Stres i nerwy mnie zabijają

Inne zaburzenia.

Stres i nerwy mnie zabijają

przez barbie1811 26 sie 2010, 23:02
hej!jak już wspomniałam w temacie moim problemem jest nerwica.Od jakiegoś czasu boli mnie serce i mam zawroty głowy.Miałam porobione badania pod względem kardiologicznym ale nic niewykryły.Jednak zauważyłam jak zachowuje się moje ciało gdy jestem zdenerwowana.Czuję się wtedy jakbym miała dostać zawał.Jestem bardzo wrażliwa i wszystkim się przejmuje ale inaczej nie potrafię.Miałam sporo znajomych ale ograniczyłam z nimi kontakty ,ponieważ są fałszywi a z takimi nie chcę się zadawać.Od prawie 2lat mam chłopaka.Różnie miedzy nami bywało ale bardzo go kochałam,nadal tak jest.Jednak on nie miał dla mnie czasu bo ciągle praca i praca...nawet walentynek nie spędziliśmy razem ani mojej 18stki ani pierwszych świąt...było mi przykro bo naprawde ja go potrzebowałam.I zdradziłam go kilka razy.Rozstaliśmy się ale znów jesteśmy razem,jestem fair wobec niego ale dręczą mnie potworne wyrzuty sumienia.Gdy mnie ostatnio zostawił próbowałam się otruć.Doznałam wtedy szoku bo dopiero dotarło do mnie co zrobiłam.Mialam halucynacje ale i tak zwymiotowalam wszystko.Od tamtej pory mam problemy z sercem.Nie mam siły na nic,snuje się jak cień po domu.On mi czasem wypomina to co mu zrobiłam a ja wtedy chcę umrzeć...zaczynam sama siebie nienawidzieć.Ostatnio jak jestem zdenerwowana to zaczynam się cała trząść,nie panuje nad tym.Boję się ciągle,że on mnie kiedyś zostawi a ja wiem,że wtedy napewno spróbuję odebrać sobie życie po raz kolejny.Nie wiem,co robić...
maria
barbie1811
Offline

Re: Stres i nerwy mnie zabijają

Avatar użytkownika
przez mikimoka 27 sie 2010, 04:55
Nerwica to zaburzenie lękowe. Myślę,że dobrze, gdy jest leczone i farmakologicznie oraz z użyciem terapii psychologicznej. Powinnaś nauczyć się panować nad stresem, brać leki tłumiące objawy. Nerwica sprawia,że człowiek staje się impulsywny, bardziej nerwowy. Badanie Ekg, które miałaś robione, służyło temu by wykluczyć problemu z sercem. Kłucie, które czujesz w klatce piersiowej to nerwobóle. Nasilają się przy wdechy powietrza-dając wczucie kłucia. Byłaś z tym u terapeuty? Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sie 2010, 04:00
Lokalizacja
Bdm

Re: Stres i nerwy mnie zabijają

przez barbie1811 28 sie 2010, 16:43
nie,nie byłam u terapeuty i coś mnie powstrzymuje przed pójściem.A panować nie potrafię nad nerwami,wczoraj np gdy dowiedziałam się czegoś bardzo dla mnie przykrego nie mogłam opanować płaczu,zaczęłam się dusić ,nie mogłam złapać oddechu,czułam niepokój.Nie mam apetytu,mało jem i chudnę,nie mam siły nawet chodzić bo ciągle mnie boli serce albo kręci mi się w głowie.Prawie każdy dzień to koszmar,jestem zmęczona życiem...
barbie1811
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Stres i nerwy mnie zabijają

Avatar użytkownika
przez mikimoka 28 sie 2010, 17:10
barbie1811 napisał(a):nie,nie byłam u terapeuty i coś mnie powstrzymuje przed pójściem.A panować nie potrafię nad nerwami,wczoraj np gdy dowiedziałam się czegoś bardzo dla mnie przykrego nie mogłam opanować płaczu,zaczęłam się dusić ,nie mogłam złapać oddechu,czułam niepokój.Nie mam apetytu,mało jem i chudnę,nie mam siły nawet chodzić bo ciągle mnie boli serce albo kręci mi się w głowie.Prawie każdy dzień to koszmar,jestem zmęczona życiem...


1. Co powstrzymuje Cie przed pójściem do terapeuty?
2. Czego przykrego się wczoraj dowiedziałaś? Często jest tak,że nawet zdrowy człowiek reaguje płaczem na różne sytuacje. Np.czyjaś śmierć,wyjazd itp.
3. Miewasz dobre samopoczucie?
4. Opisz przeważające samopoczucie w przeciągu ostatniego pół roku.
5. Kłucie to objaw nieleczonej nerwicy. Ostrzegam,że samo nie minie.
6. Skoro jesteś zmęczona życiem to co zamierzasz? zadbać o poprawę jakości życia czy jak? Czego oczekujesz od Nas? :))
Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sie 2010, 04:00
Lokalizacja
Bdm

Re: Stres i nerwy mnie zabijają

przez barbie1811 28 sie 2010, 17:21
1.powstrzymuje mnie wstyd przed pójsciem do psychoterapeuty
2.dowiedziałąm się ,że mój chłopak wyjeżdza na pół roku z kraju
3.tak,miewam dobre samopoczucie ale tylko wtedy gdy on jest przy mnie
4.zmęczona,przygnębiona
5.co robić by tak bardzo nie tęsknić,nie płakać ciągle i się smucić?jak nauczyć się żyć samemu?
barbie1811
Offline

Re: Stres i nerwy mnie zabijają

przez Zenonek 28 sie 2010, 19:34
barbie1811,

Skoro masz tak nasilone objawy to twoja jedyna szansa na dojscie do zdrowia i kontroli emocji jest szybka konsultacja psychiatryczn.

Po pierwsze NIE ma sie czego wstydzic.

Krotka pilka - jestes chora - idziesz do lekarza - nie ? Nie ma znaczenia do jakiego lekarza.

Wizyta u dobrego psychiatry jest bardzo przyjemna i relaksacyjna - naprawde !

Zrozum tobie mniej sa potrzebne internetowe porady , bardziej ci sie przyda fachowa pomoc psychiatryczna i psychoterapeutyczna.

Co do chlopaka to moge powiedziec tylko tyle, zebys sie postarala troche wyluzowac. Jestes mloda. A wyrzuty sumienia masz jak najbardziej zasluzone, KILKA razy go zdradzilas ? LOL ? Wspolczuje mu takiej dziewczyny...

Natomiast sama nerwice trza leczyc i to szybko.

Samo nie przejdzie, bedzie coraz gorzej jesli nie podjemiesz leczenia.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Stres i nerwy mnie zabijają

Avatar użytkownika
przez mikimoka 29 sie 2010, 01:34
A jak tam Twoje relacje z rodzicami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sie 2010, 04:00
Lokalizacja
Bdm

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do