Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez oka22 15 lip 2016, 05:52
nikt mi nie pomoże ,tylko ja sama sobie mogę pomóc.jest tylko jedno życie do przeżycia i pytanie jak chcę to życie przeżyć ,szkoda że często na starość dopiero rozumu nabieramy ,ja mam 50 tke,może zostało mi kilka lat życia 10 może 20 ,dopiero teraz wszystko akceptuję ,wszystko lubię ,wszystko mnie cieszy ,mój dziadek jak był młody to był wredny ,a na starość jaki fajny jaki dobry ,wszyscy go na starość lubili.i umarł ,może też hormony wysiadają i człowiek normalnieje ,a za młodu hormony szaleją ,mnie to ciągle te emocje rozsadzały i musiałam ciągle brać magnez i wit.b6 bo to mnie wyciszało,a ta żywność faszerowana chemią ,przecież to ma wpływ na pracę mózgu ,że też się żle czujemy ,dlatego ważne jest to co jemy,powiedzenie jesteś tym co jesz daje do zastanowienia
1 krok do tyłu a 2 do przodu =1 do przodu
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
18 lis 2007, 23:38

Myśli samobójcze

przez oka22 15 lip 2016, 06:04
nie czekajmy aż ktoś nas naprawi sami się naprawiajmy
1 krok do tyłu a 2 do przodu =1 do przodu
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
18 lis 2007, 23:38

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 15 lip 2016, 17:36
Jeśli ciągle nic ci się w życiu nie udaje to praca nad sobą nic nie pomoże. Można być super pozytywnie nastawionym do życia, ale jak ciągle odnosi się porażki to człowiek zaczyna się zastanawiać czemu ciągle nie wychodzi, co wciąż robi nie tak jak trzeba. Próbuje więc innych rzeczy w życiu i dalej mu nic nie wychodzi i tak w kółko. W końcu ma zwyczajnie dość. I co ma robić? Pracować nad sobą i wtedy mu coś wyjdzie? Ma z uśmiechem na twarzy przyjmować kolejne kopy w dupę jakie serwuje mu życie? Błagam...
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
500
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Lucyfer 15 lip 2016, 21:15
cozicozicozi, może nie widzisz co robisz źle. Ta cała walka jest w pojedynkę?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
214
Dołączył(a)
24 maja 2016, 00:11

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 20 lip 2016, 19:23
Lucyfer, zależy jak na to spojrzeć. Czuję się bardzo samotny, z nikim tak naprawdę nie mogę tak do końca szczerze porozmawiać poza psychiatrą. Moje życie to kpina.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
500
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 23 lip 2016, 20:01
Niemampomysłu, ja Ci wierzę.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
500
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 23 lip 2016, 20:18
Niemampomysłu, wierzę Ci .
Dzis pół dnia walczyłem z myslami samobójczymi .
Kiedy nastrój opada poniżej ninimun , nachodza lęki , przyszłość jawi się w najczarniejszych kolorach ,że nie dasz sobie z tym wszystkim rady ,że juz żaden proch nie zadziała skutecznie i wszystko będzie jak stara zużyta prostytutka , której nikt nie chce ,,, myśli samobójcze atakuja i gwałcą " bezbronny" bezsilny , osłabiony mózg. Kużwa przy tym wszystkim musze udawać twardego faceta ,męża , ojca , czasem się uśmiechnąć , gdzie wszystko we mnie w środku wyje z bólu i płacze . Gdyby oni wszyscy znali moje mysli , gdyby tylko znali ,,, fuck off.
„Gdzie Diabeł nie może tam pośle kobietę ” porucznik Kloss Kendo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9441
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez julusia 23 lip 2016, 20:40
Niemampomysłu, też Ci wierzę, wiem co to znaczy tak się czuć.
Wenlafaksyna 187,5 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Chlorprothixen 15 - 50 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1117
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez JERZY62 23 lip 2016, 20:43
Kalebx3 napisał(a):Gdyby oni wszyscy znali moje mysli , gdyby tylko znali ,,, fuck off.

... i to żeby znali jak się fizycznie czuje... to by wiedzieli dlaczego poleguje... dlaczego nie pracuje... dlaczego się nie uśmiecham :-|
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9639
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Stracona100 23 lip 2016, 22:43
J3RZY62 napisał(a):
Kalebx3 napisał(a):Gdyby oni wszyscy znali moje mysli , gdyby tylko znali ,,, fuck off.

