Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Lucid Dream 18 sty 2016, 12:40
my_name napisał(a):Lucid Dream, jaki ostatni wieczór? Nie strasz.


Już się pozbierałem i dalej walczę ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
375
Dołączył(a)
06 sty 2016, 22:35

Myśli samobójcze

przez Ana_88 18 sty 2016, 13:50
Lucid Dream napisał(a):Już się pozbierałem i dalej walczę


I słusznie!
Mysli samobojcze + zwatpienie powracaja do mnie jak bumerang, ostatnio prawie codziennie. Ale w przerwach miedzy nimi mysle sobie ze, bede walczyc do upadlego! Bede probowac szukac pomocy do skutku. Teraz probuje na f7, moze pomoga a jak nie to trudno, bede probowac dalej i dalej, chocby mi juz sil nie starczylo, chocbym miala srac w gacie z wysilku bede probowac, jezeli trzeba bedzie- cale swoje dlugie zycie (mam nadzieje). A jezeli nawet cale to zycie bedzie w ten wlasnie sposob przebiegalo, to je w ten sposob przezyje i bedzie to oznaczalo ze widocznie takie mialo byc.
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Myśli samobójcze

przez ego 18 sty 2016, 21:22
Czym są tak właściwie myśli samobójcze? czy nieustannie towarzyszące człowiekowi pragnienie, aby umrzeć jak najszybciej, nienawiść do życia, liczy się jako myśli samobójcze, czy trzeba konkretnie coś planować w kwestii pozbawienia siebie życia, żeby to nazwać myślami samobójczymi?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 18 sty 2016, 22:11
Mam za sobą jedną "oficjalną" próbę samobójczą - z wjazdem na toksykologię, ale za małą łyknęłam do zameldowania się na chacie Hadesa. Odratowali mnie. Prawdopodobnie zajebię się przez przypadek, bo eksperymentuję z lekami, mieszam je w rożnych dawkach; nie obchodzi mnie, czy się obudzę, czy jednak nie. Takie hobby. Lekarz niedługo straci do mnie cierpliwość i wyślę mnie do czubkolandu.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Stracona100 19 sty 2016, 10:08
ego napisał(a):Czym są tak właściwie myśli samobójcze? czy nieustannie towarzyszące człowiekowi pragnienie, aby umrzeć jak najszybciej, nienawiść do życia, liczy się jako myśli samobójcze, czy trzeba konkretnie coś planować w kwestii pozbawienia siebie życia, żeby to nazwać myślami samobójczymi?


Ja myślę, że to jest tak:
Każda istota żywa czuje lęk przed śmiercią i wyposażona jest w instynkt samozachowawczy. Jeśli jest zdrowa, to niezależnie od sytuacji robi wszystko, by przetrwać. Kiedy pojawia się myśl o śmierci, jest to objaw niepokojący i zdrowy instynkt samozachowawczy nie dopuści do autoagresji. Takiemu człowiekowi może być bardzo źle, może przeżywać okropne cierpienia, ale jego instynkt mówi "żyj! walcz!" i on będzie walczył do upadłego.
Natomiast myśli samobójcze produkuje mózg chory, taki, w którym instynkt samozachowawczy jest zaburzony. Kiedy instynkt ten jest w stanie zaniku, człowiek jest zdolny zadać sobie śmierć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 19 sty 2016, 12:46
Stracona100 napisał(a):
ego napisał(a):Czym są tak właściwie myśli samobójcze? czy nieustannie towarzyszące człowiekowi pragnienie, aby umrzeć jak najszybciej, nienawiść do życia, liczy się jako myśli samobójcze, czy trzeba konkretnie coś planować w kwestii pozbawienia siebie życia, żeby to nazwać myślami samobójczymi?


Ja myślę, że to jest tak:
Każda istota żywa czuje lęk przed śmiercią i wyposażona jest w instynkt samozachowawczy. Jeśli jest zdrowa, to niezależnie od sytuacji robi wszystko, by przetrwać. Kiedy pojawia się myśl o śmierci, jest to objaw niepokojący i zdrowy instynkt samozachowawczy nie dopuści do autoagresji. Takiemu człowiekowi może być bardzo źle, może przeżywać okropne cierpienia, ale jego instynkt mówi "żyj! walcz!" i on będzie walczył do upadłego.
Natomiast myśli samobójcze produkuje mózg chory, taki, w którym instynkt samozachowawczy jest zaburzony. Kiedy instynkt ten jest w stanie zaniku, człowiek jest zdolny zadać sobie śmierć.


