Zaburzenia mowy - meczące

Inne zaburzenia.

Zaburzenia mowy - meczące

przez Buratino 13 paź 2010, 10:17
Kilka lat temu zacząłem mieć problemy z mową. Chyba od 1 liceum albo 3 gim.

- mieszam całkowicie słowa np. powiedzieć ręce to powiedziałem ręcie. Wiele słów tak przekręcam.
- czasami nie mogę się wysłowić, że bełkoczę a słowa są takiego typu jak powyżej.
- czasami źle używam końcówek zamiast on zrobił to ona zrobiła.
- czasami wypowiadam się nie logicznie.

Co to może być? Tomograf wykluczyl guza czy inne rupiecie. Miałem robioną triadę organiczną więc nie mam organicznego uszkodzenia mózgu, nie mam upośledzenia umysłowego.
Chyba to nie jest sałatka słowna bo czy mogłbaby wystąpić na kilka lat przed chorobą?
Buratino
Offline

Re: Zaburzenia mowy - meczące

przez ewaryst7 13 paź 2010, 14:46
Myślę, że tak u Ciebi objawia sie wewnętrzne napięćie , lęk.Innymi slowy , bardzo się ( za bardzo) się koncentrujesz na tym JAK mówisz , i ... już wiesz co sie dalej dzieje.Może terapia u p psychologa , pomogłaby?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Zaburzenia mowy - meczące

przez Nodame 13 paź 2010, 15:11
Ewaryst może mieć rację.
U mnie jest dość podobnie, odkąd pamiętam moi rodzice co chwilę zwracają mi uwagę abym mówiła wolniej (nie na darmo mówią na mnie katarynka), w efekcie gdy mówię na siłę wolniej mam czas by zastanawiać się nad słowami i w efekcie nadmiaru czasu robię "czeskie błędy" i ogólne przejęzyczenia, źle odmieniam słowa (a potem prowadzę sama ze sobą monolog jaka jest poprawna forma - niezapomniany widok w trakcie dialogu z drugą osobą), itp ale mam tak tylko kiedy czuję nacisk na to bym mówiła wolniej, może u Ciebie tez jest jakiś odgórny nacisk na Twoją cechę charakteru i efektem jest problem z zaburzeniem mowy?

Teraz trochę mnie przestraszyłeś, że to może być objaw jakiegoś cholerstwa, mam nadzieję, że u mnie to po prostu zwykłe przejęzyczenia.

Powodzenia w szukaniu przyczyn :)
Nodame
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zaburzenia mowy - meczące

przez Buratino 13 paź 2010, 17:42
Ale ja nie odczuwam lęku podczas mówienia.
Buratino
Offline

Re: Zaburzenia mowy - meczące

przez Nodame 13 paź 2010, 17:52
No to może po prostu Twoje usta nie nadążają za myślami :mrgreen:
A tak na poważnie - nie mam pojęcia o co może w takim razie chodzić? Mam nadzieję, że może znajdzie się ktoś obeznany w tym temacie, bo sama jestem bardzo ciekawa opinii.
Nodame
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do