Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Avatar użytkownika
przez xCarmen 30 kwi 2008, 20:54
człowiek nerwica napisał(a):xCarmen kurcze szkoda że nie moge Ci pomóc.....masz również moje wsparcie i również jestem z Tobą.

Dziekuje :):*
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez Zagubiony148 30 kwi 2008, 20:59
anonim napisał(a):bardziej mam te myśli samobójcze z powodu tej laski...


Nie powiem zebym mial jakies doswiadczenie na tej plaszczyznie.... trudno jest chyba poukladac sprawy sercowe jesli masz jeszcze inne problemy na glowie....
Po co nosić maskę, gdy nie ma się już twarzy?
Emil Cioran

Bo jest to znakomitym mężom nie honor, jak niewolnikom ślęczeć godzinami przy obliczeniach.
Gottfried Wilhelm Leibniz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
209
Dołączył(a)
29 gru 2007, 22:58

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 30 kwi 2008, 22:40
kurde wyleczyłem się z jednej chorej miłości to teraz popadłem w drugą...

Anonim zobaczysz zapomnisz o niej...i znajdziesz tą dziewczyne z ktoą będziesz szczęśliwy,po prostu do tej pory miałeś pecha co do dziewczyn...ale to się zmieni.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez anonim 30 kwi 2008, 22:45
no tak, jak ktoś napisał najlepszą radą na starą chorobliwą miłośc jest nowa, tylko gdzie taką znaleźć...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 maja 2008, 00:12
Hmmm Anonim a może zacznij szukać kogoś w internecie ??
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Zagubiona=> 01 maja 2008, 09:50
Co raz większy strach mnie oblatuje, że zawale tą maturę i co raz więcej takich myśli o skończeniu ze sobą krąży po mojej głowie,jak wyobrażam sobie jak odbieram wyniki :cry: Spiep**yłam sprawę :?
Zagubiona=>
Offline

Avatar użytkownika
przez midaa 01 maja 2008, 12:15
Kurde przestańcie się tak przejmować tą maturą- ja miałam podobnie jak wy i co ? Zdałam. A z perspektywy lat wam powiem,że teraz to się z tego śmieje, jaka byłam głupia i przeżywałam to wszystko "przesadnie".

Jest taki nacisk, bo matura, bo twoja przyszłość itp.

Była u mnie też w klasie koleżanika, chora- taki małych kochany karzełek i jako jedyna oblała.Niedosyć,że dziewczyna poszkodowana przez los-bo chora od maleńkości tą ją jeszcze oblali-jako jedyną.Chamstwo niesamowite.
A co się z nią dzisiaj dzieje?
Poszła do szkoły policealnej, maturę zdała 2 lata póżniej, dzisiaj studiuje, pracuje i ma chłopaka- jest szczęśliwa.

Dajcie sobie czas.Spokojnie jak nie teraz to innym razem, jak nie takie studia to inne, jak nie ta dziewczyna to poznasz jeszcze fajną.

Całe życie przed wami, zdązycie. I poznacie jeszcze dużo fajnych ludzi w szkołach, na studiach a potem w pracy....

Pamiętam jak u mnie w LO też byłam zauroczona jakimś chłopakiem i jak wyjechał za granicę to byłam zrozpaczona. A dzisiaj ? Jestem zupełnie z kimś innym. Poznaję ciągle fajnych ludzi godnych mojego zaintersowania i miłości.

Po prostu z perspektywy lat wszystko się zmienia- i jak dzisiaj jakaś tam matura czy wielka miłość wydaje się wam wielkim problemem- to zobaczycie,że za parę lat będziecie się pukać po głowach jacy to głupi byliście.
Na marurze świat się nie kończy!
A jeśli chodzi o miłość to pamiętajcie: że inni rodzice też mają fajne córki i synów. :smile:
Trzymam kciuki.
Ostatnio edytowano 01 maja 2008, 12:17 przez midaa, łącznie edytowano 1 raz
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 01 maja 2008, 12:16
Zagubiona=> nie matrw sie nie bedziesz sama jakby co , bo ja napewno nie zdam, i ja juz to wiem , ja juz to czuje :?
ale z drugiej strony jak sie tak bedziemy nakrecac to w koncu nie zdamy , z przekonaniem ze nie zdamy to w koncu zawalimy to :roll:
eh mi tez kraza takie mysli po głowie , gdyby ''cos'' sie stało to nie musialabym przezywac tego stresu , mialabym sw spokoj , ale przecierz nie moge cale zycie uciekac przed wszystkim :?
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez midaa 01 maja 2008, 12:21
ALEKS*OLO napisał(a):Zagubiona=>
eh mi tez kraza takie mysli po głowie , gdyby ''cos'' sie stało to nie musialabym przezywac tego stresu , mialabym sw spokoj , ale przecierz nie moge cale zycie uciekac przed wszystkim :?


