Boję się żę zostanę sam.

Inne zaburzenia.

Re: Boję się żę zostanę sam.

przez wovacuum 22 sie 2010, 22:07
Dean, dlaczego siè nie "przelamiesz" i w koncu nie wyjdziesz z domu??znajomi,przyjaciele,przyjazne dusze,same do Ciebie nie przyjdà..co tak bardzo Ciè ogranicza przed nawiàzaniem wièzi?? :smile:
wovacuum
Offline

Re: Boję się żę zostanę sam.

przez Dominik 23 sie 2010, 19:43
Przecież jesteś jeszcze bardzo młody. Naprawdę, nie ma póki co powodów żeby wpadać w panikę. Tylko, że musisz zacząć działać już teraz i się przełamać, bo później z roku na rok będzie coraz trudniej.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 kwi 2009, 22:33

Re: Boję się żę zostanę sam.

Avatar użytkownika
przez Kristin 23 sie 2010, 21:53
Hm.. A może masz jakiegoś w porządku np. sąsiada w podobnym wieku? Jeśli tak to zaproponuj spotkanie. No wiadomo, że to nie jest jakieś spełnienie marzeń, ale coś na dobry początek. Jeżeli nie to może odezwij się do kogoś z liceum? Chyba nie wszyscy wyjechali, hm? Czasami jedna osoba potrafi zdziałać więcej niż duża ilość. Jeśli chodzi o dziewczyny to z tym wychodzeniem tez nie zawsze jest tak super. Ja mam np. tak, że poznaję dużo osób, ale jakoś kandydata na chłopaka znaleźć nie mogę, bo albo boję się zbyt szybkiej bliskości, albo ktoś w ogóle mi nie odpowiada. Kanał.. W każdym razie musisz się przełamać - to jedyna droga do sukcesu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
02 sie 2009, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Boję się żę zostanę sam.

przez barbie1811 28 sie 2010, 17:06
wiesz,ja mam chłopaka już od dawna ale też się boję,że odejdzie,że zostanę sama.Dowiedziałam się wczoraj,że wyjeżdża za granicę na pół roku.Nie wiem czy wytrzymamy tak długo,ja będę czekać na niego choć to będzie cholernie trudne.Boję się jednak,że przez ten czas on przestanie mnie kochać i nie będzie chciał ze mną być.Tobie potrzeba więcej pewności siebie.Rozwijaj swoje zainteresowania,dbaj o swój wygląd.Wychodz więcej z domu,chodz na imprezy,do klubów itp.Zagaduj dziewczyny,bądz miły,uśmiechnięty ,wyluzowany ale bez przesady.Najpierw poszukaj znajomych,przyjaciół a potem dziewczynę.Postaraj się jednak dokonać właściwego wyboru zebyś potem się nie rozczarował,nie patrz tylko na jej buzkę ale na to,co mam w środku.Ja mam 19 lat i dopiero zakochałam się w kimś naprawdę.Na cb też przyjdzie czas.Pzdr
barbie1811
Offline

Re: Boję się żę zostanę sam.

przez artek 05 wrz 2010, 02:04
powiem z własnego doświadczenia mam 30 lat , i stwierdzam że bycie samym nie jest czymś . cały czas jestem sam więc zająłem się pracą ,zainteresowaniami moimi , pomnażaniem swoich finansów. jak dla mnie mieć dziewczynę czy żonę to jest kłopot i zmartwienia ( czy jest uczciwa wobec mnie , czy nie okłamuje , czy nie zdradza itp. ) .
nigdy nie miałem mieć potrzeby bycia z kimś .
Jeżeli jest się samym to należy z tego korzystać i wykorzystać tą możliwość na co innego . a w najgorszym wypadku to pójść do zakonu :)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 wrz 2010, 01:51

Re: Boję się żę zostanę sam.

