Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jetodik 19 lut 2016, 18:39
panowała, dlatego ja napisałem ogólnie, że chciałbym bezboleśnie itd., bez wskazywania konkretnego sposobu.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Kontrast 20 lut 2016, 04:59
O kameralne chlopskie macanie po cipach sie szykuje;d
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3547
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jetodik 20 lut 2016, 06:45
gdzieś czytałem, że każde folgowanie sobie, odkładanie na później, wpuszczanie do życia entropii wynika z popędu śmierci.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

przez Kot_ 20 lut 2016, 06:54
o, to moje najlepiej rozwinięte cechy, zwłaszcza odkladanie na później.
Kot_
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez mark123 20 lut 2016, 14:50
klex napisał(a):A właśnie jak już chcielibyście się zabić to jaką metodę byście wybrali mając myśli samobójcze ?

Pewną metodę, której dzisiejsza technologia jeszcze nie obsługuje.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Myśli samobójcze

przez klex 20 lut 2016, 20:08
Chodzi mi o to, aby język giętki

Powiedział wszystko, co pomyśli głowa:

A czasem był jak piorun jasny, prędki,

A czasem smutny jako pieśń stepowa,

A czasem jako skarga nimfy miętki,
12513238
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
09 maja 2015, 20:14

Myśli samobójcze

przez Ana_88 20 lut 2016, 22:33
klex napisał(a):Nie chciałem zakładać nowego wątku, wolałbym żeby wypowiadały się osoby które takowe myśli posiadają albo mają własną wizualizację śmierci a nie jacyś analitycy, interpretatorzy zaśmiecający temat jak będę chciał usłyszeć komentarz to posłucham sobie Dariusza Szpakowskiego albo pójdę do jakiegoś domorosłego psychoterapeuty.


Ty bys wolal to albo tamto, bo jak Ty bedziesz chcial cos uslyszec.
A czy moglbys wziasc laskawie pod uwage, ze to forum to nie tylko "TY" i inni tez maja prawo do tego zeby sie na nim wypowiadac?
Czy pozwolisz laskawcze, abym rowniez Ja mogla podzielic sie swoimi refleksjami i odczuciami dotyczacymi tego tematu, bez narazania sie na Twoje obrazliwe slowa w stosunku do nich?
Gdyby temat tego watku ograniczal się tylko do tych Twoich "wizualizacji smierci", bylo by to prawdopodobnie zawarte rowniez w tytule tego watku, ale NIE JEST
Anonimowosc w internecie to super sprawa. Jakie to proste, ktos pisze o waznych dla siebie rzeczach, wyraza swoje mysli i uczucia, a wiec jakas czastke siebie, a ktos inny zmiesza to wszystko z blotem, podsumowujac dwoma slowami i wciskajac "enter".
Gratuluje Ci. Mozesz byc z siebie dumny.
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Myśli samobójcze

przez klex 20 lut 2016, 23:08
Dla mnie temat zrobił się nudny, jałowy, wyczerpany i w ogóle zamknięty powiedziałem co miałem do powiedzenia w temacie w chwili obecnej

Ana_88 napisał(a):Czy pozwolisz laskawcze, abym rowniez Ja mogla podzielic sie swoimi refleksjami i odczuciami dotyczacymi tego tematu,


Tak z chęcią posłuchamy jak wyglądają twoje myśli samobójcze
12513238
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
09 maja 2015, 20:14

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Raito 25 lut 2016, 11:24
Na dzień dzisiejszy nie zamierzam dożyć 30 lat. Myśl o samobójstwie towarzyszy mi codziennie, a najbardziej w momencie zasypiania, bo wtedy najintensywniej analizuję to, jak bardzo przegrałem życie.
To, że popełnię samobójstwo jest niemal pewne, ale na dzień dzisiejszy jedyną osobą, która trzyma mnie przy życiu jest moja matka. Ona wie, że o tym myślę, bo mówię jej to otwarcie. Prawdopodobnie nie bierze tego na serio. Choć ona sama popełniła w życiu kilka błędów, które na pewno na mnie wpłynęły (a może głównie ich efekty mnie ukształtowały), ale nikt nie jest przecież idealny. Jeśli coś stałoby się matce, byłby to dla mnie sygnał do "działania", nie miałbym wtedy żadnych oporów przed tym, by zabić się w jakikolwiek sposób. Ojca mam zupełnie gdzieś, swoją osobą zniszczył mi życie bardziej niż ktokolwiek inny....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
13 mar 2012, 19:10

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 25 lut 2016, 14:27
Raito napisał(a):Na dzień dzisiejszy nie zamierzam dożyć 30 lat. Myśl o samobójstwie towarzyszy mi codziennie, a najbardziej w momencie zasypiania, bo wtedy najintensywniej analizuję to, jak bardzo przegrałem życie.
To, że popełnię samobójstwo jest niemal pewne, ale na dzień dzisiejszy jedyną osobą, która trzyma mnie przy życiu jest moja matka. Ona wie, że o tym myślę, bo mówię jej to otwarcie. Prawdopodobnie nie bierze tego na serio. Choć ona sama popełniła w życiu kilka błędów, które na pewno na mnie wpłynęły (a może głównie ich efekty mnie ukształtowały), ale nikt nie jest przecież idealny. Jeśli coś stałoby się matce, byłby to dla mnie sygnał do "działania", nie miałbym wtedy żadnych oporów przed tym, by zabić się w jakikolwiek sposób. Ojca mam zupełnie gdzieś, swoją osobą zniszczył mi życie bardziej niż ktokolwiek inny....

