Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez dar 18 sty 2016, 00:45
śmieszne, żałosne jest życie jak już wszystko wiesz i czekasz tylko na ostateczne rozwiązanie. Niestety ja mam teraz takie myśli. Biednie się zrobiło, nie widzę już szansy na normalność, a nie chcę tej sztucznej normalności którą mogą mi zaoferować moi "znajomi" i otaczająca mnie rzeczywistość.
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Lucid Dream 18 sty 2016, 12:40
my_name napisał(a):Lucid Dream, jaki ostatni wieczór? Nie strasz.


Już się pozbierałem i dalej walczę ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
06 sty 2016, 22:35

Myśli samobójcze

przez Ana_88 18 sty 2016, 13:50
Lucid Dream napisał(a):Już się pozbierałem i dalej walczę


I słusznie!
Mysli samobojcze + zwatpienie powracaja do mnie jak bumerang, ostatnio prawie codziennie. Ale w przerwach miedzy nimi mysle sobie ze, bede walczyc do upadlego! Bede probowac szukac pomocy do skutku. Teraz probuje na f7, moze pomoga a jak nie to trudno, bede probowac dalej i dalej, chocby mi juz sil nie starczylo, chocbym miala srac w gacie z wysilku bede probowac, jezeli trzeba bedzie- cale swoje dlugie zycie (mam nadzieje). A jezeli nawet cale to zycie bedzie w ten wlasnie sposob przebiegalo, to je w ten sposob przezyje i bedzie to oznaczalo ze widocznie takie mialo byc.
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

przez ego 18 sty 2016, 21:22
Czym są tak właściwie myśli samobójcze? czy nieustannie towarzyszące człowiekowi pragnienie, aby umrzeć jak najszybciej, nienawiść do życia, liczy się jako myśli samobójcze, czy trzeba konkretnie coś planować w kwestii pozbawienia siebie życia, żeby to nazwać myślami samobójczymi?
ego
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 18 sty 2016, 22:11
Mam za sobą jedną "oficjalną" próbę samobójczą - z wjazdem na toksykologię, ale za małą łyknęłam do zameldowania się na chacie Hadesa. Odratowali mnie. Prawdopodobnie zajebię się przez przypadek, bo eksperymentuję z lekami, mieszam je w rożnych dawkach; nie obchodzi mnie, czy się obudzę, czy jednak nie. Takie hobby. Lekarz niedługo straci do mnie cierpliwość i wyślę mnie do czubkolandu.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Życie powstaje w uniesieniu i niszczeje w nudzie.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, klonazepam 2 mg doraźnie, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3417
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
San Escobar

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Stracona100 19 sty 2016, 10:08
ego napisał(a):Czym są tak właściwie myśli samobójcze? czy nieustannie towarzyszące człowiekowi pragnienie, aby umrzeć jak najszybciej, nienawiść do życia, liczy się jako myśli samobójcze, czy trzeba konkretnie coś planować w kwestii pozbawienia siebie życia, żeby to nazwać myślami samobójczymi?


Ja myślę, że to jest tak:
Każda istota żywa czuje lęk przed śmiercią i wyposażona jest w instynkt samozachowawczy. Jeśli jest zdrowa, to niezależnie od sytuacji robi wszystko, by przetrwać. Kiedy pojawia się myśl o śmierci, jest to objaw niepokojący i zdrowy instynkt samozachowawczy nie dopuści do autoagresji. Takiemu człowiekowi może być bardzo źle, może przeżywać okropne cierpienia, ale jego instynkt mówi "żyj! walcz!" i on będzie walczył do upadłego.
Natomiast myśli samobójcze produkuje mózg chory, taki, w którym instynkt samozachowawczy jest zaburzony. Kiedy instynkt ten jest w stanie zaniku, człowiek jest zdolny zadać sobie śmierć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1430
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 19 sty 2016, 12:46
Stracona100 napisał(a):
ego napisał(a):Czym są tak właściwie myśli samobójcze? czy nieustannie towarzyszące człowiekowi pragnienie, aby umrzeć jak najszybciej, nienawiść do życia, liczy się jako myśli samobójcze, czy trzeba konkretnie coś planować w kwestii pozbawienia siebie życia, żeby to nazwać myślami samobójczymi?


