Paraliż Senny

Inne zaburzenia.

Re: Paraliż Senny

przez eufrozyna 02 sie 2010, 14:36
Ja doświadczyłam takiego paraliżu, moja mama też.

Czytałam, że porażenie przysenne może występować rodzinnie.
U mnie paraliż senny wystąpił kilka razy w dzieciństwie. Było to okropne przeżycie i nie chciałabym doświadczyć tego ponownie. Czysta groza. Ogólnie towarzyszył mi paraliż, nie mogłam się ruszyć, a do tego słyszałam jakiś głos :shock: Ja częściej doświadczałam tego w ciągu dnia przy drzemce. W nocy natomiast bardzo często lunatykowałam. Po pewnym czasie paraliż senny zniknął, i do tej pory się nie powtórzył. Tak samo było w przypadku mojej mamy.

Wiele osób doświadcza tego stanu, ale są to pojedyncze epizody. Wydaje mi się, że wtedy tego nie trzeba leczyć. Natomiast jeżeli zdarza się częściej albo regularnie to chyba już jest powód do obaw. Czytałam gdzieś, że paraliż senny może być nawet objawem narkolepsji i wymaga różnicowania z napadami padaczkowymi.
Ostatnio edytowano 02 sie 2010, 14:38 przez eufrozyna, łącznie edytowano 1 raz
eufrozyna
Offline

Re: Paraliż Senny

Avatar użytkownika
przez Zilva 02 sie 2010, 14:37
Słyszałaś o OOBE?
Swojego czasu gdy czytałem nieco o tym zjawisku wyraźnie widziałem że osoby badające "doświadczenia poza ciałem" chcą naumyślnie spowodować paraliż senny, jednak co prawda osobiście tego (chyba) nie doświadczyłem i wątpię aby ktokolwiek to leczył, bo skoro trwa tylko parę minut, nie stanowi poważniejszego zagrożenia dla człowieka, notka którą podałaś pochodzi z wikipedii, a tam zwykle podają takie informacje.
Choć co prawda mogę się mylić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
15 lip 2010, 11:49

Re: Paraliż Senny

przez eufrozyna 02 sie 2010, 15:22
ona3566 napisał(a):I gdzie tu uzyskać jakąkolwiek pomoc?A właśnie co jeśli osoba mająca ten problem ma jeszcze padaczkę ? Ma to jakiś związek?


Czytałam, że może mieć związek z padaczką, ale nie musi. Spokojnie. Jeżeli jest to aż tak uciążliwe to najlepiej jest zgłosić się z tym do neurologa.

P.S. U mojej mamy paraliż senny występował w czasie kiedy żyła w permanentnym stresie, przeżywała silną traumę. Trwało to jakiś czas, ale przeszło samo.
eufrozyna
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Paraliż Senny

Avatar użytkownika
przez Korba 03 sie 2010, 19:34
O kurcze. To teraz już chyba wiem, co mi się działo.
Kiedyś zdarzało mi się to bardzo często - stan w którym jakby spałam, ale jakby byłam obudzona. Nie byłam w stanie ruszyć żadną częścią ciała, miałam wrażenie, że coś mnie przytrzymuje, nawet czułam np ucisk na nadgarstkach, ciężar na klatce piersiowej, do tego uczucie, że ktoś jest ze mną w pokoju. To było bardzo mroczne, i bardzo, ale to bardzo nieprzyjemne. Faktycznie w okresie gdy mi się to zdarzało, bałam się zasnąć, wielokrotnie sobie powtarzałam w ciągu dnia, że pokonam tą "bestię".
Jak byłam nastolatką to byłam przerażona, bo dosłownie miałam wrażenie, że ktoś/coś mnie nawiedza, co oczywiście pogłębiało moje przekonanie o tym, że jestem nienormalna.
To jest bardzo dziwne fizyczno-psychiczne zjawisko, jeśli to jest to, o czym myślę.
Na szczęście od jakiegoś czasu mi się to już nie dzieje, bo to coś naprawdę strasznego, taki horror w półśnie.

Tu świetnie to opisano: http://www.eioba.pl/a70885/paraliz_senny
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Paraliż Senny

przez aga7600 19 lis 2010, 04:40
Witam!!!

Ja po pierwszym ataku byłam kompletnie przerażona,ponieważ po drugiej stonie łóżka widziałam czarną postać stojącą nad moim chłopakiem i nie mogłam się ruszyć, nawet schować głowy pod kołdrę :cry: potem od razu zasnęłam i myślałam że to mi się tylko śniło. Za kilka dni przy zasypianiu znów ogarnęłą mnie straszna niemoc,nie mogłam ruszyć żadną częścią ciała i miałam wrażenie że ktoś podniósł kołdrę i stara się mnie przesunąć by móc się położyć obok(a śpię od ściany). Zaczęłam jakoś dziwnie piszczeć a raczej charczeć z przerażenia i gdy odzyskałam czucie w rękach i nogach zerwałam się z łóżka,zapaliłam światło i zaczęłam biegać po pokoju krzycząc: "wypier.....aj stąd,czego chcesz itp" ,na co obudził się mój chłopak i pewnie myślał że zwariowałam :oops: . Znów za kilka dni przy zasypianu poczułam jakby jakieś zwierzę (kot?) szło po kołdrze od nóg w górę i razem z tymi kroczkami ja traciłam czucie o nóg aż po klatkę piersiową a gdy tam doszło to coś to zaczęłam się dusić i znów charczeć i piszczeć,i znów obudził się mój chłopak i zaczął mną potrząsać aż doszłam do siebie. Nie muszę pisać że po każdym takim ataku reszta nocy już była bezsenna,chodziłam jak zombii niewyspana i przerażona. Aż na necie wyczytałam że to paraliż senny i trochę mniej się tego boję, miałam jeszcze potem kilka ataków ale to już nie było tak przerażające. Wcześniej myślałam że to hordy duchów mnie atakują :D a mój chłopak zapewne myślał o miejscu w Tworkach dla mnie :D Często miewam też różne koszmary co w połączeniu z paraliżem sennym sprawia że kładę się spać dopiero jak padam z nóg bo boję się zasypiać.Nie życzę tego nikomu bo to jest straszne :shock: Od jakichś 3 miesięcy mam spokój przynajmniej z paraliżem :D Pozdrawiam!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 lis 2010, 04:09