Byłeś u jakiegoś lekarza? Leczysz się? Masz zdiagnozowaną depresję lub inne zaburzenie? Ja miałem podobne myśli, a nawet zamiary samobójcze z dokładnym planem. Nadal miewam myśli samobójcze ale już o zdecydowanie mniejszym natężeniu i potrafię je szybko odeprzeć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Raito 25 lut 2016, 15:11
cozicozicozi napisał(a):Byłeś u jakiegoś lekarza? Leczysz się? Masz zdiagnozowaną depresję lub inne zaburzenie? Ja miałem podobne myśli, a nawet zamiary samobójcze z dokładnym planem. Nadal miewam myśli samobójcze ale już o zdecydowanie mniejszym natężeniu i potrafię je szybko odeprzeć.

Nie byłem. Też mam w głowie wstępne plany. Depresję mam na pewno i to ciągnie się już pewnie aż od szkoły podstawowej, gdyż myśli o tym, że nie chce mi się żyć i jestem niczym miałem już w V, VI klasie podstawówki.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
13 mar 2012, 19:10

Myśli samobójcze

przez ego 25 lut 2016, 16:07
Żeby to było tylko takie proste, powiedzieć sobie "wtedy i wtedy znikam" i pyk to zrealizować.
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 25 lut 2016, 17:01
Ja miałem trzy pruby samobójcze, pierwsza skończyła się płukaniem żołądka, pozostałe na oiomie, teraz po tylu latach leczenia początkowo na depresję 11 lat, a od czterech lat na chad, jest mi bardzo przykro z tego powodu, dzieci patżyły na to wszystko. Teraz też miewam myśli samobójcze, ale jakoś sobie radzę, po tylu psychoterapiach czegoś mnie nauczyli. Teraz biorę leki, a z nastrojem jest rużnie, i tak źle i tak niedobrze.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 25 lut 2016, 20:42
Raito napisał(a):
cozicozicozi napisał(a):Byłeś u jakiegoś lekarza? Leczysz się? Masz zdiagnozowaną depresję lub inne zaburzenie? Ja miałem podobne myśli, a nawet zamiary samobójcze z dokładnym planem. Nadal miewam myśli samobójcze ale już o zdecydowanie mniejszym natężeniu i potrafię je szybko odeprzeć.

Nie byłem. Też mam w głowie wstępne plany. Depresję mam na pewno i to ciągnie się już pewnie aż od szkoły podstawowej, gdyż myśli o tym, że nie chce mi się żyć i jestem niczym miałem już w V, VI klasie podstawówki.....

Czas najwyższy iść do lekarza. Te myśli nie są normalne, uwierz. Ja lecząc się zaczynam dostrzegać ich irracjonalizm. Idź po pomoc do psychiatry. Zobaczysz, że to minie chociaż wiem, że teraz wydaje Ci się, że myślisz racjonalnie. Też mi się tak wydawało, nie sądziłem, że lekarz mi pomoże. Byłem pewien, że nic mnie nie czeka. A teraz mam jakieś małe plany, myślę trochę inaczej o tym wszystkim. Długa droga przede mną, bo nie leczyłem depresji przez długie lata i doprowadziło mnie to naprawdę na skraj mojej psychiki. Trafiłem do lekarza dopiero jak już miałem poważne zamiary samobójcze i już na niczym mi nie zależało. Wiem jakie to bagno psychiczne. Wiem jakie człowiek ma wtedy schematy myślowe. I wiem jak ciężko wykonać ten pierwszy krok, którym jest wizyta u psychiatry i wyrzucenie z siebie tego całego "szamba". Ja jak poszedłem to nie byłem w stanie mówić, bo głos mi się "trząsł", nie byłem w stanie złożyć zdania, dlatego dzień wcześniej spisałem 3 strony A4 o tym co się ze mną działo przez ostanie lata i u psychiatry powiedziałem jedynie "dzień dobry" i połozyłem kobiecie na biurku moje "wypracowanie". Bez słowa przeczytała, a potem jakoś poszło. Dotarła do mnie. Zapisz się jak najszybciej do lekarza! Tu nie ma żartów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 7 gości

Przeskocz do