Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez deader 26 mar 2014, 15:09
traqx napisał(a):Słyszeliście nowe info o tym zaginionym samolocie? Że podobno piloci zdecydowali się na popełnienie samobójstwa. Nie rozumiem tylko, po co musieli zabierać ze sobą ponad 200 innych osób...

OK, mam nadzieję ze te "nie rozumiem" to taki szablon językowy... Bo ja jestem w stanie bez dłuższego namysłu rzućić choćby pierwszy z brzegu pomysł: chcieli pobić wynik Harrisa i Klebolda.

Samobójców którzy postanowili zabrać ze sobą kilka dodatkowych osób było multum. Najczęstszym chyba przypadkiem są matki zabijające się razem z dziećmi - tutaj motywem jest nie mizantropizm (jak u kolesi z Columbine) co troska o to żeby dzieci nie musiały wychowywać się bez matki. Szalone? No proste. Ale na forum dla wariatów oczekiwałem większego zrozumienia takich kwestii...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez traqx 26 mar 2014, 16:47
Mi się po prostu nie mieści w głowie, że można umyślnie ot tak zabić drugiego człowieka (a co dopiero 200). Widocznie jestem jeszcze względnie "normalna".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
19 lut 2014, 16:58

Myśli samobójcze

przez Reiben 26 mar 2014, 16:57
Ja cały czas myślałem, że oni ten samolot terrorystom sprzedali razem z pasażerami a teraz są na Copacabana tyle, że z wąsami. Ja pierdyle, niektórych to nigdy nie zrozumiem, mieć taki złoty kluczyk do sraczyka i się zabić, i jak tu zwykły biedny człowiek miałby nie myśleć o head shocie :bezradny:
Reiben
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Arhol 26 mar 2014, 17:07
deader, z strzelnicą też rozważałem ową idee,również jedna z najprostszych D:
Tylko zrezygnowanie lvl hard musi być,coby sobie na 100% trzeźwo w banie pyknąć ^_-
nihil6, rozejdzie sie po kościach,chyba że ktoś wyżej zdecyduje sie nam dać po dupie D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32806
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez deader 26 mar 2014, 18:09
Kestrel napisał(a):deader, z strzelnicą też rozważałem ową idee,również jedna z najprostszych D:
Tylko zrezygnowanie lvl hard musi być,coby sobie na 100% trzeźwo w banie pyknąć ^_-

No, hmm, teges... Jak dla mnie samobój po pijaku to nie samobój, tylko, bo ja wiem, wypadek przy życiu..? Mój kumpel się wykończył pociągiem, ponoć na trzeźwo, to dopiero musiał być hardkor, leżeć z łbem na torach i słyszeć "stuku-stuk" odmierzające sekundy do końca...

Btw tak z ciekawości wstukałem w guglu "samobójstwo na strzelnicy" - i "niestety", panowie, ktoś już "been there done that", nawet nie jeden.

traqx napisał(a):Mi się po prostu nie mieści w głowie, że można umyślnie ot tak zabić drugiego człowieka (a co dopiero 200). Widocznie jestem jeszcze względnie "normalna".

Może tak być (w sensie - że jesteś względnie normalna :D). Ale w takim razie wyjaśniam, bo ja takich ludzi jak najbardziej rozumiem: kiedy człowiek decyduje się na samobója ze względu na to że uważa że świat jest do dupy a ludzie to wredne mendy których ze szczerego serca nienawidzi, to wizja odstrzelenia kilku "chwastów" jest bardzo smakowita. Dobrze pamiętam czasy licealne, jak zdarzało mi się marzyć o wparowaniu z kałachem do budynku i odstrzeleniu kilku najbardziej wrednych kutafonów i nauczycieli zanim sam zaaplikuję sobie porcję ołowiu.

Na wszelki wypadek zaznaczę że "rozumiem" nie równa się "popieram". Jeszcze nie jestem na tyle nienormalny :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez traqx 26 mar 2014, 18:30
Widocznie haczyk tkwi w motywacji. Moje myśli samobójcze nie wzięły się ze zorientowania się, że ludzie to mendy (bo to jest tak oczywisty fakt, że nie ma co się nad tym zastanawiać), ale raczej z pasma kilku porażek. Jak ktoś ma ochotę się zabić, to proszę bardzo, ale niech przy tym nie uprzykrza życia innym.


