Dziwne odczucia co do wspomnień.

Inne zaburzenia.

Dziwne odczucia co do wspomnień.

przez PonkPonk 18 paź 2010, 06:34
Od około 2 lat mam takie coś dziwnego. Często dopadają mnie myśli że X miesięcy temu wszystko było takie świetne i fajne a teraz nie jest, pamiętam (odczuwam) chyba same pozytywy, negatywy (które wtedy były negatywami) są jakoś mało nasilone ale je nadal pamiętam oczywiście. Wszystko by było spoko gdyby nie stan który odczuwam podczas takich wspominek. Zazwyczaj wydaje mi się że "wtedy było lepiej niż jest teraz" i od razu powoduje to średnie samopoczucie. Co ciekawe jak myśle o okresie który był powiedzmy pół roku temu czuje że było wszystko okej, ale wtedy też dopadały mnie takie myśli że "kiedyś może życie było lepsze". Racjonalnie i faktycznie moje życie staje się lepsze teraz i mam tego świadomość. Chodzi o te męczące odczucia które mnie czasem dopadają.

Dodam że 3 lata temu moja mama umarła a ja jakoś rok przed tym i rok po tym miałem objawy depresji dwubiegunowej (nie jestem specem, chyba tak to się nazywa) czyli huśtawki kiedy jednego dnia mogłem na zmianę ryczeć albo mieć irracjonalną euforie. Pomógł mi brat, (student psychologii ;) ). Trudno powiedzieć że się wyleczyłem bo to raczej spaja się z człowiekiem na zawsze ale wszystkie męczące symptomy już ucichły. Teraz potrafię mieć dni trochę mniejszej efektywności i nastroju i dni gdy mam dobry nastrój i większe chęci do działania, raczej bez extremum. ;)

To też pytanie. O co może chodzić z tymi dobrymi wspomnieniami przeszłości powodującymi złe odczucia w teraźniejszości? Ma ktoś pomysł? ;)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 paź 2010, 06:12

Re: Dziwne odczucia co do wspomnień.

przez aleksandraaniela 18 paź 2010, 07:36
Jeżeli jesteś świadomy , że życie się zmienia a my razem z nim to powinieneś być też świadomy, że każdy człowiek na świecie posiada wspomnienia. DO niektórych tęsknimy a od niektóych uciekamy. Jeżeli uważasz, że aktualnie sprawiają, że się źle czujesz spróbuj zagłębić się w ten temat, ale moim skromnym zdaniem do niczego to nie prowadzi. Prawdopodobnie brakuje Ci tego co było kiedyś, widocznie pół roku temu wydarzyło się coś do czego nie masz teraz dostępu. Najlepszym sposobem jest pogodzenie się z daną sytuacją. Nasza podświadomość przetrzymuje wspomnienia i czasami reaguje na pewne symbole (np. dziewczyna po kilku latach wielkiej miłości rozstała się z chłopakiem hmmm na ławce w parku, przez następne lata chłopak przechodząc obok jakiejkolwiek ławki przypomina sobie tę chwilę). Nie jestem ekspertem ale polecam przeczytać kilka artykułów na temat The Work by Byron Katie. W prostym tłumaczeniu jest to technika przekształcania wspomnień, innego zabarwienia. Polecam.
Nie ma ludzi zdrowych, są tylko niezdiagnozowani..
http://terapeutycznie.blogspot.com/
Posty
95
Dołączył(a)
14 paź 2010, 04:20
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do