Czy jestem aseksualny ?

Inne zaburzenia.

Czy jestem aseksualny ?

przez NoOneLivesForever 28 kwi 2011, 11:03
detektywmonk napisał(a):Zapytam szczerze i brutalnie . I proszę odpowiedz twardą jak granit . Nie bójcie się poddać mi prosto w oczy .
Czy to normalne , by 34 latek nie miał nigdy seksu . Zamiast tego wolał czytać książki i oglądać seriale i Animal Planet . Tylko błagam Was :uklon: piszcie brutalną prawdę .PROSZĘ :uklon:
To zależy kogo zapytasz. Zapytaj rozwydrzonej nastolatki to ciebie wyśmieje, zapytaj księdza, zrozumie, może nawet zapyta, czy nie myślałeś o powołaniu.
Nie ma czegoś takiego jak norma, no dobra, może i jest, to co robi większość to norma, ale nie widzę powodu, żeby brak seksu w wieku 34 lat był jakąś ujmą. Przestań się tak bardzo na tym koncentrować, jak znajdziesz partnerkę to będzie seks, jeśli nie, to :) nie będzie, życie.
Rób co chcesz, żyj jak chcesz, niepotrzebnie czujesz się inny, winny i gorszy. :bezradny: A jak koniecznie chcesz seksu, to działaj. :smile:
naranja napisał(a):Cholera, a ja patrzę, patrzę i nic nie widzę... w żadnym związku siebie nie widzę, ani teraz, ani nigdy, depresyjna chmura mi zasłania cały widok. Tfu, nie depresja, ale moje obawy przed związkami i brak instrukcji ich obsługi. Co z tego, że ładnie piszę o tym wszystkim, jak w praktyce nie potrafię z nikim być? Jak zwykle u mnie: teoretycznie to ja widzę mój związek tak i tak, u facetów lubię to i to, a i tak się żadnemu dotknąć nie dam (w sensie pozwolić sobie na uczucie, związać się).
Teraz może nie widzisz, bo przechodzisz przez ciężki okres, ale to minie, z czasem perspektywa się zmieni, sam też przechodziłem przez tak negatywne stany, w których sądziłem, że już nigdy się z tego nie podniosę, a jednak jest lepiej, nie do końca, ale jest. Nauczyłem przeczekiwać najgorsze jeśli już nic innego nie mogę zrobić, to działa, bo wiem, że wszystko mija.
naranja napisał(a):Hmm, a to nie będzie wtedy życie OBOK siebie?
Jeszcze nie próbowałem, to tylko teoria. :smile:
naranja napisał(a):(To JA potrzebowałam mieć opanowaną matkę).
Też wyrzucam mamie, że czułem się przez nią od dziecka odpowiedzialny za całą rodzinę, bo widziałem, jak ona sobie nie radzi z emocjami i jak zrzuca to na mnie, ja byłem tylko dzieckiem, a już czułem, że muszę ją wspierać i nigdy sam nie miałem wsparcia i poczucia bezpieczeństwa, kogoś odpowiedzialnego i dojrzałego nade mną.
NoOneLivesForever
Offline

Czy jestem aseksualny ?

przez konwalia123 28 kwi 2011, 11:30
ja tez sie stalam aseksualna.. od 3,5 roku mam jakies problemy.Naprawde rzadko cos poczuje do chlopaka jesli tak to chwile a potem znow obojetnosc.Kiedys mialm bardzo wysoki poped jak ktos mi sie podobal myslam o tym.To było cos stalego.Tak jak chyba ma wiekszosc ..ludzi.Teraz brak slow.


chyba sei zbiore niedlugo i pojde an badania hormonalne.Chociaz na 90% jestem pewna ze to cos z psychika..

w dodatku unikam mezczyzn ,wpadam w jakis lęk ,gdy ktos proponuje mi randki spotkania.....:( wszysttko do kitu!;/
„[...] każdy na nią czeka, jak na stacji stoi, wypatruje, skąd nadjedzie pociąg, który wszystko wyprostuje”
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
06 mar 2011, 17:03

Czy jestem aseksualny ?

przez naranja 28 kwi 2011, 12:41
detektywmonk napisał(a):Czy to normalne , by 34 latek nie miał nigdy seksu .


