Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Stracona100 17 lut 2016, 23:27
Ana_88 napisał(a):Po prostu w ostatniej chwili taka osoba dochodzi do wniosku, ze to nie o to wlasciwie chodzilo.
Mysle, ze to jest cos potwornego umierac z taka swiadomoscia


Mam wrażenie, że Twoje jestestwo nie jest w stanie pojąć, że ktoś FAKTYCZNIE może chcieć rozstać się z tym światem - nie na niby, nie na pokaz, nie na złość innym, nie po to aby coś udowodnić - tylko tak po prostu dlatego, że nie chce już dłużej żyć. A gdy już zdecyduje się na ten krok, czuje wielką ulgę.
To dobrze, że tego nie rozumiesz, bo to nic przyjemnego. Masz zdrowe podejście do życia i ciesz się tym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Myśli samobójcze

przez klex 17 lut 2016, 23:40
Dobra psychoanaliza dokonana, nieszczęśnik dopiął swojego i jak powinien wyglądać pochówek ...

Ja nie chciałbym typowego pochówku, grobowca, pogrzebu, kwiatów, zniczy nie lubię ceremoniałów, płaczu chciałbym żeby moje prochy rozrzucono nikt nie rozpaczał na pogrzebie komentował ani go nie odwiedzał. Znikam ja znika i ciało nie lubię zostawiać śladów po sobie uciec w nicość. Albo wyjechać daleko gdzieś spalić dokumenty i zostać uznanym za zaginionego zostać anonimowym do końca obywatelem świata nie kawałka ziemi.
12513238
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
09 maja 2015, 20:14

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Stracona100 17 lut 2016, 23:44
Ja poprosiłam syna (obiecał, że tak będzie) by rozsypał moje prochy w pewnym miejscu. Nie potrzebny mi grób, znicze i kwiaty na jakimś cmentarzysku.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Kontrast 17 lut 2016, 23:45
Ana_88, To jest taka racjonalizacja, dobudowanie niejako ,,alternatywnej'' rzeczywistosci na wlasny użytek, użytek tego aby sie samemu z soba dobrze czuc. To wlasnie najgorsze - zapewnienie sobie strefy komfortu i siedzenia we wlasnym bagnie z poczuciem, ze przeciez tak musi byc. Ten mechanizm sie chyba nazywa ,,iluzji i zaprzeczeń'' czy cos takiego z dorabianym intelektualizowaniem, racjonalizowaniem, taki typ sobie pewnie w tym siedzi i jest ciężki do leczenia. Nie na darmo sie mowi, ze najgorsi w leczeniu sa lekarze, prawnicy, dziennikarze, pedagodzy bo wlasnie oni tak intelektualizują i nie daja sobie wpoić, ze zyja w takim swiecie ,,b'' Normalny typ szybciej spostrzega, ma pokore czy tam strach, bierze pod uwage, ze moze jednak i dostrzega ze rzeczywiście co jest duzym krokiem milowym. Jednak statystyki sa niekorzystne, najwięcej polega na zmianach, większość jest w stanie miec wgląd w siebie ale tylko mala czesc cos zmienia. Dlatego lepszy jest pacjent ktory cos tam o sobie wie moze nie duzo ale jest w stanie realnie działać niz ,,umysl'' ktory dostrzega ale nie zmienia a aby informacje ktore mu daje rzeczywistosc nie bolały, niejako ja sobie podkreca i na swoj sposób widzi.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3559
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez AnissemSirch 18 lut 2016, 00:08
Stracona100 napisał(a):Ja poprosiłam syna (obiecał, że tak będzie) by rozsypał moje prochy w pewnym miejscu. Nie potrzebny mi grób, znicze i kwiaty na jakimś cmentarzysku.