No bądźmy szczerzy, jak ktoś rano skoczy pod pociąg i zatrzymują nagle cały ruch podczas gdy się jedzie do szkoły, to można złapać lekki wkurw :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
19 lut 2014, 16:58

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez EwaBraun 26 mar 2014, 18:45
*Ai* napisał(a):Wkurzają mnie ludzie, którzy piszą o myślach samobójczych tak jakby były czymś wyjątkowym. Nie możecie /cenzura/ przywyknąć?

pjona kolego
mój psychiatra stwierdził, że myśli samobójcze potwierdzają tylko że choroba przebiega w całej swojej krasie i machnął na nie ręką
to dobre wyjście
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez deader 26 mar 2014, 18:51
traqx napisał(a):Moje myśli samobójcze nie wzięły się ze zorientowania się, że ludzie to mendy (bo to jest tak oczywisty fakt, że nie ma co się nad tym zastanawiać), ale raczej z pasma kilku porażek.

No, każdy ma swoje powody w sumie.

traqx napisał(a):No bądźmy szczerzy, jak ktoś rano skoczy pod pociąg i zatrzymują nagle cały ruch podczas gdy się jedzie do szkoły, to można złapać lekki wkurw :D

OK, to będzie naprawdę wisielczy humor, ale - "przebijam"! Podczas któregoś z powrotów z Przystanku Woodstock los popchnął na nasze tory desperata. To że załapaliśmy 3 godziny opóźnienia to pikuś, najgorszy był fakt że te 3 godziny spędziliśmy w woodstockowym pociągu, a kto takim kiedyś jechał, to wie jaka to tortura :P

EwaBraun napisał(a):
*Ai* napisał(a):Wkurzają mnie ludzie, którzy piszą o myślach samobójczych tak jakby były czymś wyjątkowym. Nie możecie /cenzura/ przywyknąć?

pjona kolego
mój psychiatra stwierdził, że myśli samobójcze potwierdzają tylko że choroba przebiega w całej swojej krasie i machnął na nie ręką
to dobre wyjście

Cóż, niczym wyjątkowym nie są też lęki czy inne objawy wariactwa... A jednak ludzie o tym w kółko nawijają.
Ostatnio edytowano 26 mar 2014, 18:53 przez deader, łącznie edytowano 1 raz
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Myśli samobójcze

przez *Ai* 26 mar 2014, 18:52
EwaBraun, myśli to tylko myśli. Lepiej o czymś tylko myśleć, niż zrobić coś nieodwracalnego w skutkach. BTW, raczej "koleżanko"
*Ai*
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez traqx 26 mar 2014, 18:55
deader napisał(a):OK, to będzie naprawdę wisielczy humor, ale - "przebijam"! Podczas któregoś z powrotów z Przystanku Woodstock los popchnął na nasze tory desperata. To że załapaliśmy 3 godziny opóźnienia to pikuś, najgorszy był fakt że te 3 godziny spędziliśmy w woodstockowym pociągu, a kto takim kiedyś jechał, to wie jaka to tortura :P


Oj tam, taki wisielczy jest właśnie najlepszy :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
19 lut 2014, 16:58

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez EwaBraun 26 mar 2014, 18:56
*Ai* napisał(a):EwaBraun, myśli to tylko myśli. Lepiej o czymś tylko myśleć, niż zrobić coś nieodwracalnego w skutkach. BTW, raczej "koleżanko"

wybacz! :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez deader 26 mar 2014, 18:57
A jeszcze tak w kwestii "odchodzenia tak żeby nie przeszkadzać innym" to Japończycy są w tym mistrzami. Polecam intrygujący dokument:




-- 26 mar 2014, 17:58 --

traqx napisał(a):Oj tam, taki wisielczy jest właśnie najlepszy :D

Na pewno w tym temacie, badabum-tss
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Arhol 26 mar 2014, 20:25
No, hmm, teges... Jak dla mnie samobój po pijaku to nie samobój, tylko, bo ja wiem, wypadek przy życiu..? Mój kumpel się wykończył pociągiem, ponoć na trzeźwo, to dopiero musiał być hardkor, leżeć z łbem na torach i słyszeć "stuku-stuk" odmierzające sekundy do końca...

Btw tak z ciekawości wstukałem w guglu "samobójstwo na strzelnicy" - i "niestety", panowie, ktoś już "been there done that", nawet nie jeden.

wypadek przy życiu,zanotuje sobie ^_-.
Co do lasu,słyszałem o tym,zapewne "przyjemna" miejscówka....Ale cóż,Japonia - to mówi wszystko D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32806
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez deader 26 mar 2014, 20:42
Kestrel napisał(a):Co do lasu,słyszałem o tym,zapewne "przyjemna" miejscówka....Ale cóż,Japonia - to mówi wszystko D:

Ja bym sobie połaził po tym lasku, ciekawe jakie fanty można trafić :D

"Masz jakieś hobby?"

"Tak, lubię przechadzać się po lesie samobójców i zbierać pamiątki od każdego kogo znajdę"

:twisted:
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do