moja córka jest lesbijką

Inne zaburzenia.

Re: moja córka jest lesbijką

przez Shadowmere 07 cze 2010, 14:28
Natascha, i naturalną konsekwencją jest to,że będziesz brać z niej przyklad.A resztę-zweryfikuje czas.
Shadowmere
Offline

Re: moja córka jest lesbijką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 07 cze 2010, 14:40
yans napisał(a):Ponadto uważam podobnie jak Natascha że są inne metody wyczucia, że się coś złego dzieje z dzieckiem. Rodzic, który od narodzin zawsze spędzał z dzieckiem mnóstwo czasu, uczył je, bawił się z nim, przytulał, pieścił posiada więź i zna swoje dziecko doskonale - rodzic który obserwuje dziecko, jego słowa, zmiany zachowania, nastroju, werszcie rodzic w którego domu się non stop rozmawia, spędza razem czas, wzajemnie akceptuje, ufa - taki rodzic nie musi szperać w plecaku czy czytać logów z komunikatora by rozpoznać, że nastolatek wpadł w złe towarzystwo czy ćpa (moim zdaniem - taki rodzic nie ma dziecka z takimi problemami, ale z tym się pewnie większość nie zgodzi)


Ja się zgadzam. Chociaż nie uważam ,że byłam super mamą, chociażby z powodu swojej nerwicy,rozwodu i wielu innych przyczyn. Ale nie mam z córką takich problemów, jak alkohol, narkotyki , złe towarzystwo itp. Na dodatek ma w wielu sprawach takie same poglądy, taki sam gust, mimo ,że nigdy nie próbowałam jej czegokolwiek narzucać. Zawsze szanowałam odmienne zdanie w różnych sprawach. No ale wracając de meritum myślę ,że ja bym zauważyła gdyby działo się coś złego, ale czut nie ma dobrego kontaktu z córką i wcale nie twierdzę ,że jest temu winna. Czasem tak się po prostu dzieje mimo najszczerszych chęci. Więc nie ma szans na szczerą rozmowę w której córka opowie o swoich problemach. Dlatego zaniepokojona szukała innego rozwiązania, by dowiedzieć się czy z dzieckiem nie dzieje się nic strasznego(chociażby narkotyki właśnie). Nie podoba mi się takie rozwiązanie, ale potrafię sobie wyobrazić,. że byłabym skłonna w takich okolicznościach zrobić podobnie.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: moja córka jest lesbijką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 07 cze 2010, 14:45
Śmiertelniczka

Owszem, czemu pytasz?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: moja córka jest lesbijką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 07 cze 2010, 14:49
Zdjęcie sprzed kilku dni . lat 41...
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: moja córka jest lesbijką

przez yans 07 cze 2010, 14:53
heh, a nie można na priv takich pytań śmiertelniczcko? ;)
Wiolu masz rację, ja myślę podobnie o sytuacji czut i dlatego doradzam jej w pierwszej kolejności naprawę (albo raczej zbudowanie) lepszych relacji z córką.
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: moja córka jest lesbijką

przez wovacuum 07 cze 2010, 15:04
Wiecie co?Myslè,ze tak naprawdè bèdziemy wiedziec ,co zrobimy w takiej sytuacji w jakiej jest czut,jesli siè w niej znajdziemy.Przemyslalam to sobie wczoraj i dzisiaj.Bo tak do konca to nie wiemy jak zareagujemy prawda??Owszem mozemy miec jakies priorytety,nakreslonà postawè na pewne sprawy,ale...i tak do konca nie mozemy przewidziec naszej reakcji.
wovacuum
Offline

Re: moja córka jest lesbijką

Avatar użytkownika
przez linka 07 cze 2010, 17:47
wovacuum, To inaczej - córa przychodzi do ciebie i mówi - mamo ja chyba jestem lesbijką.....co mam z tym zrobić, pomóż mi....
Co robisz?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: moja córka jest lesbijką

przez wovacuum 07 cze 2010, 18:26
linka, kurczè-bylabym zaskoczona,to fakt.Ale znajàc mojà tolerancjè w tej sprawie-dalabym jej prawo wyboru :D To moje kochane dziecko,i balabym siè,ze odwrocilaby siè ode mnie gdybym nie zaakceptowala jej wyboru.Wszystko dla niej.doslownie.Nawet kiedys jak byla mala to zastanawialam siè nad tym??to chyba normalne??
Natomiast jesli by byla niezdecydowana to zaproponowalabym wizytè u seksuologa.Wszytsko na spokojnie-bez niepotrzebnych emocji.Przynajmniej postarlabym siè wykazac w tym temacie zrozumieniem.

