Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Ma89 13 kwi 2014, 21:20
Kurde, aż strach czytac niektore wasze wypowiedzi w tym wątku. No właśnie strach - ja mam głównie strach przed takimi myślami w ogóle ostatnio przed tematami związanymi ze śmiercią. Zacząłem mieć myśli tego typu już takie paniczne, lękowe. Wręcz o pogrzebie, o tym co z życiem tu "po", normalnie masakra.

Z początku chciałem je wyłączyć, ale nie dało się. Jeszcze większa spirala, panika wręcz. Z takich poważniejszych to na razie 1 atak - mam nerwice. + pare jakichś takich idiotycznych myśli związanych z sytuacją - szedłem po wysokim wiadukcie i od razu jakaś głupia myśl. Po prostu o samej sytuacji, nie o zamiarach. Albo siedze i jakaś idiotyczna myśl, wizja, żyły, nóż. Aż sam sie tego teraz boję. Na poczatku wyłączałem to automatycznie, potem sie nie dawało, to teraz staram sie na chłodno podchodzić do sytuacji. Jakiś monolog wewnętrzny, "po co to robisz?" "co Ci to daje?". I troche pomaga. Mimo wszystko chce jutro zapisac sie na jakiś termin do psychiatry.

Póki co jestem pod opieka psychologa. Jakieś wspomnienia, ze gdzies tam mam takie mysli - dostaje info: ok to bywa, to minie, każdy tak ma. Niby to tylko lęki, nerwica pewnie płata mi figle, ale to jest chyba coś czego boję się najbardziej. Te myśli o własnym pogrzebie - to jest coś czego już nie na żarty sie przestraszyłem.

Nie chce mówić witajcie. Najlepiej w ogóle bym tu nie zaglądał. Ale chyba to odpowiedni temat na moje natrętne myśli teraz.

-- 13 kwi 2014, 22:00 --

Jeszcze kur.. matka do ojca mowi w awanturze "a dziecko musi słuchać, jak strace syna to będzie przez ciebie" .... ten idiota to roztrząsa. nie chce tego sluchac. odnosze wrazenie ze DDD jestem i stad te wszystkie problemy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 kwi 2014, 09:34

Myśli samobójcze

przez chocovanilla 13 kwi 2014, 23:59
Ma89, mam identycznie;/
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Arhol 14 kwi 2014, 00:21
Niedawno w sąsiedztwie jednego z moich rodziców kipnął sąsiad (nie znałem),ale jednak..przyczyniło się do dłuższych rozmyślań o śmierci,tego że kiedyś nastąpi,czy nam się podoba,czy nie... i tak,co by było,gdyby nagle miała nadejść,czy zdecydowałbym się na ten ostatni "krok" w jakimś tam bliższym czasie,ale cóż....Ogarnia mnie przerażenie,może nie samym umieraniem,ale tego co dalej...Niebyt? Nie wiem to co dalej o ile cokolwiek jest,brzmi niekoniecznie ciekawie.
Fakty takie,że człowiek w obliczu czasu i kostuchy jest niczym, i tego nie uniknie.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez mark123 14 kwi 2014, 00:46
Ja się czasem zastanawiam, czy gdyby mi realnie podstawiono przycisk, którego naciśnięcie spowodowałoby moją śmierć w czasie Plancka od momentu naciśnięcia, bez bólu i bez żadnych dolegliwości, czy bym nacisnął, czy jednak nie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10122
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jasaw 14 kwi 2014, 00:57
mark123, ja myślę, że nadzieja doszłaby do głosu...i powstrzymywałaby Cię.

-- 14 kwi 2014, 00:00 --

Kestrel, ja po przeczytaniu książki Yaloma "Patrząc w słońce" przestałam zamęczać się myślami-co dalej?
Polecam.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez evil never dies 14 kwi 2014, 07:09
jasaw napisał(a):[b]przestałam zamęczać się myślami-co dalej?


Przynajmniej w tym temacie mam spokój. Dla mnie nie ma "dalej", żyję tylko tu i teraz, potem wracam do obiegu materii we wszechświecie i tyle.

Na razie myśli samobójcze trochę zbladły. Dzisiaj się nie wieszam.
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Ma89 14 kwi 2014, 09:31
Ja tam się przestraszyłem nie na żarty. Mam nadzieje, ze to tylko nerwica i to minie. Alkohol odstawiam - widze ze na kacu jestem słabszy. Większa deprecha i głupoty w głowie. Cisne ku pozytywnym emocjom. Zycze wam tez powodzenia.

