Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 05 mar 2016, 23:16
Ja natomiast czasem mam ochote się np. pociąć. Nie wiem czemu. I co mnie zastanawia to, ze nie towarzyszy temu niepokoj (odkad sie lecze). Tzn. nie biore tych mysli jakos na serio ale faktem jest, ze sie pojawiaja. Czasem mam tez mysli samobojcze. Nie o takim natezeniu jak przed rozpoczeciem leczenia ale jednak czasem są. Ale mam zryty łeb. Masakra.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 11 mar 2016, 15:04
I znowu są ze mną.
Te niedobre, pozbawione złości i agresji a przepełnione żalem i gorzkim smutkiem. Rezygnacja, złożenie broni. Znów mam poczucie, juz prawie pewność ze tak byloby lepiej.
Niech to minie i tym razem błagam
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7324
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 11 mar 2016, 15:17
Nie mogę juz edytować a przeglądałam watek i znam odpowiedź na pytanie.

Cozicozicozi, prawda jest taka, ze dużo zalezy od Twoich zdolności manipulacji, uroku osobistego i daru przekonywania. Mnie np ostatnim razem udalo się uniknąć psychiatryka (tak, taka jest procedura) mimo, ze to byla moja 4. próba.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7324
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez piotr31 11 mar 2016, 19:11
chojrakowa napisał(a):Nie mogę juz edytować a przeglądałam watek i znam odpowiedź na pytanie.

Cozicozicozi, prawda jest taka, ze dużo zalezy od Twoich zdolności manipulacji, uroku osobistego i daru przekonywania. Mnie np ostatnim razem udalo się uniknąć psychiatryka (tak, taka jest procedura) mimo, ze to byla moja 4. próba.

Czytając taki wpis od razu pojawiają się różne refleksje , myśli, strach
Choć czasem zastanawiam się czy taka stagnacja, brak decyzyjności jest lepsza; jest pewnie jedynie mniejsze prawdopodobieństwo, że coś sobie zrobię...
Mimo wszystko nie poddawaj się :nono:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
552
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 09:17
Lokalizacja
lubelskie

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez nieidealna 12 mar 2016, 01:15
Ja jestem tak przerażona tym co siedzi w mojej głowie, że nie wykupiłam recepty, bo raz już zaszalałam z ilością tabletek.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 12 mar 2016, 05:33
nieidealna,
Ja też nie raz zaszalałem z tabletkami, w największym kryzysie już po wyjściu ze szpitala, leki wydzielała mi żona.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Ambivalentna 15 mar 2016, 22:12
Cały zeszły tydzień nakręcałam się takimi myślami. Nawet obmyślałam jak to zrobię. Myślałam, że to ewentualne skutki terapii, dostałam leki, ale od dziś znowu to samo. Czuję bezsens życia, a śmierć wydaję się taka kojąca. Prosta. Właściwa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 cze 2015, 20:58
Lokalizacja
Nibylandia

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 24 mar 2016, 07:38
hpst, Też chciałbym tak umieć wyrażać swoje myśli. Dobry opis którego doświadczyłem wiele razy, ale tylko na trzy próby się zdobyłem, a myśli mimo leczenia, nadal pojawiają się w mojej głowie, zwłaszcza na wiosnę kiedy przychodzi mój czas na depresję.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 24 mar 2016, 08:33
kazimierz61 napisał(a): a myśli mimo leczenia, nadal pojawiają się w mojej głowie, zwłaszcza na wiosnę kiedy przychodzi mój czas na depresję.