Ja myślę, że to jest tak:
Każda istota żywa czuje lęk przed śmiercią i wyposażona jest w instynkt samozachowawczy. Jeśli jest zdrowa, to niezależnie od sytuacji robi wszystko, by przetrwać. Kiedy pojawia się myśl o śmierci, jest to objaw niepokojący i zdrowy instynkt samozachowawczy nie dopuści do autoagresji. Takiemu człowiekowi może być bardzo źle, może przeżywać okropne cierpienia, ale jego instynkt mówi "żyj! walcz!" i on będzie walczył do upadłego.
Natomiast myśli samobójcze produkuje mózg chory, taki, w którym instynkt samozachowawczy jest zaburzony. Kiedy instynkt ten jest w stanie zaniku, człowiek jest zdolny zadać sobie śmierć.


Brawo.
Dokładnie tak jest jak napisałaś.
Moją rodzinę dziesiątkuje CHAD
Mój ojciec i jego siostra już dawno polegli - ona miala jakieś 25 lat, on 40.
Ja jestem od 8 lat na krawędzi. Siedzę okrakiem na postawionej na sztorc cienkiej szybie, ktora z racji swej cienkości uwiera mnie stale w dupsko, powodując permanentną torturę zwaną życiem ( lub celniej wegetacją)
Póki co ostatnią kotwica jest moje dziecko i żona. Ale są okresy ( niebezpiecznie długie) kiedy ten argument zaczyna być mocno niewystarczający...
Prędzej czy później to nastąpi - to dla mnie oczywiste.Pytanie tylko kiedy...
"Nie można człowiekowi odebrać wszystkiego, ponieważ nie będzie miał już niczego do stracenia i będzie gotowy na wszystko"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1560
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Stracona100 19 sty 2016, 15:39
INTEL1, czy masz jeszcze nadzieję na jakieś pozytywne (trzymające życia) zmiany???
Ja też żyję tylko dla męża i syna, ale i ta "siła" słabnie. Czy to już koniec?
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1430
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 19 sty 2016, 17:42
Stracona100 napisał(a):INTEL1, czy masz jeszcze nadzieję na jakieś pozytywne (trzymające życia) zmiany???

Nie...
Czekają mnie zmiany na...gorsze. A nawet tragiczne.
Ci, co mnie znają z "CHADwątku" wiedzą w czym rzecz.
A w skrócie- czeka mnie wnet więzienie. Do którego oczywiście nie pójdę. NIE DA SIĘ SIEDZIEĆ W WIĘZIENIU Z CHAD. I tyle.
Pozytywny aspekt tej sprawy- nie będę już miał wyjścia i wreszcie pełni świadom sytuacji bez wyjścia - usprawiedliwiony- "strzele sobie w łeb"
"Nie można człowiekowi odebrać wszystkiego, ponieważ nie będzie miał już niczego do stracenia i będzie gotowy na wszystko"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1560
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Kontrast 19 sty 2016, 18:09
Tez mam ale trzymam w sobie. Ujścia czy jak to mowia ciotkowe wycie, zwracanie na siebie uwagi, jednak podnosi/oddala, taki okaz pociotkuje ale tego nie zrobi. Trzeba mieć przez chwile Sile aby sie odjebac, emocje musza być silne ale zimne, nie da sie ich tak w eskalować co chwila plącząc jak ciotka.
Nie znam roli, którą gram wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3891
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 19 sty 2016, 18:13
Kontrast napisał(a): Trzeba mieć przez chwile Sile aby sie odjebac, emocje musza być silne ale zimne, nie da sie ich tak w eskalować co chwila plącząc jak ciotka.

...dlatego w CHAD dzieje się to statystycznie częściej niż w innych chorobach. To się nazywa "dysforyczna mania", "stan mieszany" lub "pobudzona depresja". Czyli głęboka depresja ostro "podkręcona" odhamowanym pierdolcem z ktorym nie da się dyskutować
"Nie można człowiekowi odebrać wszystkiego, ponieważ nie będzie miał już niczego do stracenia i będzie gotowy na wszystko"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1560
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 20 sty 2016, 21:51
I znowu.
Boję się :(
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7424
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Lucid Dream 21 sty 2016, 11:22
Za dnia jest wszystko ok, a w nocy często mam ochotę się udusić :cry:

chojrakowa napisał(a):I znowu.
Boję się :(

Żyjesz jeszcze? :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
06 sty 2016, 22:35

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 21 sty 2016, 12:45
Tak, na szczęście w moim nieszczęściu wszystko co się ze mną dzieje jest bardzo intensywne ale i krótkotrwałe.
Dlatego nawet jak myśli złe mnie pchają na tamten świat robię to bez zastanowienia, bez zaplanowania i to pewnie dlatego już trzy razy nie wyszło jak trzeba. Z czego cieszę się i nad czym płaczę codziennie na przemian.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7424
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do