:brawo: To mi się podoba.
Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2280
Dołączył(a)
25 lis 2015, 22:29

Myśli samobójcze

przez Ana_88 18 lut 2016, 07:37
Stracona100 napisał(a):Mam wrażenie, że Twoje jestestwo nie jest w stanie pojąć, że ktoś FAKTYCZNIE może chcieć rozstać się z tym światem - nie na niby, nie na pokaz, nie na złość innym, nie po to aby coś udowodnić - tylko tak po prostu dlatego, że nie chce już dłużej żyć. A gdy już zdecyduje się na ten krok, czuje wielką ulgę.
To dobrze, że tego nie rozumiesz, bo to nic przyjemnego. Masz zdrowe podejście do życia i ciesz się tym.


Droga Stracona100, rzecz w tym, ze ty mnie nie znasz, to jest tylko Twoja ocena na podstawie kilku wypowiedzi moich na forum, nie wiesz co mam za sobą i nie wiesz co rozumiem a czego nie rozumiem.
W jednym sie z Tobą zgadzam- mam zdrowe podejscie do zycia i powiem Ci, ze samo sie to nie stalo i tak ciesze sie tym.
Pozdrawiam Cie ;)
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Myśli samobójcze

przez Ana_88 18 lut 2016, 07:50
Stracona100 jeszcze jedna uwaga, ja za to odnoszę wrazenie ze Twoje jestestwo nie jest w stanie tego pojac, ze inni ludzie tez moga cierpiec rownie mocno jak Ty.
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Myśli samobójcze

przez Ana_88 18 lut 2016, 09:24
Kontrast napisał(a): Nie na darmo sie mowi, ze najgorsi w leczeniu sa lekarze, prawnicy, dziennikarze, pedagodzy bo wlasnie oni tak intelektualizują i nie daja sobie wpoić, ze zyja w takim swiecie ,,b''


Hehe, z tym akurat się nie zgodze. Znam taki jeden przyklad zaprzeczajacy temu, pewnego prawnika wlasnie, jest to bliska mi osoba.
I w moim przekonaniu, jest to czlowiek, u ktorego poziom rozumienia rzeczywistosci, samoswiadomosc i nazwijmy to pewnego rodzaju dojrzalosc wykracza ponad przecietnosc. Nie znam drugiego takiego czlowieka, nigdy z niczym podobnym u nikogo innego sie nie spotkalam.

A tak abstrahując, mysle, ze punktem wyjscia jest zrozumienie tego, ze rzeczywistosc sklada sie tylko i wylacznie z pewnych faktow i to wszystko.
Cala reszte stanowi nasza interpretacja. My nadajemy tym faktom jakis znaczen. Faktem np. moze byc to ze ja i Ty np. nie mamy rąk.

Ja widze tylko to ze nie mam rak, Ty tego nie zauwazasz, bo ciagle patrzysz na swoje nogi, ale zaraz... uderzylam sie w noge, no i wlasnie zauwazylam ze ja mam, Ty natomiast w koncu uniesiesz swoj wzrok o kilka cm i spostrzezesz to, ze wlasciwie to nie masz rąk.
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Stracona100 18 lut 2016, 09:56
Ana_88 napisał(a):
Stracona100 napisał(a):Mam wrażenie, że Twoje jestestwo nie jest w stanie pojąć, że ktoś FAKTYCZNIE może chcieć rozstać się z tym światem - nie na niby, nie na pokaz, nie na złość innym, nie po to aby coś udowodnić - tylko tak po prostu dlatego, że nie chce już dłużej żyć. A gdy już zdecyduje się na ten krok, czuje wielką ulgę.
To dobrze, że tego nie rozumiesz, bo to nic przyjemnego. Masz zdrowe podejście do życia i ciesz się tym.


