lis 2010, 19:06
ehhmm może się źle wyraziłem. Ja absolutnie niczego nikomu nie pokazuje. To nie moje zboczenie. Robię to po kryjomu. Nawet bez dziwnych wyrazów twarzy. Nie mam zamiaru nikogo straszyć czy urażać. Wiem, że to co robię jest chore ale nie mogę się powstrzymać.

J. J.
jjanos71
Offline

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez bamvalo 04 lis 2010, 19:11
Jestes spolecznym masturbatorem :)

Mam takie pytanie... bawisz sie az do 'finiszu' ??
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez Agnieszka_1988 04 lis 2010, 19:24
Napisał, że aż do ejakulacji, więc wnioskuję, że tak :P

[Dodane po edycji:]

Z całym szacunkiem, ale mam nadzieję, że nigdy się nie spotkaliśmy :mrgreen:
Agnieszka_1988
Offline

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez juz 04 lis 2010, 19:28
No napisał że tak.

Lepiej idz gzies gdzie ktos bedzie miał pojecie jak mozna pomodz. Ja wogole nie wiem o co chodzi, w zasadzie nie uwazam że to cos zlego czy strasznego. Jest to troche pop*******ne i nie znajduje jakiegoś dojrzalego, madrego okreslenia. Bardziej mnie inreresuje jak mozna do takiego pomyslu dojsc, to jest niesamowite. Kazdego przylapano kiedys na masturbacji, ale chyba kazdy jednak sie z tym kryl. Ciebie nie przylapano chociaż sie nie za bardzo kryjesz. Może miales przedszkolna traume zwiazaną z erekcja/masturbacją. Wiadomo że to norma i wiadomo że normą były nienormalne kary za coś takiego.
Ostatnio edytowano 04 lis 2010, 19:30 przez juz, łącznie edytowano 1 raz
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez jjanos71 04 lis 2010, 19:30
bamvalo napisał(a):Jestes spolecznym masturbatorem :)

Mam takie pytanie... bawisz sie az do 'finiszu' ??


Trafne określenie :-)
Staram się bawić do finiszu ale nie zawsze mi się to udaje, gdy np. muszę wysiąść z autobusu w drodze do pracy :-)

Czy ktoś z Was słyszał o takim zboczeniu? Powtarzam, że niczego nie pokazuje ani nikogo nie straszę. Robię to bardzo dyskretnie i po kryjomu. Przez 20 lat praktyki "opatentowałem" niesłychane metody :-)

[Dodane po edycji:]

Agnieszka_1988 napisał(a):Napisał, że aż do ejakulacji, więc wnioskuję, że tak :P

[Dodane po edycji:]

Z całym szacunkiem, ale mam nadzieję, że nigdy się nie spotkaliśmy :mrgreen:


:-) Nie wiadomo :-))))) Obserwuj uważnie co ludzie robią wokół Ciebie gdy podróżujesz autobusami :-)
jjanos71
Offline

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez juz 04 lis 2010, 19:33
Ja pamietam w przedszkolu kolesia co miał erekcje. Bynajmiej sie z tym nie krył, a wrecz przeciwnie. Zapieprzał po całym przedszkolu z gaciami na kostkach, za nim przedszkolanaka. Potem miał przesrane, twoje krycie to jakby dorosła rozumnośc a niekrycie to jakby te dzieciece ... nie wiem co tak mi sie skojazylo.
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez bamvalo 04 lis 2010, 19:42
jjanos71, ale z Ciebie wybryk ja pierd... :P i co robisz jak Ci chlapnie w spodnie ? :PPP
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez jjanos71 04 lis 2010, 19:49
bamvalo napisał(a):jjanos71, ale z Ciebie wybryk ja pierd... :P i co robisz jak Ci chlapnie w spodnie ? :PPP


:-)) Z tej przyczyny często noszę podwójne gacie i często, pomimo tego, mam plamy na spodniach więc jak jest ciepło zakrywam to długą koszulką a w zimę noszę długie kurtki ale takie nie za długie bo ręka musi swobodnie wędrować do prawej kieszeni, która oczywiście jest dziurawa w każdej parze spodni które posiadam :-)))) Całe szczęście, że sam potrafię się z tego śmiać.
jjanos71
Offline

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez RafQ 04 lis 2010, 20:06
A mogę zapytać dlaczego akurat autobusy i przystanki autobusowe? :D .A w pociągach i na dworcach pkp już nie? :roll:
Co prawda przechodziłem okres dojrzewania (jak kazdy nastolatek),ale na taki pomysł w życiu bym nie wpadł :mrgreen: .

Chyba tak duża perwersja to już do leczenia.
RafQ
Offline

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez harpagan83 04 lis 2010, 20:20
janoss71 a masz jakąś narzeczoną?
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do