Czy jestem aseksualny ?

Inne zaburzenia.

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 kwi 2011, 15:10
detektywmonk, Widzisz....a jednak coś umiesz! Idziesz pomagać w przygotowaniach! :D :great:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez Badziak 23 kwi 2011, 15:13
detektywmonk napisał(a):Nie wiem , piszę jak jest ze mną . Zresztą kiedyś dostałem na pocztę Gmail wiadomość od jakieś dziewczyny . Chciała ze mną pisać , byłem bardzo zadowolony . Napisałem,że mam rentę , bo nie umiem kłamać . I więcej nie piszę .Pewnie nie chcę rencisty .Od swojej koleżanki Aśki bibliotekarki, usłyszałem,że dziś kobieta szuka raczej tego faceta co zapewni byt rodzinie .


W takim razie Twój problem to bycie zbyt szczerym. Ja nie mogę uprawiać seksu, ale nie mówię o tym od razu. Nie zaczyna się znajomości 'Cześć! Nie mam ręki, oka, a w ogóle to jestem bezpłodny i beznadziejny. Chcesz się ze mną umówić?'.
Jestem z moim facetem pół roku. Z poprzednim byłam rok, a z wcześniejszym trzy lata. O moich przypadłościach mówiłam dopiero jak widać było, że się zaangażowali. Może nie jest to zbyt fair, ale też nie byłabym gotowa mówić o drażliwych dla mnie sprawach na pierwszej randce, zanim komuś nie zaufam. Mogę się założyć, że jakbym w pierwszym miesiącu powiedziała mojemu obecnemu partnerowi, że właściwie to mam zaburzenia lękowo-depresyjne, intensywne myśli samobójcze i nie mogę uprawiać seksu to już by go dawno nie było.

Na początku znajomości postaraj się przemilczeć sprawy, które mogą w oczach kobiety dać Ci 'ujemne punkty'. Nie mów, że jesteś niezaradny, że masz rentę czy że nie masz samochodu. Trochę marketingu! Chwal się swoimi mocnymi stronami! Na pewno jakieś masz. A jak nie masz to wymyśl jakieś. ;) Cokolwiek - że cenisz starodawne wartości, że zawsze jesteś punktualny, że Twoją pasją jest ... (tu wstawiasz to, co lubisz robić, nawet jeśli to oglądanie seriali). Dużo się uśmiechaj i tryskaj pozytywną energią.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 23 kwi 2011, 16:29
Z seriali kocham Pierwszą miłość ;) Mówisz nie mówić ,że mam rentę :?: Mogę zobaczyć , tylko co dalej .Kobieta zapyta
-z czego żyjesz ?
-i co mam mówić :?:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 23 kwi 2011, 16:35
Hmm no nie wiem ale ja bym zapytała jakie jest Twoje hobby a nie z czego żyjesz.
Tym bardziej ,że przeciez na razie chcesz spotkać kobietę do przyjażni a może wyniknie coś więcej a nie od razu do małżeństwa.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 23 kwi 2011, 16:36
Co do małżeństwa to sam wiem,że tego nie oczekuję .

-- 23 kwi 2011, 16:37 --

A hobby to zoologia , książki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 23 kwi 2011, 16:38
detektywmonk, ale tak jest ,że ileś osób trzeba spotkać jeśli komuś zalezy by znależć tego jedynego/tą jedyną. Wiadomo ,że nikt nie idzie z nikim do łózka . Choć zalezy od ludzi .Ale to już inny temat. ;)
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 23 kwi 2011, 16:43
Ja mam już 34 lata i nadal jestem sam , to mnie boli .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 23 kwi 2011, 16:46
detektywmonk, oj tez jestem sama .Ale jakieś pozytywy znajduje z tego faktu. :mrgreen:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 23 kwi 2011, 16:49
Ja chyba to,że mam czas dla siebie . A co do seksu, to normalne ,by zdrowy fizycznie 34 latek , był prawiczkiem , o Jezu dobrze ,że w realu tego nikt nie wie . Bo bym nie miał w Łosicach życia . :time:

-- 23 kwi 2011, 16:54 --

Napiszę jutro . :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 23 kwi 2011, 16:55
poszło pw :mrgreen:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez inny 23 kwi 2011, 16:56
No, nawet niejeden ksiądz nie jest ;) Ale nie martw się, ja "seks" uprawiałem raptem 3 razy przez 27 lat :P
Człowiek nikt....no dobra, człowiek drewno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
27 maja 2008, 19:11
Lokalizacja
bezsens

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 23 kwi 2011, 16:59
inny, nie no nie przesadzajmy niektórzy są prawiczkami a są starsi :lol:
Najczęsciej są ministrantami potem nowicjat więc kiedy mają się wyszumieć . ;)
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Czy jestem aseksualny ?