Hmm. Nie czuję się na tyle przemądrzała, aby orzekać, co jest normą, a co nie. Granice normy są ogólnie płynne, a jeśli chodzi o życie seksualne to już w ogóle.
Ale. Jakby nie patrzeć, generalnie wszyscy jesteśmy istotami seksualnymi, nawet księża i zakonnice, mamy płeć, także seksualność jest częścią naszej natury. Co więcej, jest tą sferą, dzięki której każdy z nas przyszedł na świat. Bez seksu nie ma człowieka.

Więc z jednej strony, gdy nie realizujemy się w tej istotnej sferze, to coś nie gra, bo odrzucamy część naszej natury, część naszego "ja". Małe dzieci bez skrępowania badają swoje narządy płciowe, czasem się masturbują, zahamowania "przychodzą" później, najczęściej na wskutek traumy, albo nieprzychylnego stosunku rodziców do naszej seksualności.
Jak to u Ciebie w rodzinie było?
Jak mama i tata reagowali na Twoje dojrzewanie i co mówili o dziewczynach?
Oczywiście odpowiedź jest dla Ciebie.

Moim zdaniem dużo zależy od powodów, dla których nigdy nie miałeś seksu.
Prawdziwych powodów. I przekonań.
Może jesteś religijny i masz takie zasady, że seks po ślubie.
Może nigdy nie chciałeś tego zrobić z "kimkolwiek", czekałeś na tę jedyną, wartościową.
Szczerze - wydaje mi się dość mało prawdopodobne, aby przez 34 lata nie spotkać wartościowej kobiety ;) Jak się chce, to się znajdzie. Więc ja trochę gdzie indziej widzę Twój problem, a sam go ująłeś tutaj:

detektywmonk napisał(a):Zamiast tego wolał czytać książki i oglądać seriale i Animal Planet.


O! bardziej niepokojący jest w Twoim wieku, moim zdaniem, nie tyle brak kontaktów seksualnych do tej pory, co stwierdzenie, że wolisz oglądać Animal Planet niż kochać się z drugim człowiekiem. Pachnie mi to lękiem przed kobietami, czyli przed swoją seksualnością, a może w ogóle związkami i bliskością. Oglądanie seriali daje jakąś namiastkę "relacji" z ludźmi, taką bezpieczną - nikt Cię nie zrani, nie wyśmieje. Zwierzątka na ekranie też nic Ci złego nie powiedzą ;) A realna kobieta może Cię np. wyśmiać, wykpić, zranić, jak np. się speszysz i Ci nie stanie przy niej. Albo wyrazić rozczarowanie, ze za mało zarabiasz. I co wtedy? "Lepiej" oglądać seriale niż narażać się na takie sprawy.

Ja wzięłabym pod lupę Twoją relację z matką. Być może ona bardzo rzutuje na Twoje "sexowe" problemy i brak związków z kobietami - a jesteś mężczyzną, więc związek seksualny z kobietą jest Twoją potrzebą (o ile nie jesteś homoseksualny). Pamiętam, że jednym z Twoich oporów jest to, że jesteś biedny. A to Twoja mama kiedyś Ci powiedziała, że nikogo nie znajdziesz, bo jesteś biedny i chory. Czy Twoją mamę szczerze ucieszyłaby wieść, że się zakochałeś, związałeś z fajną kobietą i bierzesz ślub?

Jak szczerze, to szczerze ;)
Offline
Posty
769
Dołączył(a)
12 kwi 2011, 13:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 kwi 2011, 13:35
Super , dziękuje za szczerość :great: .Teraz odpowiem na pytania
-gejem nie jestem .
-rodzice się rozwiedli w 1987 roku .Tata miał więcej kochanek ,niż Kulczyk forsy .
-o seksie z mamą niv rozmawiam .
-religijny nie jestem .
-czy czekam na tą jedyną , hmmm :105: , nie wiem .
-Animal ... lubię , bo zoologia to ma pasja /
-czy chcę koniecznie seksu ? Tyle lat byłem bez tego, więc poczekam
-z nastolatkami nie rozmawiam , w realu .O czym bym rozmawiał z 14 latką , nie wiem .
- gdy dojrzewałem wolałem czytać książki, słuchać przekleństw matki na mój temat .
-
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez linka 28 kwi 2011, 13:45
Uważam, że nie jest to normalne ogólnie, jak stwierdziła trafnie naranja, seksualność to jedna z części ludzkiej natury.
Natomiast nie dziwi mnie to, że tego seksu w tym przypadku nie ma - nigdy porządnie nie byłeś leczony w tej sferze, tutaj widać ewidentny wpływ matki i ojca na twoją psychikę ...i nie ma się co temu dziwić.

