moja córka jest lesbijką

Inne zaburzenia.

moja córka jest lesbijką

przez czut 05 cze 2010, 22:54
Witam. Jestem samotną matką wychowującą nastoletnią córkę. Córka zawsze była buntownicza, szła wytyczonym przez samą siebie szlakiem, odstawała od grupy. Zawsze była jednak ładną, w pewien sposób subtelną i wrażliwą osobą. Zawsze miałam nadzieję że "będą z niej ludzie". Ale ostatnio odkryłam ze moja córka jest lesbijką. Znalazłam jej pamiętnik w którym opisywała swą miłość do pewnej dziewczyny, uczucia i przemyślenia. Moja córka również dużo maluje. Jej rysunki często przedstawiały nagie kobiety, portrety kobiet ale nie widziałam w tym nic niepokojącego. Natomiast pamiętnik wyraźnie wyrażał jej pociąg do dziewczyn. Wiem że to naruszanie prywatności mojej córki ale nie mogłam siedzieć bezczynnie i zaczęłam trochę "węszyć". Przeczytałam jej rozmowę na gadu gadu z ową dziewczyną opisaną w pamiętniku. Rozmowa była wymianą zdań wyraźnie zakochanej pary. Była pełna romantycznych zwrotów, wspomnień ze spędzonych razem dni itp.
Jestem osobą wychowaną w tradycyjnej, chrześcijańskiej rodzinie. Marzę o tym aby moja córka również ułożyła sobie życie, znalazła męża, urodziła dzieci. Naprawde nie wiem co mam robić. Dla mnie homoseksualizm nie jest naturalny, mimo iż jestem osobą tolerancyjną. Martwię się też co powie rodzina, znajomi. Nie jest to wielce istotne ale nikt nie lubi być wytykany palcami.
Czuję się całkiem zagubiona. Szczególnie że córka nigdy wcześniej nie dawała żadnych sygnałów mających związek z homoseksualizmem. Czy mam z nią o tym porozmawiać? Może spróbować wizyty u psychologa? Wiem że moze zabrzmi to egoistycznie i niepoprawnie ale naprawdę chciałabym wybić jej to z głowy. To przecież nie jest normalne!
Może rozwód i brak ojca miał jakiś wpływ na jej orientację? Zwłaszcza że mała bardzo go kochała a on wystawił ją do wiatru i przestał widywać.
Dodam że córka ma 16, prawie 17 lat. Od jakoś ok. 14 roku życia reprezentuje poglądy feministyczne i dość anarchistyczne.
Naprawdę nie wiem co mam robić.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
05 cze 2010, 22:30

Re: moja córka jest lesbijką

Avatar użytkownika
przez Paranoja 05 cze 2010, 23:21
jako córka powiem, że odradzalabym ujawniania córce tego, że dowiedziałaś się (przepraszam że zwracam się per Ty, ale na forum chyba nie ma barir wiekowych ;) ) o jej skłonnościach czytając pamiętnik. Córka napewno się wkurzy, i nie będzie chciała o tym rozmawiać. Ja bym poczekała aż sama wyjaśni to a myslę, że napewno chciałaby sie podzielić ta informacją i nie być odrzuconą przez matkę, dlatego tez to ukrywa. Sama pewnie sie boi reakcji mamy i otoczenia.

Myślę, że dobra dla Ciebie byłaby wizyta u psychologa, ale tak, żeby ona o tym nie wiedziala, niech psycholog spokojnie z Tobą porozmawia, być może wyjaśni, jakoś przedstawi sytuację, może przygotuje na ewentualne wyznanie prawdy przez córkę.

Z Twojego posty nie wynika, że nie jesteś w stanie zaakceptować tego. Bardziej boisz sie reakcji otoczenia, bo przecież to "nie jest normalne", niż samego fakty że Twoja córka może być lesbijką. Ale co tak naprawdę jest normalne? W życiu chyba chodzi o to by być szczęśliwym, jeśli ona jest szczęśliwa z inna kobieta, to chyba o to chodzi :)

Napisałaś, że córka ma około 16 lat, może to jej chwilowe rozdroże, kiedy sama nie wie czego w życiu chce, może ta przygoda z tą kobietą jest w pewnym sensie tylko jakimś doświadczeniem. Może faktycznie brak ojca spowodował to, że ma takie skłonności, chociaż myślę, że to już psycholog lepiej się w tym temacie wypowie.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: moja córka jest lesbijką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 cze 2010, 23:47
Witaj

