Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Kiya 24 lip 2016, 23:59
Michellea, sio już z tej rozmowy, bo ilekroć widzę na głównej, że napisałaś tu posta, to się martwię :P
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Michellea 29 lip 2016, 13:53
Najbardziej wkurzający stan - trudno ci się ze sobą żyje, nienawidzisz siebie, ale jeszcze nie na tyle, żeby się zabić :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2644
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 29 lip 2016, 19:00
Niemampomysłu napisał(a):Jak się zabiję to będzie spokój.


Nikogo to nie obejdzie, ludzie będą żyć dalej, za to Ty stracisz szansę na bycie szczęśliwą.

poza tym... i tak kiedyś umrzesz, jak każdy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1547
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

przez Eteryczna 29 lip 2016, 21:11
Niemampomysłu napisał(a):/cenzura/ się. Wiem że wszyscy mają mnie w dupie. Nie musisz mi o tym przypominać.
Może to nie jest akurat tak tylko odwrotnie?Drażnią nas w innych cechy ktore sami posiadamy ,a więc?
Eteryczna
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Kontrast 29 lip 2016, 21:19
Eteryczna, Czasami tak jest, ze nie lubimy takich ludzi jakim sami jestesmy. Nie musi byc tak tak konca świadome skad blisko do autoagresji.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4203
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Michellea 10 sie 2016, 19:13
Beznadzieja. Zaczynam kompletnie nie dostrzegać sensu życia. W nocy naprawdę myślałam, że zrobię sobie krzywdę.
Znów ludzie jawią mi się jako złe, przerażające, odpychające istoty. W zasadzie nigdy nie spotkałam człowieka, który po bliższym poznaniu, nie przeraziłby mnie w jakiś sposób chociaż raz.
Boję się życia, boję się śmierci. Mogłabym się wreszcie zdecydować... :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2644
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 21 sie 2016, 19:30
Czasem mi się wydaje że to jedyne wyjście by zakończyc to cierpienie i wszystkie problemy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1547
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Myśli samobójcze

przez Lucyfer 22 sie 2016, 15:19
bedzielepiej, też myślę, że fajnie by było byś przestała pisać na forum ;)
Lucyfer
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 22 sie 2016, 15:39
Wróciły jak tajfun.
Ile trzeba czasu żeby zniknęły zanim przyjdzie wybierać między leczeniem albo zgonem?
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Myśli samobójcze

przez Lucyfer 22 sie 2016, 15:41
chojrakowa, lepiej nie czekać tylko robić cokolwiek innego
Lucyfer
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 22 sie 2016, 16:04
Nie mam pomysłu, liczę że minie, zwykle mijają. Ale te są strasznie natrętne.
Śmieją mi się w twarz na samo hasło psychiatra/farmakoterapia.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Myśli samobójcze

przez Lucyfer 22 sie 2016, 16:08
Samo to tylko się psuje. To weź byka za rogi i wyjdź na tor.
Lucyfer
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 22 sie 2016, 20:44
Lucyfer napisał(a):bedzielepiej, też myślę, że fajnie by było byś przestała pisać na forum ;)


bardzo śmieszne
ale dzięki że ktoś to przeczytał
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1547
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 25 sie 2016, 18:37
Nie no serio kur*a jak się los w końcu nie odwróci to dłużej tego nie wytrzymam. Nic kur*a nie idzie po mojej myśli, a jak już idzie to na końcu i tak się spier*oli. Dosłownie tak jest ze wszystkim. Powinienem mieć na imię 'pech'. Wiedziałbym przynajmniej, że albo się zabiję albo będę skazany na ciągłe niepowodzenia i kopy w dupę od życia. A tak to się łudzę, że może tym razem, może następnym. Kur*a jestem bardzo bliski skończenia tego, bliższy niż kiedykolwiek.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
500
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do