Brawo.
Dokładnie tak jest jak napisałaś.
Moją rodzinę dziesiątkuje CHAD
Mój ojciec i jego siostra już dawno polegli - ona miala jakieś 25 lat, on 40.
Ja jestem od 8 lat na krawędzi. Siedzę okrakiem na postawionej na sztorc cienkiej szybie, ktora z racji swej cienkości uwiera mnie stale w dupsko, powodując permanentną torturę zwaną życiem ( lub celniej wegetacją)
Póki co ostatnią kotwica jest moje dziecko i żona. Ale są okresy ( niebezpiecznie długie) kiedy ten argument zaczyna być mocno niewystarczający...
Prędzej czy później to nastąpi - to dla mnie oczywiste.Pytanie tylko kiedy...
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Stracona100 19 sty 2016, 15:39
INTEL1, czy masz jeszcze nadzieję na jakieś pozytywne (trzymające życia) zmiany???
Ja też żyję tylko dla męża i syna, ale i ta "siła" słabnie. Czy to już koniec?
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 19 sty 2016, 17:42
Stracona100 napisał(a):INTEL1, czy masz jeszcze nadzieję na jakieś pozytywne (trzymające życia) zmiany???

Nie...
Czekają mnie zmiany na...gorsze. A nawet tragiczne.
Ci, co mnie znają z "CHADwątku" wiedzą w czym rzecz.
A w skrócie- czeka mnie wnet więzienie. Do którego oczywiście nie pójdę. NIE DA SIĘ SIEDZIEĆ W WIĘZIENIU Z CHAD. I tyle.
Pozytywny aspekt tej sprawy- nie będę już miał wyjścia i wreszcie pełni świadom sytuacji bez wyjścia - usprawiedliwiony- "strzele sobie w łeb"
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Kontrast 19 sty 2016, 18:09
Tez mam ale trzymam w sobie. Ujścia czy jak to mowia ciotkowe wycie, zwracanie na siebie uwagi, jednak podnosi/oddala, taki okaz pociotkuje ale tego nie zrobi. Trzeba mieć przez chwile Sile aby sie odjebac, emocje musza być silne ale zimne, nie da sie ich tak w eskalować co chwila plącząc jak ciotka.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3535
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 19 sty 2016, 18:13
Kontrast napisał(a): Trzeba mieć przez chwile Sile aby sie odjebac, emocje musza być silne ale zimne, nie da sie ich tak w eskalować co chwila plącząc jak ciotka.

...dlatego w CHAD dzieje się to statystycznie częściej niż w innych chorobach. To się nazywa "dysforyczna mania", "stan mieszany" lub "pobudzona depresja". Czyli głęboka depresja ostro "podkręcona" odhamowanym pierdolcem z ktorym nie da się dyskutować
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 20 sty 2016, 21:51
I znowu.
Boję się :(
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7302
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Lucid Dream 21 sty 2016, 11:22
Za dnia jest wszystko ok, a w nocy często mam ochotę się udusić :cry:

chojrakowa napisał(a):I znowu.
Boję się :(

Żyjesz jeszcze? :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
375
Dołączył(a)
06 sty 2016, 22:35

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 21 sty 2016, 12:45
Tak, na szczęście w moim nieszczęściu wszystko co się ze mną dzieje jest bardzo intensywne ale i krótkotrwałe.
Dlatego nawet jak myśli złe mnie pchają na tamten świat robię to bez zastanowienia, bez zaplanowania i to pewnie dlatego już trzy razy nie wyszło jak trzeba. Z czego cieszę się i nad czym płaczę codziennie na przemian.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7302
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Vengence 21 sty 2016, 18:58
Ja też miewam, ostatnio w sumie co raz mniej, wiecie co jest najlepsze w myślach samobójczych!?, to, że one zawsze mijają, a człowiek sądzi, że już wiecznie je będzie miał, w pewnym momencie już masz to w dupie, przeleci jakaś zjebana myśl, /cenzura/ to idz dalej, nigdy podkreślam nigdy nie wkręcaj się w te myśli, staraj się zając czymś głowę, minie.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2070
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do