Jeśli faktycznie jest lesbijką, to na pewno nie przez brak ojca. Piszę jeśli, ponieważ nastolatki czasami przechodzą przez taki okres, w którym jeszcze nie mają do końca sprecyzowanych preferencji seksualnych. Być może tak właśnie jest, a Twoja córka jest po prostu zafascynowana koleżanką i wydaje jej się ,ze to miłość. Zostawiłabym sprawy swojemu biegowi i spokojnie czekała na to co czas pokaże. W żadnym wypadku nie przyznawaj się do przeczytania pamiętnika, bo stracisz jej zaufanie na zawsze. Natomiast jeśli faktycznie okaże się ,że jest lesbijką, Ty powinnaś się na to przygotować. Nie ma co ciągać córki po psychologach, bo to nie choroba i z tego jej nie wyleczysz. Rozumiem ,że możesz czuć się rozczarowana , bo inaczej widzisz jej przyszłość, ale pomyśl ,że to żadna tragedia. Najważniejsze ,żeby żyła w zgodzie z samą sobą i była szczęśliwa. Prawda? Nie wiem czemu obawiasz się,że jako lesbijka "nie wyjdzie na ludzi". Czy inna orientacja seksualna to coś takiego strasznego? Co do ludzi - zawsze znajdą powód ,żeby kogoś obgadywać i wytykać palcami.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: moja córka jest lesbijką

Avatar użytkownika
przez scrat 06 cze 2010, 01:34
Najgorsze co możesz zrobić to dać jej do zrozumienia że jest dla ciebie najpierw lesbijką a potem córką. Prawidłowa kolejność jest odwrotna.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: moja córka jest lesbijką

przez Natascha 06 cze 2010, 04:41
Przede wszystkim nie powinnaś była czytać pamiętnika córki!!!
Co jeszcze zrobisz!? Zaczniesz otwierać jej listy, podsłuchiwać rozmowy telefoniczne!? To żałosne!
Każdy potrzebuje odrobiny prywatności- nawet twoja córka. Nic dziwnego, ze jest buntownicza.
Natascha
Offline

Re: moja córka jest lesbijką

przez Joaśka 06 cze 2010, 07:04
Moim zdaniem Paranoja ma rację, powinnaś udać się sama do psychologa i porozmawiać z nim na ten temat. Na Twoim miejscu również nie mówiłabym teraz córce o przeczytaniu jej pamiętnika i w ogóle węszeniu, bo to zablokuje ją całkowicie i straci do Ciebie zaufanie (tak swoją drogą to nie rób już tego więcej, jakbyś się czuła, gdyby ona czytała Twoje najbardziej osobiste notatki, w których opisujesz na przykład coś bardzo dla Ciebie wstydliwego?). Psycholog poradzi Ci, co powinnaś zrobić dalej.
Homoseksualizm nie jest chorobą, nie jest zaburzeniem. Z tego co napisałaś córka może mieć jednak problemy w związku z Waszą sytuacją rodzinną choć może Ci tego nie mówić. W takim wypadku dobre byłyby jej spotkania z psychologiem, tylko że to ona musi tego chcieć, nie powinnaś jej do tego zmuszać. Może psycholog doradzi Ci, jak się do niej trochę zbliżyć, szczerze rozmawiać i z nią postępować. Gdybyś jej powiedziała to co tu nam napisałaś, tzn. że to dla Ciebie nienormalne, że chciałabyś jej to wybić z głowy to na pewno bardzo byś ją do siebie zraziła. Zwłaszcza w tym wieku ludzie są niezwykle wrażliwi na punkcie swoich wyborów, uczuć, podjętych samodzielnie decyzji itd.
W każdym razie jeśli chodzi o orientację to może się ona jeszcze zmieniać, w okresie nastoletnim bardzo wielu ludziom wydaje się, że są homoseksualistami, przeżywają fascynacje osobami tej samej płci. Potem to się najczęściej zmienia, choć oczywiście nie zawsze. Tak więc moim zdaniem na razie nie ma powodu do niepokoju. Porozmawiaj z dobrym psychologiem. Pozdrawiam serdecznie!
Joaśka
Offline

Re: moja córka jest lesbijką

Avatar użytkownika
przez scrat 06 cze 2010, 14:17
Natascha napisał(a):Przede wszystkim nie powinnaś była czytać pamiętnika córki!!!

A to akurat oczywiste...

Co jeszcze zrobisz!? Zaczniesz otwierać jej listy, podsłuchiwać rozmowy telefoniczne!? To żałosne!

