Czy jestem aseksualny ?

Inne zaburzenia.

Re: Czy jestem aseksualny ?

przez ehhe 04 sty 2011, 21:16
Mamie tego nie powiem

No toś mi zafundował uśmiech na mojej twarzy dzisiaj. Dziękuję ;)
ehhe
Offline

Re: Czy jestem aseksualny ?

przez bez cenzury 04 sty 2011, 21:30
Zenonek napisał(a):detektywmonk,

To przyjdzie samo, tylko przeciez kobieta musi Ci sie spodobac...Musisz czuc to cos do swojej kobiety...


co niby przyjdzie samo? Koleś ma 33 lata i nie czuje popędu a Ty mu mówisz że przyjdzie samo?

Panie Detektywie najlepiej się wybrać z tym problemem do seksuologa. A skoro oglądałeś świerszczyki i onanizowałeś się to na pewno masz popęd, tylko z powodu różnych zaburzeń jest on przytłumiony. W tym wypadku na pewno pomoże jakaś terapia z doświadczonym terapeutą.

Popęd seksualny nie oznacza że będziesz chodził z erekcją 24 godziny na h, musisz zbliżyć sie do kobiety popieścić sie z nią i podniecenie powinno się pojawić.
bez cenzury
Offline

Re: Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 05 sty 2011, 11:23
Dobrze ,że chociaż chcieliście przeczytać , oto mi gównie chodziło. Dobrze jest się wyżalić . :roll:
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez harpagan83 05 sty 2011, 19:00
detektywmonk, nie załamuj się, tylko idź do specjalisty on może poprowadzić albo wskazać osobę która poprowadzi Ci twoją terapię w tym kierunku, nie wydaje mi sie żeby to były sprawy hormonalne, raczej jest to sprawa psychiki.
Popęd pewnie jest przytłumiony z powodu jakichś lęków, albo innych zabórzeń.
33 lata to nie nastolatek, ale też nie staruszek więc do dzieła, bo samo nic sie nie naprawi.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 06 sty 2011, 05:57
detektywmonk, dobrze, że piszesz. A kto wie - może jakaś koleżanka z forum będzie chciała pomóc. :twisted: Anyway - mężatki to niefajna sprawa. Możesz komuś skopać życie. Lepiej za tymi wolnymi się rozglądaj. To, że masz rentę naprawdę nic nie musi znaczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 06 sty 2011, 13:23
Dobrze ,że mnie pocieszacie . :mrgreen: Teraz wiem,że sam nie jestem . :yeah:
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Re: Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez harpagan83 06 sty 2011, 14:16
no ale weź zacznij działać bo samo pocieszanie nie wiele pomoże. ;)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 06 sty 2011, 15:15
Może mam rzeczywiście stres lub uraz z młodych lat :105: Kiedy miałem te 16-17 lat moi koledzy już mieli te swoje pierwsze razy .Ja nie , jak teraz pomyślę ,że mógłby zaproponować dziewczynie seks , to jejku wiem,żeby mi to przez gardło nie przeszło. Chyba bym zemdlał. :hide:
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Re: Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez marcja 06 sty 2011, 15:23
Niczego nie proponujesz nikomu, tylko zaczynasz dzialac :D
Jakby ktos mial mi proponowac to nie wiem, czy bym sie zgodzila kiedykolwiek :D A tak to namietnosc sama mnie ponosila :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 06 sty 2011, 15:26
Może , ja chyba tego nie umiem :why:
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Re: Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez marcja 06 sty 2011, 15:37
Umiesz, umiesz, sam bys sie zdziwil, co w Tobie siedzi ! :lol: ;) Tylko pewnie nie masz odwagi, ale zawsze mozna cos wypic (nie za duzo), zeby sobie dodac nieco pewnosci siebie na poczatek.
Na Twoim miejscu sprobowalabym najpierw na imprezach, nawet jesli za nimi nie przepadasz... Ot tak w celach "obycia". Nawet jak dziewczyna sie wycofa (na 99 % tak bedzie) to przynajmniej sobie podotykasz co nieco ;) Ale juz bedziesz wiedzial, jak zaczynac :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 06 sty 2011, 19:49
Wiesz ja nie piję , poza tym nikt mówię poważnie , nigdy mnie nie zaprosił na imprezę , nawet na imieniny .
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Re: Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez marcja 06 sty 2011, 22:41
detektywmonk napisał(a):Wiesz ja nie piję , poza tym nikt mówię poważnie , nigdy mnie nie zaprosił na imprezę , nawet na imieniny .


No to idz na impreze do klubu sam lub z kolega. Zreszta zrobisz, jak chcesz, ale uwazam, ze jesli chcialbys zasmakowac seksu, to trzeba dzialac ;) Samo pisanie o tym nie sprawi, ze chetne ustawia sie przed Twoimi drzwiami :) Powodzenia :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez harpagan83 06 sty 2011, 23:02
marcja, ma racje trzeba działać, Jak dziewczyna sie uśmiecha i oboje jesteście weseli to nie pytaj sie czy możesz ja pocałować tylko to zrób, najwyżej cie delikatnie odsunie i powie że nie, a jak jej będzie pasować to pomiziacie się i kto wie może dojdzie do seksu, albo przynajmniej do petingu a to już coś. I faktycznie warto napić sie jakiegoś fajnego wina, dla rozładowana stresu, tylko w odpowiednich ilościach ;)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do