Tak. Wiosna to najgorszy okres dla mnie.
Może dlatego, że otaczający świat ożywa, wybucha feerią barw, przyspiesza, intensywnie pachnie, a ja pozostaję w swoim mrocznym, psychodelicznym, dysforycznym, depresyjno-maniakalnym obłędzie. I nienawidze jeszcze bardziej otaczających mnie ludzi. Za to że im jest dobrze , a mnie ten stan ducha odebrany został wiele lat temu...
Bezsilnie tylko się przyglądam, jak zwłaszcza wiosną świat ucieka mi coraz bardziej

hpst napisał(a):Jak ja to rozumiem.
Patrzę na ludzi, dla których życie jest takie proste i oczywiste, którzy potrafią się czymś cieszyć, żyć sobie "z przyzwyczajenia", nie zakładając nawet możliwości, że można by chcieć nie żyć, których nie dołuje wszystko, na co spojrzą, których coś potrafi śmieszyć, radować, których nie przeraża wszelka myśl o przyszłości i nie przygnębia wszelka myśl o życiu - i tak bardzo im zazdroszczę. Pomyśleć, że inni mają taki stan ducha jako opcja default. Pomyśleć, że ja też kiedyś tak miałem. A teraz...tylko zwierzęcy strach mnie powstrzymuje, bo to jednak nie taka prosta sprawa zabić dorosłego chłopa. Trzeba odwagi, może się włączyć instynkt samozachowawczy i panika, można się miotać w potokach krwi lub wymiocin, można spartolić "zabieg" i zostać warzywkiem. Mam też pewne obiekcje natury religijnej...chociaż coraz słabsze. I przez to nadal się męczę. Ale od myśli, że śmierć byłaby wybawieniem, nie umiem się uwolnić ani na chwilę.


Otóz to. Dlatego ja ostatecznie odbiore sobie życie.
Laicy myślą że samobójstwo to projekcja "słabej psychiki" czy inne materialistyczne pierdoły.
Samobójstwo to akt najwyższej niezgody na rzeczywistośc.
I ja juz taka niezgodę osiągnąłem. "Ból istnienia" jest wielokrotnie częstsza przyczyną samobójstw niż ból fizyczny.
Takie są fakty
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 25 mar 2016, 00:16
INTEL 1 napisał(a):
kazimierz61 napisał(a): a myśli mimo leczenia, nadal pojawiają się w mojej głowie, zwłaszcza na wiosnę kiedy przychodzi mój czas na depresję.

Tak. Wiosna to najgorszy okres dla mnie.
Może dlatego, że otaczający świat ożywa, wybucha feerią barw, przyspiesza, intensywnie pachnie, a ja pozostaję w swoim mrocznym, psychodelicznym, dysforycznym, depresyjno-maniakalnym obłędzie. I nienawidze jeszcze bardziej otaczających mnie ludzi. Za to że im jest dobrze , a mnie ten stan ducha odebrany został wiele lat temu...
Bezsilnie tylko się przyglądam, jak zwłaszcza wiosną świat ucieka mi coraz bardziej

motłoch to tylko fizycznie mięsne worki na gówno które również kiedyś bezpowrotnie sie rozpuszczą.jak myślisz dlaczego nagrobki są z kamienia a nie uszyte z miesą i skór z wytatuowanymi imionami,nazwiskami,datami urodzenie i zgonu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Myśli samobójcze

przez ego 25 mar 2016, 18:59
INTEL 1 napisał(a): Wiosna to najgorszy okres dla mnie.
Dla mnie też. Corocznie, bokami mi ta cała wiosna wychodzi.
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 25 mar 2016, 19:14
a co ma wiosna do samopoczucia he ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8678
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

Myśli samobójcze

przez ego 25 mar 2016, 20:17
Marcin2013, no u mnie sporo ma, znaczy pozostaje w sprzeczności :), bo na zewnątrz wszystko budzi się do życia, a człek w środku zdycha...
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez rolosz 25 mar 2016, 20:28
ego napisał(a):Marcin2013, no u mnie sporo ma, znaczy pozostaje w sprzeczności :), bo na zewnątrz wszystko budzi się do życia, a człek w środku zdycha...

właśnie. i człowiek co roku ma nadzieję, że ta wiosna będzie inna niż dotychczasowe, a tu dupa. chociaż już się przyzwyczajam do tego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1098
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do