Matka mojej koleżanki właśnie przeczytała jej SMSy. Wszystkie. 2400 odebranych i drugie tyle wysłanych. Mi się to w głowie nie mieści.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: moja córka jest lesbijką

przez wovacuum 06 cze 2010, 14:27
czut, mam corke 17 letnià.w zyciu nie czytalam jej pamiètnikow,jej smsow i prywatnej koresponencji!!W glowie mi sie to nie miesci!! a jesli okazlo by sie ,ze jest lesbijkà,to trudno-jej wybor :D kazdy ma prawo do szczescia.Wkurfia mnie Twoja zasciankowosc;tu nie ma miejsca na religiè!!no bo po co??zastanow sie nad tym co robisz kobieto-jesli chcesz stracic dziecko,to jestes na dobrej drodze.
wovacuum
Offline

Re: moja córka jest lesbijką

przez Shadowmere 06 cze 2010, 14:34
czut, głowa do góry.Córka jest jeszcze młodziutka,ja też w jej wieku uważalam się za lesbijkę,podroslam,stanęło na tym,że jestem bi,ale w związku z mężczyzną,którego bardzo kocham i zależy mi na tym,żeby "byly z tego dzieci" ;) .Powiem Ci tak,gdybym miala normalną mamę i gdyby ona przeczytala co ja wypisywalam z koleżankami (i kolegami) w wieku lat nastu,to od razu zeszlaby na zawal.Nie byloby innej opcji.A tak naprawdę jeśli chodzi o sferę np damsko męską,to bylam zadziwiająco grzeczna,skromna i hehe-cnotliwa :pirate: .Jest taka regula,że jesli podsluchujesz,lub w jakikolwiek inny sposób wkraczasz z buciorami w prywatność drugiej osoby,to nigdy nie dowiadujesz się niczego milego..Wystrzegaj się tego.Moja matka pogwalcala moją prywatność (co prawda w dużo okrutniejszy i bardziej
bezwzględny sposób) i mimo uplywu czasu wciąż jej nienawidzę,nie kontaktuję się z nią.tego robic poprostu nie wolno.
Ostatecznie,gdyby córka okazala się jednak lesbijką,to co się stanie?jestes w dużo lepszej sytuacji niż np. mama geja i sądzę,że zgodzisz się ze mną.Lesbijki raczej nie są napiętnowane spolecznie,orientacja córy nie wyklucza także możliwości zostania babcią dl Ciebie,w końcu jest in vitro..Nie jest najgorzej,tym bardziej,że jak piszesz córka jest wrażliwa,ma artystyczną duszę.Kryzysy tożsamościowe i seksualne to normalka u takich nastolatek,naprawdę.Pozdrawiam.
Shadowmere
Offline

Re: moja córka jest lesbijką

Avatar użytkownika
przez linka 06 cze 2010, 16:11
Co robić....zapomnieć o tym, że czytałaś jej pamiętnik i przejść nad tą sytuacją do porządku dziennego - homoseksualizm to nie żadne zaburzenie, dysfunkcja czy choroba. To co Ty byś chciała dla córki średnio się liczy bo to jej życie i nie przeżyjesz go za nią. Poza tym szperasz młodej po rzeczach co jest żenujące i nikt by sobie tego nie życzył - nie szanujesz jej...bardzo ci współczuję, bo zobaczysz jakie się rozpęta piekło jeśli dziewczyna się o tym dowie - gwarantuję ci, że wtedy nie będziesz już kompletnie wiedziała co się dzieje w jej życiu.

Swoją drogą nie chcę być niemiła - ale nie wykręcaj się wartościami katolickimi bo sama wychowujesz córę co oznacza, ze albo jesteś po rozwodzie albo miałaś dziecko bez ślubu :-| ja absolutnie nie oceniam, ale nie staraj się przełożyć na córkę swoich niespełnionych ambicji.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: moja córka jest lesbijką

przez czut 06 cze 2010, 16:56
Tak, wiem że nie powinnam czytać prywatnych rzeczy mojej córki ale naprawdę interesuję się jej życiem i w tmy przypadku ciekawość zwyciężyła.Widzę że wiele osób mówi że to chwilowe. Mam taką nadzieję aczkolwiek moja córka z reguły nie jest zmienna i trwa wiernie przy swoich poglądach i przekonaniach. No ale w wyniku dojrzewania może chwilowo się zagubiła czego bardzo pragnę. Może rzeczywiście skonsultuję się z psychologiem chociaż z doświadczenia wiem że niewiele to pomoże. Wolałabym zasięgnąć rady kogoś kto znalazł się w podobnej sytuacji.
Córka właśnie wyszła z domu, podejrzewam że to z tą dziewczyną. Często się z nią spotyka jednakże zawsze myślałam że są koleżankami,zdaje sobie sprawę że to nie koniec świata ale jest to dla mnie wieli cios i zawód. Pozostaje jednak nadzieje że minie jej to z czasem, myślałam nawet żeby zapoznać ją z synem znajomych, może coś by z tego wyszło.


linka napisał(a):
Swoją drogą nie chcę być niemiła - ale nie wykręcaj się wartościami katolickimi bo sama wychowujesz córę co oznacza, ze albo jesteś po rozwodzie albo miałaś dziecko bez ślubu :-| ja absolutnie nie oceniam, ale nie staraj się przełożyć na córkę swoich niespełnionych ambicji.......