W tym momencie, przestało ci już zależeć....ale, zadam takie bezczelne pytania, jeśli nie chcesz nie odpowiadaj oczywiście: czujesz popęd? Podniecenie na widok ładniej kobiety? Doświadczyłeś w życiu orgazmu? Radzisz sobie "SAM" z tym?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 kwi 2011, 13:55
Oglądam pornole , lubię widok ładnej kobiety . Jeżeli o to chodzi .

-- 28 kwi 2011, 14:41 --

Muszę już kończyć , jak się uda będę po 20 .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy jestem aseksualny ?

przez naranja 28 kwi 2011, 15:13
detektywmonk napisał(a):
-rodzice się rozwiedli w 1987 roku .Tata miał więcej kochanek ,niż Kulczyk forsy .


Może seks kojarzy Ci się gdzieś w głębi duszy z odrzuceniem?
Z czymś "złym", bo rozdziela ludzi?
Twojego tatę od mamy, a Ciebie od matki?
Może gdzieś nieświadomie tkwi w Tobie poczucie winy, że "zdradzisz" mamę z inną kobietą?

Jakiś powód jest, skoro pornosy oglądasz, podnieca Cię to, a realnie seksu nie uprawiasz.
Nie sądzę, abyś był tak odpychający i beznadziejny, żeby żadna kobieta przez 34 lata Cię nie chciała. Każda zmora znajdzie swego... no wiesz ;)
Wygląda na to, że z jednej strony niby tego seksu chcesz, bo piszesz o nim, temat zakładasz, a z drugiej strony wynajdujesz sobie (pozorne moim zdaniem) powody, dla których przez tyyyle lat nie związałeś się z kobietą. A to samochodu nie masz, a to fajnych odzywek nie znasz...
Możliwe też, że nieświadomie prezentujesz się od nieatrakcyjnej strony, aby od siebie odganiać kobiety (np. mówiąc na dzień dobry o rencie) - myślałeś o tym?

detektywmonk napisał(a):- gdy dojrzewałem wolałem (...) słuchać przekleństw matki na mój temat .


Lubiłeś słuchać przekleństw na swój temat?
Eee, nie wierzę...
Offline
Posty
769
Dołączył(a)
12 kwi 2011, 13:13

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 kwi 2011, 19:52
Powiem tak , powoli staję się realistą i wiem ,że może za jakiś czas ... :105: Nigdy nie myślałem,że seks to coś złego .
Napiszę jutro .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez aree1987 28 kwi 2011, 21:40
Ja zrobiłem się aseksualny po jakimś pół roku brania paroksetyny. Czasami sobie myslę, że coś jest nie tak, że wcale mi ten stan rzeczy nie przeszkadza, ale to rzadko. Do spraw seksu podchodzę teraz neutralnie, czasem nawet z lekkim obrzydzeniem. Paroksetyna=kastracja chemiczna.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 29 kwi 2011, 12:51
Ja biorę Rispolept .Ale przedtem , też nigdy seksu nie miałem .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 29 kwi 2011, 14:05
A ja tylko chciałbym napisać (w związku z tym co napisała naranja w pewnym momencie), że często, w czasach licealnych przede wszystkim, słyszałem odo matki, że beznadziejny ze mnie będzie maż i że żadna mnie nie będzie chciała... Przykre nawet kiedy dzisiaj o tym pomyślę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 29 kwi 2011, 15:34
Moi kumple już w wieku 15 lat podrywali dziewczyny . Ja czytałem komiksy .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez ZaP 29 kwi 2011, 15:37
rodzice się rozwiedli w 1987 roku .Tata miał więcej kochanek ,niż Kulczyk forsy .

I tu mamy problem rozwiązany :) Czyli kwestia psychiki, złe wzorce.
A tymczasem na pewno znajdziesz kogoś z kim będziesz chciał to zrobić :D
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

Czy jestem aseksualny ?

przez shinobi 29 kwi 2011, 16:35
A tymczasem na pewno znajdziesz kogoś z kim będziesz chciał to zrobić


Nie w tym rzecz.
Monk wie, że chce (z kim to już chyba też sprawa mniej istotna), tylko nie bardzo wie, jak - za przeproszeniem - puścić konkretny, skuteczny bajer. :)
shinobi
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do