gdyby coś się stało to ominęłoby Cię dużo ciekawych rzeczy w życiu m.in. to jak pozytywnie zdajesz tę swoją maturę.
głowa do góry. :!:

Jak zdacie to wam wszystkim natrzepie po dupach, panikarze jedni... :P
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Avatar użytkownika
przez anonim 01 maja 2008, 14:19
Darek, mam juz konta na serwisach randkowych, ale jak poznać kogoś przez internet, kiedy nie widzisz człowieka takim jakim jest naprawdę? Ja chyba tak nie potrafię, poza tym z mojej okolicy mało lasek jest na takich serwisach, a ja tylko takich szukam, bo nie wyobrażam, żebym znalazł sobie kogoś jakieś 500 km od domu i jeździł raz na miesiąc do niej...

Zagubiona nie martw się mam to samo, ja też chyba nie zdam, bo z wiedzą u mnie cienko, a jak wyjdę na ustną i się zdenerwuje to już w ogóle będzie masakra- gdybym jeszcze mógł chociaż siedzieć...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

przez Zagubiona=> 01 maja 2008, 15:43
midaa napisał(a):Jak zdacie to wam wszystkim natrzepie po dupach, panikarze jedni... Razz

Zgadzam się,jak zdam to pozwolę nawet wszystkim na forum się zlać, po kolei,bylebym zdała.
midaa napisał(a):Po prostu z perspektywy lat wszystko się zmienia- i jak dzisiaj jakaś tam matura czy wielka miłość wydaje się wam wielkim problemem- to zobaczycie,że za parę lat będziecie się pukać po głowach jacy to głupi byliście.

Masz racjęmidaa tak jest ze wszystkim,ale podejscia nikt nie zmieni bo ten problem jest tu i teraz i to on jest najważniejszy w przyszłości inny będzie bardziej ważny.
Zagubiona=>
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 maja 2008, 19:53
Do wszystkich na forum zdających mature-poradzicie sobie,wiem że trudno Wam w to uwierzyć ale tak będzie,jesteście fajnymi mądrymi ludżmi i zdacie mature ;)

Anonim- powiem Ci ze masz tak samo jak ja,bo chyba również bym tak nie mógl....kurcze dlaczego my ludzie wrażliwi mamy takiego pecha z miłością :cry:
Czasami myśle ze w moim przypadku to jakaś kara od Boga ale nie wiem za co,w każdym razie wiem jedno:w tej chwili napewno nikt mnie nie będzie chciał...gościa bez pracy,wyglądu....teraz nawet myśle że osiągnięcie dobrego wyglądu będzie niemożliwe.....
Jak myślicie czy tam po drugiej stronie istnieje coś takiego jak bezwarunkowa miłość?
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Pstryk 01 maja 2008, 21:28
Wiecie co, prawie dwa lata temu poradziłam sobie z tym - sama nie wiem, jak ten mechanizm myśli samobójczych nachodzących z nienacka działa, one były takie intensywne, że zawsze kończyło się przynajmniej na okaleczaniu... Nie bardzo pamiętam ilości moich prób zabicia się... Nie rozumie tego mechanizmu do dzisiaj, ale najważniejsze jest dla mnie, że już go nie ma - właśnie - pozostało przyzwyczajenie - wyobraźcie sobie, że czasem jeszcze zdarza mi sie pomyśleć: 'nie lepiej to wszystko zakończyć?' itp. Ale te myśli nie są już tak natrętne, nie mają takiego samego charakteru - dochodzę do wniosku, że one wynikają z przyzwyczajenia :!: Ale ta myśl nadal mnie kusi, nadal jest dla mnie atrakcyjna :? Nie potrafię tego zmienić :!:
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez jaaa 01 maja 2008, 22:39
zdenerwuje to już w ogóle będzie masakra- gdybym jeszcze mógł chociaż siedzieć...


na ustnych sie siedzi
ja tak mature prezywalam ze wtedy zaczela sie nerwica dzis z tego mi sie smiac che
tabsy mialam wiec przezylam wy tez dacie rade
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do