Seks.

Inne zaburzenia.

Seks.

Avatar użytkownika
przez Naznaczona DDA 13 cze 2010, 18:30
Ostatnio dzieje się ze mną coś dziwnego. Gdy mam ochotę się kochać, nie jest tak przyjemnie, jak wtedy, gdy jej nie mam :shock: A najgorsze jest to, że kiedyś ochotę miałam codziennie, a teraz? Czasem raz na kilka dni, czasem raz na tydzień. No i kolejna sprawa (niezbyt ciekawa) - bywają dni, że chce mi się kochać, inicjuję wszystko i przychodzi co do czego, to przestaje mnie to bawić i zaczyna boleć. I nie dlatego, że brakuje mi pieszczot. Ja na serio nie wiem, co się dzieje :cry: Jeśli chodzi o jakieś zapalenia, czy choroby - jestem zdrowa, więc to nie od tego raczej. Stresów też nie mam, w związku się układa, choć mieliśmy spięte dni, ale już jest ok. Jakieś nagłe spadki libido, czy jak? A może ma to jakiś tajny związek z nerwicą? Że nie dawała sobie znać pod inną postacią i teraz się przerzuciła na sprawy łóżkowe? :bezradny: Może ktoś z Was miał podobny problem?
Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
10 cze 2010, 14:01

Re: Seks.

przez marta8787_87 23 cze 2010, 14:38
hmmmm u mnie popęd sexualny też już prawie nieistnieje. wszystko zaczęło się od nerwicy gdzie w łóżku byłam jak z kamienia .. i dalej jest to samo ... chyba pójde z tym niedługo do lekarza bo jak to możliwe że juz sex nie sprawia mi tyle przyjemnosci co dawnej ?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
23 maja 2010, 15:43

Re: Seks.

przez spiacanastojaco 06 lip 2010, 23:46
Też mam podobny problem.
Chłopak przyjeżdża na weekend, śpimy razem, ale.. tylko śpimy.
On mnie pieści, ma ochotę.. a ja leżę jak kłoda! :shock:
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
06 lip 2010, 22:58
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Seks.

przez Neko 09 lip 2010, 20:34
Wydaje mi się, że to przez te cholerne leki właśnie :/
Też się potrafię nakręcić a potem mi się odechciewa, jedyne co mi pomaga to alkohol niestety :/
Neko
Offline

Re: Seks.

przez basia791 13 lip 2010, 16:31
Myślę, że te braki chęci na seks to chwilowe. Tak jest u każdego.
Jeśli szukasz pomocy to może zajrzyj tutaj: Seksualna Pewność Siebie
albo tutaj Najlepsze Narzędzie Zmiany
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 paź 2009, 17:52

Re: Seks.

przez mikamika 13 lip 2010, 20:25
To ja mam odwrotny problem - chciałabym żeby moje libido zmalało, najlepiej do zera.
A tak o, to delikatne wahania libido są całkiem normalne chyba. Poczekaj, może samo się poprawi. Co do bólu to może pomoże żel albo zmiana pozycji. Ja tez miałam tak, że kiedyś z jednym akurat partnerem odczuwałam ból cały czas niezależnie od wszystkiego i pomogła zmiana faceta :lol: .
mikamika
Offline

Re: Seks.

przez Darek0106 14 lip 2010, 01:56
Naznaczona DDA...
...ja zauważam u siebie podobne stany choć, całe szczęście rzadko. Też nie wiem jeszcze, o co chodzi ale domyślam się, że może mieć to związek z jakąś chęcią lub potrzebą adoracji, zamiarem uwiedzenia, zdobycia, a kiedy staje się przed faktem dokonanym, nie chce się już dalej. Tak jakby stosunek nie był chciany. Może odczuwasz wewnętrzne "spełnienie", dowartościowanie i osiągnięcie celu jeszcze przed stosunkiem i potem dalszy etap staje się nieistotny. Wiadomo, skoro nieistotny, to opada u Ciebie stopień podniecenia, nie grzeje Cię to, co ma nastąpić i przez to odczuwasz ból. Może...

Takie jest przebieg moich zmęczonych przemyśleń bo jest druga w nocy i...wiesz. Napisz, czy jestem blisko to może coś wydedukuję jutro.
P.S. Ja jestem spod znaku bliźniąt. Dla tego znaku najważniejsza jest właśnie adoracja i zdobywanie. Czuję to często choć może to mieć inne podłoże niż zodiak. Pa.

[Dodane po edycji:]

Neko napisał(a):Wydaje mi się, że to przez te cholerne leki właśnie :/
Też się potrafię nakręcić a potem mi się odechciewa, jedyne co mi pomaga to alkohol niestety :/


Neko...napisz o jakich lekach myślisz?
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
14 lip 2010, 01:26
Lokalizacja
Wrocław

Re: Seks.

przez Bungee 16 lip 2010, 19:41
Też nie odczuwam żadnej przyjemności w łóżku, i możliwe że to przez leki ponieważ były okresy kiedy przestawałem brać leki (Fakt, że czułem się wtedy bardzo źle i musiałem być pod stałą opieką) i gdy znów zacząłem brać to nasilał się brak przyjemności
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
15 lip 2010, 22:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do