-- 14 kwi 2014, 12:29 --

psychiatra za miesiąc :( w sumie i tak niewiele czekam na tych wszystkich lekarzy, ale jakoś mnie to męczy. chciałbym poradę zaraz, dzisiaj. nic to. mam nadzieje, że jakoś na walerianie sie uspokoję, a w międzyczasie poszukam czegoś na szybszy termin.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 kwi 2014, 09:34

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez evil never dies 14 kwi 2014, 14:45
Ma89 napisał(a):Ja tam się przestraszyłem nie na żarty. Mam nadzieje, ze to tylko nerwica i to minie. Alkohol odstawiam - widze ze na kacu jestem słabszy. Większa deprecha i głupoty w głowie. Cisne ku pozytywnym emocjom. Zycze wam tez powodzenia.

-- 14 kwi 2014, 12:29 --

psychiatra za miesiąc :( w sumie i tak niewiele czekam na tych wszystkich lekarzy, ale jakoś mnie to męczy. chciałbym poradę zaraz, dzisiaj. nic to. mam nadzieje, że jakoś na walerianie sie uspokoję, a w międzyczasie poszukam czegoś na szybszy termin.


Alkohol wzmaga stany nerwicowe / depresyjne + myśli samobójcze. Może powinieneś iść do terapeuty uzależnień? Oni nie gryzą, a pomóc mogą.
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Ma89 14 kwi 2014, 15:48
evil never dies, racja. Trochę poczytałem i sam sobie też analize zrobiłem. Ja teoretycznie dużo nie pije (gdybym porównał się do innych moich kolegów to wszyscy powinni trafić na terapię. co więcej, jakieś 70% studentów powinno tam być). Ale faktycznie teraz jestem w takim stanie, że nie ma co siebie pogrążać i w ogóle przemyśleć sprawę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 kwi 2014, 09:34

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez evil never dies 14 kwi 2014, 16:41
Ma89 napisał(a):evil never dies, racja. Trochę poczytałem i sam sobie też analize zrobiłem. Ja teoretycznie dużo nie pije (gdybym porównał się do innych moich kolegów to wszyscy powinni trafić na terapię. co więcej, jakieś 70% studentów powinno tam być). Ale faktycznie teraz jestem w takim stanie, że nie ma co siebie pogrążać i w ogóle przemyśleć sprawę.


Kilka spraw:
- po pierwsze, o uzależnieniu nie świadczy ilość wypijanego alkoholu
- po drugie, kluczowym jest fakt utraty kontroli nad piciem (wypijasz więcej niż zakładałeś itd)
- po trzecie, na spotkaniu z terapeutą, jesli terapeuta uzna, że jesteś uzalezniony i musisz się leczyć to klamka zapadła. Żadnymi zaprzeczeniami tego faktu nie zmienisz (też są to mechanizmy obronne choroby)
- po czwarte, im wczesniej zaczniesz się leczyć tym mniejsze alkohol zrobi w Tobie spustoszenie (fizyczne i mentalne)

to chyba na razie tyle.

Jeśli pójdziesz do terapeuty a on stwierdzi ze nic Ci nie jest, to przecież nic nie stracisz :-) a jesli zdiagnozuje Cię jako osobę uzależnioną to masz farta że teraz zaczniesz coś z tym robić a nie za X lat albo wcale. SAMO NIE PRZEJDZIE !!!! Nie bój się, tam dostaniesz pomoc, nikt nie bedzie na Ciebie dziwnie patrzył itd. Polecam z doświadczenia.
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 14 kwi 2014, 17:57
nie daję rady.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez evil never dies 14 kwi 2014, 21:51
Vett napisał(a):nie daję rady.


Coś zamierzasz?
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez khaleesi 14 kwi 2014, 21:55
Vett, własnie :nono:
evil never dies, a Ty masz?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez evil never dies 15 kwi 2014, 07:05
khaleesi napisał(a): evil never dies, a Ty masz?


Co? Myśli samobójcze? Generalnie tak, ale ostatnio plan zabicia się został odłożony na bliżej nieokreśloną przyszłość.
"Może to jej urok a może to Velaxin" :-)

A Ty masz?
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do