Paraliż senny itd.

przez Imre 23 sty 2011, 22:12
Od dwóch miesięcy, czyli od czasu kiedy moje zaburzenia lękowe wybuchły, zdarza mi się, że kiedy próbuję zasnąć wpadam w paraliż senny i mimo zachowania świadomości nie mogę się poruszyć. Zdarza się to rzadko i już jest to nieco mniej przerażające, niż zdawało się na początku. Czy jest tu ktoś kto ma taki problem? Bo ja jak wpadnę w ciąg to każda kolejna próba zaśnięcia z rzędu kończy się paraliżem, co nie jest przyjemne.
Imre
Offline

Re: Paraliż senny itd.

przez dekiell 23 sty 2011, 23:53
ja też przeżywałem takie paraliże 3/4 tazy może 5 razy : D
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
19 sie 2010, 14:46

Re: Paraliż senny itd.

przez coma 24 sty 2011, 00:07
Imre, Ja przeżyłam to tylko raz w życiu, może dwa, okropne uczucie :hide: Jeżeli u Ciebie paraliż senny pojawia się tak często to odwiedź neurologa.
coma
Offline

Re: Paraliż senny itd.

przez Imre 24 sty 2011, 00:22
Wizytę mam już umówioną, chociaż z innego powodu. Zresztą u neurologa byłem już kilka miesięcy temu, po omdleniu, i wtedy wszystko było w porządku z wyjątkiem EEG, z którego doktor wyciągnęła wniosek, że jestem patologicznie znerwicowany(chociaż wtedy tego jeszcze zupełnie nie czułem)
Imre
Offline

Re: Paraliż senny itd.

przez ehhe 24 sty 2011, 14:15
Imre czy ja wiem czy to aby na pewno od nerwicy ten paraliż senny? Kiedyś miewałem to bardzo często czasem po 2,3 razy dziennie kurrwa koszmar!
Ale wyczaiłem w jakich sytuacjach w moim przypadku to się działo a mianowicie:
1. Jeżeli miałem za wysoko głowę, tzn kręgi szyjne prawdopodobnie były w znacznym stopniu odchylone w jedną stronę. Często spałem z 2,3 poduszkami pod głową ale na szczęście zauważyłem że to głównie powoduje ten pojebany stan, teraz jedna poduszeczka która ustabilizuje pozycja w czasie spania, nie powodując żadnych skrzywień.
2. Najczęściej w ciągu dnia się to działo, teraz śpię tylko w nocy, tak jak to być powinno.
3. Często gdy spałem na plecach, teraz śpię tylko na boku.
Puki co dawno (na szczęście) tego gówna nie miałem ;)
ehhe
Offline

Re: Paraliż senny itd.

Avatar użytkownika
przez Korba 24 sty 2011, 15:30
jak byłam nastolatką to paraliż senny miałam regularnie, bardzo często, było to potworne i byłam pewna, że jestem opętana (bo nie wiedziałam co to jest). przeszło samo - po kilku latach....
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Paraliż senny itd.

przez ehhe 24 sty 2011, 17:31
Korba napisał(a):jak byłam nastolatką to paraliż senny miałam regularnie, bardzo często, było to potworne i byłam pewna, że jestem opętana (bo nie wiedziałam co to jest). przeszło samo - po kilku latach....


To nieźle z tym opętaniem. I co byłaś u księdza? hehe

Ja z kolei myślałem że umieram/mam wylew/wyszedłem ze swojego ciała jak kol-wiek to głupio musi brzmieć;p
ehhe
Offline

Re: Paraliż Senny

Avatar użytkownika
przez Korba 24 sty 2011, 17:40
nie, nie byłam u księdza ;)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Paraliż Senny

przez Imre 24 sty 2011, 23:35
U mnie to nieco lżej przebiega. Po prostu tracę kontrolę nad ciałem, bez żadnych halucynacji czy efektów spadania. Raz kiedy wpadłem w ciąg i przy próbie zaśnięcia wpadłem w niego chyba z 6 razy pod rząd, to nawet raz próbowałem chwilę w nim pobyć i poczekać, ale jak zacząłem słyszeć jakieś dźwięki to zrezygnowałem. Teraz jak biorę afobam to nawet jak mnie złapie w nocy to bez większego problemu zasypiam.
Inna sprawa, że często zasypiając zaczynam słyszeć różne dźwięki,hałasy,rozmowy, czasem mniej lub bardziej spokojną muzykę, ale do tego też się przyzwyczaiłem.
Jak już się rozpisałem to jeszcze napiszę, żeby nie zakładać nowego tematu. Mam ostatnio nawracający koszmar, że budzę się i próbuję zapalić światło, które oczywiście się nie zapala. Kiedyś w tym momencie się budziłem, a ostatnio tylko uświadamiam sobie, że coś jest nie tak i przerażony muszę czekać dłuższą chwilę, zanim się przebudzę.
Zbawienny afobam pozwala mi do tego podchodzić z dystansem, ale mam nadzieję, że właściwe leki zaczną działać przed tym jak będę musiał go odstawić...
Imre
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do