przez zawilinski 08 wrz 2010, 17:47
w zakonie jak w wojsku. zero prywatnosci, a jak nie lubisz spedzac czasu wsrod ludzi to w zakonie bedziesz mial przesrane i predzej czy pozniej zrezygnujesz bo nie bedziesz mogl wytrzymac. od kiedy pamietam bylem sam i tak jak mowi artek, jak jestes sam to musisz cos zaczac robic z czasem, a nie siedziec i gapic sie w sciane. od tego idzie szajby dostac. rozwijaj zainteresowania, kolekcjonuj cos. nie wiem muzyka, ksiazki, filmy, rajdy samochodowe, kolarstwo, lowienie ryb, modelarstwo, uprawiaj sport. stary w pierony tego jest. to co ty np czujesz podczas sluchania muzyki to ludzie ekstrawertyczni czuja podczas kontaktow towarzyskich. forma inna ale tresc ta sama. plus rozwijania zainteresowan jest taki, ze mozesz zdobyc calkiem niezla wiedze. jesli nie bedziesz w humorze na jedno zainteresowanie, to zajmij sie innym. i tak bedziesz mial ich kilka. w zaleznosci od samopoczucia. a potem mozesz dzielic sie wiedza i zainteresowaniami np na forum. czy spotykac sie z innymi ludzmi o tych samych zainteresowaniach? nie wiem. ja np nie wiem co bym mial robic z dziewczyna. na serio nie wiem. co mam isc z nia do kina na jakis film? a to bede narzekal, ze obraz niewyrazny, ciemny, a znowu ze zimno. podobno powinno byc tak, ze ludzie powinni przegadac caly film albo sie calowac itp. ja nie czuje bluesa. jak jestes zakochany to po prostu wiesz co masz robic z dziewczyna. jestes nastrojony na czestotliwosc milosci i po prostu wiesz co masz robic. wydaje mi sie ze tak samo jest z zainteresowaniami. wiesz co masz robic. tak jakby podswiadomosc miala wiedze na temat tego co robic. piosenkarze czuja bluesa podczas spiewania i potrafia tak sie wczuc w muzyke, ze tylko ona w tym momencie dla nich istnieje. rozwijaj zainteresowania to nie bedziesz sie w tym czasie zamartwial, bo czlowiek nie moze w tym samym czasie czuc milosci i strachu. jesli nie czujesz jazzu wsrod ludzi to moze poczujesz jazz zarabiajac kase, a zarabiajac kase mysl np o nowym modelu dwuplatowca. tak wlasnie mysl o kasie, ze przyda ci sie do kupna, poszerzania swojego arsenalu zainteresowan, a przy okazji starczy ci na zycie. bedziesz mial kase i bedziesz wesoly. oczywiscie ludzie z twojego otoczenia beda uwazali, ze jestes aspoleczny, ale kij z nimi. przejmuj sie soba i tymi na ktorych ci zalezy, a nie na zdaniu ludzi, ktorzy nie wiedza co sie w twojej glowie dzieje. no, ale to jesli chcesz byc sam w zyciu i nie wiesz co z soba zrobic. mozesz tez pojsc do psycholozki i pogadac z nia. chlopie tylko nie zamulaj, bo to najgorsze gowno jakie moze byc.
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
11 lip 2009, 13:50

Re: Boję się żę zostanę sam.

przez artek 09 wrz 2010, 19:04
ja np. do kina nie chodzę bo mi się bardziej podobna obraz HD lub full HD niż obraz ma ekranach projekcyjnych w kinie . i mi się nie chce nigdzie jeździć , po za tym wolę sobie w domu pooglądać , wziąść sobie piwo, i coś dobrego do jedzenia i oglądać . mam w prawdzie fajną koleżankę od kilku lat która mnie rozumie i jest zadowolona że wolę siedzieć w domu i że ma zemną 24 h na dobę kontakt telefoniczny ze mną .
ale warto znaleźć sobie jakieś zainteresowanie , coś robić zwłaszcza teraz gdy jest jesień na polu jest szaro, zimno i prędko słońca się widzieć nie będzie .
po mimo że mam koleżankę , to zawsze po pracy mam kolejną pracę bo zawsze mi dadzą , lub sobie z pracy wezmę do pracy w domu , bo żeby mi się nie nudziło .
warto znaleźć sobie jakąś ciekawą pracę żeby sprawiała przyjemność i żeby nie było czasu zamyślać się o problemach że jest się samym ,
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 wrz 2010, 01:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 5 gości

Przeskocz do