Avatar użytkownika
przez Lolita 23 kwi 2011, 19:00
Blem zazdrosny stąd moje drogie "hobby" kupowanie porno pisemka i pobudzona wyobraźnia


Czyli jak byłeś młodszy to miałeś ochotę a seks ?

Jak często ?

Od kiedy zauważyłeś u siebie zmniejszenie popędu ?
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Czy jestem aseksualny ?

przez NoOneLivesForever 23 kwi 2011, 19:37
Pin-Up napisał(a):W takim razie Twój problem to bycie zbyt szczerym. Ja nie mogę uprawiać seksu, ale nie mówię o tym od razu. Nie zaczyna się znajomości 'Cześć! Nie mam ręki, oka, a w ogóle to jestem bezpłodny i beznadziejny. Chcesz się ze mną umówić?'.
Takim tekstem dziewczyna od razu by mnie kupiła. :mrgreen:
Pin-Up napisał(a):Jestem z moim facetem pół roku. Z poprzednim byłam rok, a z wcześniejszym trzy lata. O moich przypadłościach mówiłam dopiero jak widać było, że się zaangażowali. Może nie jest to zbyt fair, ale też nie byłabym gotowa mówić o drażliwych dla mnie sprawach na pierwszej randce, zanim komuś nie zaufam. Mogę się założyć, że jakbym w pierwszym miesiącu powiedziała mojemu obecnemu partnerowi, że właściwie to mam zaburzenia lękowo-depresyjne, intensywne myśli samobójcze i nie mogę uprawiać seksu to już by go dawno nie było.
Cóż, nie każdy się spotkał z problemami psychicznymi i może się bać, nigdy nie miałem takiej sytuacji, ale też od razu bym raczej nie mówił, bo po co.
@detektywmonk

naranja napisał(a):Ale kran naprawić to byś się na pewno nauczył.
Dobra, walnę szczerze, bo nie bardzo lubię owijać w bawełnę: ja mam awersję do facetów, którzy uważają, że o ich klasie i wartości przesądza to, co powyżej, lub, że przesądzałoby. To jest puste, bardzo. Być może w tym tkwi jeden z powodów, dla którego masz trudności ze związaniem się z kimś? Blokują Cię takie przekonania, stajesz się niepewny siebie, bo nie masz samochodu, itd., a z drugiej strony, z takim podejściem, odpychasz od siebie pewien rodzaj kobiet, do których m.in. ja należę.

(...)

Jeszcze zależy od tego, co masz na myśli przez bajerowanie. Truizmy? Zarzucanie achami i ochami do tego stopnia, że robi się to niewiarygodne?

Brak wykształcenia to w sumie jedna rzecz z tej listy, do której mogłabym się przyczepić. Z tym, że chodzi właściwie o to, co mężczyzna ma de facto w głowie, aby można było z nim ciekawie porozmawiać o czymś więcej niż o piwie i meczu (przepraszam, jeśli uraziłam tym któregoś z panów - mecze lubię, ale jeśli nie są tematem nr 1), czy ma zainteresowania i czy jest błyskotliwy, refleksyjny, bo sam papierek z mgr-em o niczym wcale nie świadczy.

Od mężczyzny wymagam tego, aby był właśnie bystry, refleksyjny oraz empatyczny i wrażliwy(!), słowny, solidarny ze mną, ciepły, konkretny, szanujący, kulturalny. I nieokiełznany w seksie I dbający o higienę!!!! I, aby widział świat poza mną - cenię wolność człowieka, musi mieć swoją przestrzeń na własne pasje itp., tak, jak i ja. Szalony. Trochę zamknięty w sobie, aby było co otwierać... cholera, chyba za dużo wymagam...(?)

Jesteś sama? :105: :mrgreen:
NoOneLivesForever
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do