Droga Stracona100, rzecz w tym, ze ty mnie nie znasz, to jest tylko Twoja ocena na podstawie kilku wypowiedzi moich na forum, nie wiesz co mam za sobą i nie wiesz co rozumiem a czego nie rozumiem.
W jednym sie z Tobą zgadzam- mam zdrowe podejscie do zycia i powiem Ci, ze samo sie to nie stalo i tak ciesze sie tym.
Pozdrawiam Cie ;)

Nie znam Cię ale właśnie pokazałaś jak jesteś przewrażliwiona na swoim punkcie.
Moja wypowiedź nie była ani złośliwa, ani źle Cię oceniająca, a nawet wręcz przeciwnie, wyraża zazdrość, że potrafisz w taki sposób patrzeć na życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Stracona100 18 lut 2016, 09:58
Ana_88 napisał(a):Stracona100 jeszcze jedna uwaga, ja za to odnoszę wrazenie ze Twoje jestestwo nie jest w stanie tego pojac, ze inni ludzie tez moga cierpiec rownie mocno jak Ty.

A Ty na jakiej podstawie mnie oceniasz? :lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Myśli samobójcze

przez Ana_88 18 lut 2016, 10:47
Stracona100 napisał(a):A Ty na jakiej podstawie mnie oceniasz?


Na takiej samej co Ty mnie ;) posługuje się Twoja argumentacja po prostu, odbijam pileczke

Stracona100 napisał(a):
Ana_88 napisał(a):
Stracona100 napisał(a):Mam wrażenie, że Twoje jestestwo nie jest w stanie pojąć, że ktoś FAKTYCZNIE może chcieć rozstać się z tym światem - nie na niby, nie na pokaz, nie na złość innym, nie po to aby coś udowodnić - tylko tak po prostu dlatego, że nie chce już dłużej żyć. A gdy już zdecyduje się na ten krok, czuje wielką ulgę.
To dobrze, że tego nie rozumiesz, bo to nic przyjemnego. Masz zdrowe podejście do życia i ciesz się tym.


Droga Stracona100, rzecz w tym, ze ty mnie nie znasz, to jest tylko Twoja ocena na podstawie kilku wypowiedzi moich na forum, nie wiesz co mam za sobą i nie wiesz co rozumiem a czego nie rozumiem.
W jednym sie z Tobą zgadzam- mam zdrowe podejscie do zycia i powiem Ci, ze samo sie to nie stalo i tak ciesze sie tym.
Pozdrawiam Cie ;)

Nie znam Cię ale właśnie pokazałaś jak jesteś przewrażliwiona na swoim punkcie.
Moja wypowiedź nie była ani złośliwa, ani źle Cię oceniająca, a nawet wręcz przeciwnie, wyraża zazdrość, że potrafisz w taki sposób patrzeć na życie.


Mozesz tak twierdzic ;)To ty odnioslas sie do mnie personalnie, wyrazajac przekonanie, ze ja czegos nie rozumiem, tylko dla tego ze zaprezentowalam inny punkt widzenia niz Twoj. Moze to swiadczyc o tym, ze moje luzne uwagi, wynikajace z moich pogladow na rzeczywistosc potraktowalas jako atak na siebie, co z kolei moglo by wskazywac na to, ze byc moze to Ty jestes przewrazliwiona ;)
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Stracona100 18 lut 2016, 11:13
Ana-88 i na dodatek jesteś kłótliwa :(
a mi chodziło tylko o to, że mając zdrowe podejście do życia i zdrowy instynkt przetrwania nie możesz rozumieć szczerej chęci pozbawienia się życia. I TYLKO TYLE.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Myśli samobójcze

przez ego 18 lut 2016, 11:45
A jakie to jest zdrowe podejście do życia i dlaczego?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Kontrast 18 lut 2016, 11:52
Ana_88, No jak znasz jeden przypadek to rzeczywiscie to podważa:) Ja mowie o twardych danych, faktach, czy to w leczeniu zaburzeń osobowosci czy nałogów te grupy sa najgorsze. Jednostkowy przypadek nic nie zmienia.
Rzeczywistosc sklada sie z 4 elementow z wiedzy nas samych o nas samych, z elementu odbicia/informacji zwrotnej wiedzy o nas docierającej do nas z otoczenia, podświadomości i nieświadomości.
Ostatnio edytowano 18 lut 2016, 11:56 przez Kontrast, łącznie edytowano 1 raz
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3559
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do