[Dodane po edycji:]

Czy bedzie lesbijkà czy nie-zawsze bèdzie moim dzieckiem.
wovacuum
Offline

Re: moja córka jest lesbijką

Avatar użytkownika
przez Majster 07 cze 2010, 18:58
Bardzo to wszystko ladnie, tolerancja ze hej, az milo sie czyta ;) Tyle, ze to nie jest kwestia wyboru. Pokazcie mi jakiegos homo (bez wzgledu na płeć), ktory powie o sobie: "Wybralem to swiadomie, mialem wybor, moglem/am sie wycofac, ale moj wybor bardziej mi odpowiada niz normy zwyczajowe". Tak sie sklada, ze tu decyduje statystyka a nie zaden wybor, tu nie ma miejsca na swiadomą decyzje. Gej/lesbijka rodzą sie tacy, lub tez, jak kto woli, takimi czyni ich Stwórca, i nie maja na to wpływu, po prostu ida dalej za glosem natury. Ich natury. Bo to tez jest naturalne, skoro od wieków odsetek mniejszosci seksualnych jest quasi stały i niezmienny. Nawet w czasach homoholocaustu, kiedy za orientacje gazowano w komorach, strzelano pod scianami, przyklejano rozne swinstwa do ubrań itd.
Czy ja bym zaakceptował mojego syna jako geja? Faktem jest, ze bylbym zaskoczony, ale nie przestalby byc moim synem, moje uczucie dla niego pozostaloby niezmienne. Czy akceptowalbym jego partnera? A mialbym inne wyjscie? Szczescie mojego syna byloby moim szczesciem, i nawet w takiej sytuacji pozostalbym dla niego przede wszystkim ojcem, czyli podporą w kazdej sytuacji, doradcą w dowolnym pomysle, wspoldyskutantem bez wzgledu na temat. Czy jedna decyzja mialbym przekreslic naszą przeszlosc i przyszlosc? Ktos tam wyzej napisal ze to jest obrzydliwe jak sie dwie panie całują. Ja mysle, ze obrzydliwe to jest jak wsiury wywalają śmieci do lasu, gdy psy mi sraja pod blokiem, lub gdy w afryce zmusza sie dzieci do noszenia broni. Obrzydliwe jest to co mlodziez z patologii wyczynia wieczorem na miescie, obrzydliwe jest zachowanie pewnych ludzi z parciem na szkło. Czy jest obrzydliwe gdy dwoje dorosłych ludzi trzyma sie za rece? Jeszcze 100 lat temu w takiej np. postepowej ameryce nie do pomyslenia bylo zeby sie czarny całował z białą (lub, jak kto, woli odwrotnie). Teraz nikomu do glowy nie przyjdzie doszukiwac sie w tym braku moralności i Kosciół tez jakoś ten fakt zaakceptował. To raz. A dwa: kto dał mi czy komuś prawo oceniania kogokolwiek za coś na co nie miał wpływu?
Dziwią mnie tez tutaj te porownania dziecka homo do narkomanów czy innych nałogowców, to przeciez sprawy kompletnie innego kalibru.
I żeby nie bylo: jestem w 100% hetero, ale z racji swoich przejsc nabralem wiele tolerancji dla wszelkich grup mniejszosciowych. Przeciez sam byłem, a moze nadal jestem, odmieńcem, jak wielu na tym forum.
Pozdrawiam ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: moja córka jest lesbijką

