Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez 0Rh+ 04 wrz 2013, 00:30
New-Tenuis, Ach kobiety są takie emocjonalne ;)
Offline
Posty
1047
Dołączył(a)
03 maja 2013, 09:36

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 04 wrz 2013, 00:39
0Rh+, pod tym względem chciałabym być facetem. ;)
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2084
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Myśli samobójcze

przez Wintersunset 04 wrz 2013, 01:21
Umiem myśleć o tym na zimno, ale pewnie do działania potrzebowałabym silnego emocjonalnego impulsu, poprzedzonego długim okresem beznadziei (no, to ostatnie akurat jest). Gdybym potrafiła robić to, co racjonalne, to na dobrą sprawę powinnam była się zabić lata temu. Nie umiem podjąć decyzji ani działania, paradoksalnie gdybym umiała działać, może umiałabym tez pokonać myśli s. Tkwię i czekam, a to wciąga coraz mocniej. Szkoda, że nie ma po prostu wyłącznika z opcją 'umrzeć', wtedy pewnie bym wykorzystała.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 16:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Candy14 04 wrz 2013, 01:33
Dla osób, które są szczęśliwe, i nie planowały nigdy zabicia siebie to żadne argumenty nie będą racjonalne. Samobójstwo będzie dla nich czymś nie do pomyślenia, totalną głupotą czy tchórzostwem jak to niektórzy potrafią nazwać.

Prawda.. kiedys tak myslalam
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 05 wrz 2013, 01:27
ja tam gardzę tzw. "normalnymi ludźmi", którzy twierdzą, że "samobójstwo to totalna głupota i tchórzostwo". samobójstwo jest wtedy, gdy człowiek cierpi tak bardzo, że dokonuje na samym sobie eutanazji. albo jest to nagłe, jako reakcja na wydarzenie, albo jest to cierpienie rozłożone w czasie, bo choruje się na chroniczną depresję i wówczas faktycznie ma się czas na tą całą kalkulację (cały ocean czasu właściwie). gromadzi się te "za i przeciw", a one zostają gdzieś z tyłu głowy, nie rozpływają się, tylko nagle gdy jest gorszy dzień, przypominają o sobie. tak ja to widzę.

ale jeśli "normalny człowiek" komentuje samobójców w taki sposób, to znaczy, że jest po prostu intelektualnie ograniczony i jego mentalność mieści się w pudełku od zapałek. i to wcale nie chodzi o zdrowie psychiczne, że jak kto zdrowy, to mądrzejszy, tylko o odrobinę wyobraźni dla osoby cierpiącej, której się nie rozumie z oczywistych powodów. to, że są na tym świecie rzeczy, których nie pojmujemy, nie musi to od razu oznaczać, że są głupie. sama takie zarzuty usłyszałam od faceta mojej koleżanki, a że jegomość jest klasycznym przykładem ciemnogrodu, jedynie potwierdził stereotypy:?
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez rainshadow 05 wrz 2013, 01:33
zielona miętowa napisał(a):to, że są na tym świecie rzeczy, których nie pojmujemy, nie musi to od razu oznaczać, że są głupie.

Moim zdaniem wiele osób właśnie w ten sposób postrzega rzeczywistość, co sprawia problem w zauważeniu cierpienia u drugiej osoby. Nie mówiąc już o współczuciu...
... dla niektórych karnawał, dla ciebie nawał kar...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
154
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 20:24

Myśli samobójcze

przez rotten soul 05 wrz 2013, 01:47
zielona miętowa,
Wiesz ludzie mają zazwyczaj w dupie innych ludzi, tym bardziej tych co się od nich mocno różnią. Nie będą mieli dla nich empatii i zrozumienia. Ja z resztą lepszy nie jestem. Przykładowo nie mam zrozumienia dla "dresów" i mimo, że znam takich ludzi od lat to nimi gardzę i nie mam im zamiaru pomagać ani starać się ich zrozumieć. Dla normalnego jak ktoś się zabija samemu to jest idiotą, bo przecież życie jest takie piękne, jest też tchórzem, bo samobójstwo to prościzna w porównaniu do "walki" (łażenie do roboty i wychowywanie dzieci np.) z życiem jaką prowadzi ten normalny. Lepiej w ogóle o tym nie wspominać zdrowym ludziom, chyba, że są naprawdę inteligentni a ich horyzonty nie są wąskie jak szpara pod drzwiami. No i najlepiej jak mają trochę więcej empatii niż przeciętni.
rotten soul
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez deader 05 wrz 2013, 10:44
rotten soul napisał(a):ich horyzonty nie są wąskie jak szpara pod drzwiami

Zajebisty tekst
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Myśli samobójcze

przez rotten soul 05 wrz 2013, 12:04
deader,
:D
Czasami głupie drzwi, potrafią podsunąć człowiekowi pomysł, bo szczerze się przyznam szukałem wzrokiem po pokoju czegoś co jest wąskie :mrgreen:
rotten soul
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez deader 05 wrz 2013, 13:09
rotten soul napisał(a):deader,
:D
Czasami głupie drzwi, potrafią podsunąć człowiekowi pomysł, bo szczerze się przyznam szukałem wzrokiem po pokoju czegoś co jest wąskie :mrgreen:

"Nasze meble inspirują" - dobre hasło dla Ikei :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 13 wrz 2013, 19:03
Chciałabym wreszcie odpocząć. Bez stresu, bez snów...
Po prostu zapaść się w nicość.
Różne myśli kłębią mi się w głowie. Nie, oczywiście nic sobie nie zrobię. Po prostu ostatnio czuję się fatalnie, mało rzeczy mnie cieszy, jestem zmęczona psychicznie i pojawia się tęsknota za spokojem. Ale spokojem już na dobre...
Dużo jest we mnie ostatnio niechęci, obojętności, zrezygnowania...
Czasami robiąc rutynową czynność taką jak krojenie cebuli, czy czekanie na pociąg, przez chwilę nachodzą mnie myśli, żeby użyć tego noża, albo skoczyć pod pociąg i to wszystko zakończyć. To są oczywiście tylko myśli i nie mam zamiaru ich zrealizować, ale martwi mnie ich pojawianie się. Mam zamiar porozmawiać z terapeutką na ten temat, ale nie jestem pewna, czy to coś da...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

przez Anna Maria 13 wrz 2013, 19:14
Nefertari, tulę. Moim zdaniem za szybko u Ciebie na pracę. Wykańczasz się a jeszcze studia dojdą.
Anna Maria
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 13 wrz 2013, 19:19
kasiątko, nie mam innego wyjścia jak pracować.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

przez Anna Maria 13 wrz 2013, 19:22
Nefertari, może coś się znajdzie. Zawsze jest jakieś wyjście. Może poszukaj innej pracy na pół etatu. :?
Anna Maria
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do