... i to żeby znali jak się fizycznie czuje... to by wiedzieli dlaczego poleguje... dlaczego nie pracuje... dlaczego się nie uśmiecham :-|

I co by to dalo, w czym pomoglo???
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1431
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 23 lip 2016, 23:15
Stracona100, w tym, że człowiek nie czułby się jak ostatnia szmata, której w dodatku nikt nie rozumie.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
500
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Michellea 24 lip 2016, 01:59
Niemampomysłu, dlaczego wzięto Cię za trolla, to już Ci wytłumaczył Liber8 w innym temacie, że brak Ci dystansu do siebie. Ale to można przepracować. Też kiedyś nie miałam dystansu do siebie, wszelką krytykę odbierałam jako atak.

Jak na ówczesne czasy - nie byłabym dobrym towarzyszem, nie piję alkoholu.

Jest całkiem sporo ludzi, którzy nie potrzebują alko, żeby się spotykać, czy bawić. Ja piję alkohol sporadycznie. Nie widzę w tym niczego nie wiadomo jak fajnego i nie wiem czym się ludzie tak jarają, jak opowiadają innym, że zaliczyli zgona.

Jak tak dalej pójdzie to zacznę chyba słyszeć głosy w głowie.

Ile razy ja tak myślałam, a nadal nic :lol:

Kilka dni temu miałam napad jakiś. Wybuch, cokolwiek ja nawet nie wiem jak to nazwać. Mój brat zapytał czy chcę napić się piwa z nim, młodszym bratem i jego dziewczyną. Odpowiedziałam, że nie bo nie lubię piwa. Potem znowu zadał to samo pytanie i nagle coś pękło. Zaczęłam krzyczeć, powtarzać że nie lubię piwa, że przecież wszyscy dobrze o tym wiecie, zawsze o tym mówię. Poczułam jakby mnie próbowano wtedy ośmieszyć. Mam 21 lat i nie piję alkoholu. Czuję się jak dziwak. Po prostu nie lubię.

Myślę, że nie próbował Cię ośmieszyć. Ludzie tak czasem robią. Też mnie to wkurza czasami.

Czasami są momenty kiedy mam to nawet gdzieś i nie interesuje mnie to. Potem dopiero dobija mnie samotność i fakt, że jestem z tym sama, siedzę z tym sama i nie mam z kim o tym porozmawiać szczerze w cztery oczy.

Też tak czasem mam. Próbowałaś o tym wszystkim rozmawiać ze swoją rodziną? Bo ja np. nie umiem opowiadać im o wielu swoich problemach, po prostu trudno je wyjaśnić i wiem, że z punktu widzenia człowieka "zdrowego" niektóre z nich mogą się wydawać absurdalne, więc oni mogą tego nie rozumieć. Ale niekoniecznie musi tak być.

Dzięki Bogu myśli samobójczych od kilku dni nie mam, ale wcale nie jest świetnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2610
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Stracona100 24 lip 2016, 12:11
cozicozicozi napisał(a):Stracona100, w tym, że człowiek nie czułby się jak ostatnia szmata, której w dodatku nikt nie rozumie.

Może i tak, ale ja uważam, że nikt zdrowy nie jest wstanie tego zrozumieć. Może być ewentualnie wyrozumiały, ale to nie to samo. Zawsze będę się czuła uszkodzona i żadne "zrozumienie" niczego tu nie zmieni :(
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1431
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Michellea 24 lip 2016, 23:54
Niemampomysłu napisał(a):Michellea, jak poradziłaś sobie z brakiem dystansu do siebie ?
Tylko też jak go wypracować kiedy jest się świadomym swojego wyglądu, tego że jest się głupim i nie ma zainteresowań. Kiedy ktoś mówi lub piszę inaczej to zawsze odbieram to jako atak bo to nie może być prawda. Jestem o tym przekonana.

Chyba przyszło samo pod wpływem większej ilości kontaktów z ludźmi. No i uświadomiłam sobie, że ludzie czasem mówią coś, co brzmi jak atak, a nim nie jest. Skoro sama tak czasem robiłam (i robię), bez złej intencji, to inni też tak robią.
Wiesz, pojęcie piękna jest względne. Nie każdemu się będziesz podobać, ale też nie każdy stwierdzi, że jesteś brzydka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2610
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do