przez callan 07 cze 2010, 22:39
Poruszony został ciekawy temat, jednak jak do tej pory ominięta elementarna kwestia - czyli uczucia i wybór.
Zrozpaczona matka szuka pomocy na forum, gdzie ludzie rugają ją za to, ze nie potrafi zaakceptować jak to niektórzy ujmują "wyboru" córki. Jest to dla Pani na pewno sytuacja nowa, ale należy zdać sobie sprawę z podstawowego faktu - to, w kim Pani dziecko lokuje uczucia nie jest Pani sprawą, gdyż jest to jej życie i jej wybory. Sama orientacja oczywiscie nie jest kwestią wyboru, co zapewne nawet nie podświadomie, ale i świadomie Pani sobie wmawia. Mysli Pani - fanaberia, chwilowe zachwianie emocjonalne, możliwe idealnie wpasowujące się w jej rozchwiany charakter. Obraz niepokoju, ale przejściowy przecież, bo to niedopuszczalne żeby akurat ona była homoseksualna.
Pisze Pani o kimś, z kim można by ją było wyswatać, zapoznać. Bez uświadomienia sobie, że osoba homoseksualna nie jest w stanie skierować popędu w stronę płci przeciwnej, lub jest w stanie, ale w bardzo ograniczony sposób, Pani kontakty z córką legną w gruzach właśnie na tym podłożu. Zapewne Pani również nie lubi sytuacji, na które nie ma Pani wpływu, gdzie inni przejmują kontrolę i pragną decydować. Jaka jest pierwsza reakcja człowieka na tego typu insynuacje? Bunt! I tutaj myślę docieramy do sedna problemów z córką. Bo Pani nigdy nie potrafiła z nią rozmawiać. Bunt, to w jakimś przyswajalnym zakresie rzecz normalna u osoby nastoletniej, ale patrząc na jej reakcje można odnieść wrażenie, że są nieadekwatne do przedstawionych przez Panią sytuacji.
Po pierwsze rozmawiać, oczyścić atmosferę, być mniej roszczeniowym, a bardziej otwartym. No i najważniejsze - pewnie kochała Pani w swoim życiu. Proszę sobie przypomnieć, co się wtedy czuje. I w jakim zakresie cudze opinie mogą tu cokolwiek zmienić. W świetle tego, że mogą niewiele, musi Pani zaakceptować fakt, że to nie jest inna miłość. Miłość to po prostu miłość. Tego uczucia nie dzielimy na lepsze i gorsze. Każda wielka i wiele małych religii w swoich ogólnych ramach, w jakimś jądrze są oparte na miłości. To co z nimi zrobili ludzie, to już inna kwestia. Proszę spróbować pomyśleć w ten sposób.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 cze 2010, 22:26

Re: moja córka jest lesbijką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 07 cze 2010, 22:51
Majster napisał(a):Dziwią mnie tez tutaj te porownania dziecka homo do narkomanów czy innych nałogowców, to przeciez sprawy kompletnie innego kalibru.

Ja nie zauważyłam , żeby ktoś to porównywał. Kwestia narkomanii czy sekt wypłynęła podczas dyskusji na temat grzebania w rzeczach córki i czy można takie zachowanie w szczególnych przypadkach usprawiedliwić.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: moja córka jest lesbijką

Avatar użytkownika
przez miniSD 07 cze 2010, 23:47
"Moje marzenia nie leżą w przyszłości, moje marzenia to przeszłość... tylko o niej śnię"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:40

Re: moja córka jest lesbijką

przez yans 08 cze 2010, 00:07
Dobra, przekonałeś mnie - oddam tylko spermę i powierzę wychowanie jakimś lesbijkom. W końcu chcę najlepiej dla swoich dzieci. :great:
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: moja córka jest lesbijką

Avatar użytkownika
przez miniSD 08 cze 2010, 00:22
Yeaaaahhhh!!! idzim wszyscy 'postrzelać' :mrgreen:

Ja tam nie chce mieć dzieci ;)
"Moje marzenia nie leżą w przyszłości, moje marzenia to przeszłość... tylko o niej śnię"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do