Wspominałam wcześniej że ojciec małej wystawił ją do wiatru i przestał widywać. To on mnie zostawił, ja nigdy nie wzięłabym rozwodu a wartości katolickie rzeczywiście są istotne w moim życiu, może nie żyje wg. wszytskich 10 przykazań ale staram się jak najbardziej przestrzegać tego co mówi kościół.Wiadomo że życie w całkowitej zgodzie z ewangelią jest mało możliwe.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
05 cze 2010, 22:30

Re: moja córka jest lesbijką

przez RafQ 06 cze 2010, 17:07
Czut - ja z Twojego postu wywnioskowałem że chyba najbardziej obawiasz się tego co otoczenie na to powie i jakie będą reakcje rodziny!To samo jeżeli chodzi o to jak kościół może odnieść się do tej sprawy (znając ich stanowisko w tej sprawie nie ździwiłbym się jakby zaproponowali egzorcyzmy :twisted: ).Czyli jak dobrze zrozumiałem dobro córki jest na miejscu 3 lub jeszcze dalej a przecież powinno być odwrotnie.
Dziewczyny w swoich postach już to powiedziały wcześniej - każdy ma prawo do miłości i szczęścia!Naruszając prywatność córki już przekroczyłaś pewną granicę i jeżeli będziesz dalej podążać tą drogą możesz jedynie bardzo skrzywdzić swoje dziecko i na zawsze je stracić.
RafQ
Offline

Re: moja córka jest lesbijką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 06 cze 2010, 17:21
Myślę ,że akurat w tym przypadku psycholog by Ci bardzo pomógł. Tzn zrozumieć ,że to żadna tragedia , pogodzić się z wyborem córki nabrać dystansu do tego co ludzie powiedzą.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: moja córka jest lesbijką

przez czut 06 cze 2010, 17:24
RafQ napisał(a):Czut - ja z Twojego postu wywnioskowałem że chyba najbardziej obawiasz się tego co otoczenie na to powie i jakie będą reakcje rodziny!To samo jeżeli chodzi o to jak kościół może odnieść się do tej sprawy (znając ich stanowisko w tej sprawie nie ździwiłbym się jakby zaproponowali egzorcyzmy :twisted: ).Czyli jak dobrze zrozumiałem dobro córki jest na miejscu 3 lub jeszcze dalej a przecież powinno być odwrotnie.
Dziewczyny w swoich postach już to powiedziały wcześniej - każdy ma prawo do miłości i szczęścia!Naruszając prywatność córki już przekroczyłaś pewną granicę i jeżeli będziesz dalej podążać tą drogą możesz jedynie bardzo skrzywdzić swoje dziecko i na zawsze je stracić.


Nigdy nie powiedziałam że najbardziej obawiam się otoczenia. Owszem jest to dla mnie ważne ponieważ jestem na wysokim stanowisku i moja reputacja powinna być bardzo dobra. Zależy mi też na zdaniu rodziny która mnie wychowała a jestem pewna że spłynie na mnie masa oskarżeń o złe wychowanie córki i dobranie partnera życiowego którego wszyscy mi odradzali.
Jednak tak czy inaczej najważniejsza jest moja córka. Myślę że nie może być w pełni szczęśliwa nie mając okazji stworzyć normalnej rodziny, urodzić dzieci, patrzeć jak rosną i rozwijają się. Wiem że istnieje coś takiego jak in vitro lub adopcja ale jestem tego zawziętą przeciwniczką jeśli chodzi o pary homoseksualne. Dziecko wychowywane w takim otoczeniu nie może być szczęśliwe! Pewnie będzie wyśmiewane w szkole przez swoich rówieśników ponadto dziecko potrzebuje normalnej rodziny a nie dwóch mam albo dwóch ojców! Dlaczego ma płacić za seksualność rodziców?
Jeśli chodzi o kościół. Kościół wcale nie organizuje jak to powiedziałeś egzorcyzmów dla gejów i lesbijek ale stara się im pomóc i zawrócić na dobra drogę chociaż uważam że jest to bezskuteczne. Bo tego ponoć nie da się zmienić.
Tak, przekroczyłam granicę ale to dlatego że ją kocham i jestem jej matką! Zgadzam się z Tobą co do tego że każdy ma prawo do szcześcia i do miłości, i wszytsko jest fajnie dopóki nie dotyczy to Twojego dziecka. Ciekawe co Ty byś zrobił.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
05 cze 2010, 22:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do