Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez eura28 15 maja 2014, 19:14
Ostatnio też się zastanawiałam, czy dałoby radę jakoś tak zorganizować samobójstwo, żeby moje organy nadawały się do przeszczepu :roll:
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
15 sie 2013, 23:11

Myśli samobójcze

przez variable 15 maja 2014, 19:46
eura28, da sie, da...
variable
Offline

Myśli samobójcze

przez torres 16 maja 2014, 06:05
eura28 napisał(a):Szkoda, że nie mogłabym się z kimś "zamienić życiem", żeby np. jakieś śmiertelnie chore dziecko wyzdrowiało, a w zamian ja w końcu umarła.


Nieraz to samo myślałem. Wiecie co jest najgorsze w temacie samobójstwa? To co będzie po śmierci. Bo można mówić, że nic nie ma ale ludzie zajmujący się rozwojem duchowym wiedzą, że jest reinkarnacja. I teraz jeśli umrę to ten chujowy stan dalej będzie się utrzymywał i będę cierpiał już na zawsze, dlatego katolicy dobrze kminią wierząc w wieczne piekło. Jak ktoś się wpierdolił w taki stan to już pozamiatane :(
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez JERZY62 16 maja 2014, 13:26
Lekarka powiedziała mi że więcej osób umarło z wycieńczenia niż popełniając samobójstwo.

Myślę że nikt nie wie co jest po śmierci.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9038
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 16 maja 2014, 17:34
variable napisał(a):eura28, "kazdy jest kowalem wlasnego losU" - tez uwazam, ze to powiedzenie jest kompletna bzdura. Na pewno jakis mniejszy procent ma znaczenie ile wysilku wlozymy w swoja przyszlosc, ale gore i tak bierze niestety to czy ktos ma szczescie czy nie. Tez mnie cholernie wkurza mysl, ze niektorzy juz od urodzenia maja wszystko podane na tacy o nic sie nie musza martwic, a inni walcza o kazda godzine zycia.

dokładnie.

chcę w końcu umrzeć :(
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez deader 16 maja 2014, 18:15
LATEK1962 napisał(a):Lekarka powiedziała mi że więcej osób umarło z wycieńczenia niż popełniając samobójstwo.

"Jestem wykończony" - wersja dosłowna... Ciekawe jak zmienią się proporcje w nadchodzących dekadach, w obliczu m.in. tendencji do podwyższania progu wieku emerytalnego. Co będzie częstszym "wyborem": lina czy zapracowanie się na śmierć?

"Obyś żył w ciekawych czasach", eh, filozofia ich mać...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Myśli samobójcze

przez Lonely94 17 maja 2014, 22:02
Może tak grupowo ?
Lonely94
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez marimorena 17 maja 2014, 22:23
co jest lepszego w grupowym?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Myśli samobójcze

przez Siddhi 17 maja 2014, 22:46
eura28, "kazdy jest kowalem wlasnego losU" - tez uwazam, ze to powiedzenie jest kompletna bzdura.
Mnie bliżej do liścia na wietrze, tyle ode mnie zależy.
Siddhi
Offline

Myśli samobójcze

przez torres 18 maja 2014, 14:29
To prawda, że każdy jest kowalem swojego losu. Gorzej jest zdawać sobie z tego sprawę i nie wiedzieć co z tym zrobić. No mogę sobie zarobić milion dolarów, chodzić na dziwki, wozić się drogim samochodem, pokazywać się na jakichś bankietach i udawać, że wszystko jest w porządku tylko na co komu takie życie? Ludzie marzą o stabilizacji, nudzie bo mają większe problemy, inni żyją i się nawet nie zastanowią za czym i po co biegną bo nie ma czasu a poza tym wszyscy tak robią więc tak trzeba. Pogoń za materialnym życiem kosztem miłości i krzywdzenia innych. Niech sobie to wszystko będzie ale najgorsze jest to, że jestem tu nie z własnej woli. Nikt mnie nie pytał czy chcę tu żyć, czy w ogóle tego chcę. I skoro nie chcę krzywdzić innych to muszę to robić kosztem siebie bo samobójstwo skrzywdzi rodzinę, a życie powoduje cierpienie. Chcę być dobry ale staję przed wyborem - być dobry dla innych albo dla siebie. Albo jedno albo drugie więc trzeba się poświęcić, dożyć i liczyć na to, że po śmierci nic nie ma, w co teraz już nie wierzę.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez deader 28 maja 2014, 09:17
Właśnie z takowymi walczę. Niesamowite, jak bardzo udupić potrafi człowieka drugi człowiek kilkoma zdaniami. Mój szef znów sprowadził mnie do poziomu szmaty i jeszcze przed chwilą rozważałem czy by po prostu nie wstać, nie spakować swoich rzeczy, wypierdolić z tej zasranej firmy, po drodze do domu kupić flaszkę i zapić nią te kilka pak klonów które czekają w domu na czarną godzinę. Nadal to rozważam, jedynie postanowiłem na razie dotrwać do końca zmiany. A potem nie wiem. Mam już chyba serio dość, /cenzura/, stara się człowiek jak może, zapierdala, nikt tego nie docenia, szef twierdzi że za mało robię, rodzina twierdzi że mam urojone problemy, moja przyszłość do usranej śmierci będzie wyglądała tak samo, czyli; będę chodził do jakiejś chvjowej roboty, mieszkał w dziurze, obrastał w tłuszcz żrąc gówno bo na nic innego mnie nie stać - po kiego grzyba to ciągnąć, po kiego chvja..?? Państwo rucha mnie w dupę, szef rucha mnie w dupę, rodzina rucha mnie w dupę, każdy po prostu każdy kto mnie otacza w realu rucha mnie w dupę i już mam dość, dość, dość
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Myśli samobójcze

przez jazzowa 28 maja 2014, 09:22
ja mam od lat taką myśl w głowie ..... destrukcyjne zachowania bo przecież ' ZAWSZE MOŻNA SIĘ ZABIĆ' jest to jakieś wyjście z sytuacji.
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

Myśli samobójcze

przez Saraid 28 maja 2014, 09:31
jazzowa napisał(a):ja mam od lat taką myśl w głowie ..... destrukcyjne zachowania bo przecież ' ZAWSZE MOŻNA SIĘ ZABIĆ' jest to jakieś wyjście z sytuacji.

łatwiej znieść to co jest bo jest jakieś wyjscie?
deader jak ja Cie rozumiem szkoda,że człowiek mając tyle musi takie rzeczy znosić czasem mam wrażenie że tu się już nic nie zmieni.
Saraid
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Progressive 28 maja 2014, 10:00
white Lily, jazzowa, moze troche latwiej jest ze swiadomoscia ze 'zawsze jest jakies wyjscie' ale jednoczesnie myslenie o tym utwierdza w przekonaniu ze w tej chwili jest fatalnie i moze byc jedynie gorzej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do