Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez vifi 07 maja 2013, 22:05
tomash, Chodzisz teraz do psychiatry? Powinieneś lecieć galopem na psychoterapię zamiast przekreślać swoje życie.
nie chce obarczać

Następny! Rodzice, rodzice i jeszcze raz rodzice, chyba że coś innego, ale chyba w 90% procentach poczucie bycia "ciężarem" wynosimy z domu. Trzeba porzucić te obrazy (najlepiej w trakcie terapii), a nie się za nie karać. Nie mówię że u mnie z tym dużo lepiej, ale sam wielokrotnie poruszałem ten temat na terapii.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Myśli samobójcze

przez Anna Maria 07 maja 2013, 22:20
bvb25 napisał(a):dla mnie myśli samobójcze są swojego rodzaju pocieszeniem, że jest zawsze jakaś alternatywa i, że nie będę musiał się męczyć z tymi objawami do późnej starości...

też tak miałam
Piszę w czasie przeszłym bo dziś już potrafię stawić czoła problemom bez natręctw i prób samobójczych.Oby jak najdłużej tak było!
Anna Maria
Offline

Myśli samobójcze

przez usmiech.gratis777 08 maja 2013, 00:04
Tomash...Ty nie chcesz żyć??? Ja widzę, że Ty właśnie najbardziej na świecie chcesz żyć...normalnie i tak jak na to zasługujesz...Ty po prostu potrzebujesz wiecej uwagi otoczenia...na którą z pewnościa zasługujesz. Nie rzucaj wszystkiego na jedna szalę, to Ci co Ciebie nie traktują/traktowali tak jak na to zasługujesz powinni mieć rozterki. Wiesz to tak naprawdę, tylko brak Ci śmiałości by to wykrzyczeć światu...takie jednostki jak Ty stanowią równowagę dla całego tego bałaganu i chaosu który na codzień wytwarzaja jednostki destrukcyjne...siła to nie tylko przemoc werbalna i niewerbalna) siła to także systematyczne dobro, łagodność i wrażliwość... to ta dobra strona wagi / na szali we wszechświecie opierajacym się na dwóch wartosciach przeciwstawnych...Ty chłopie bądź dumny z tego, że nie jesteś 90 cioma procentami osobników predysponowanych do wyscigu szczurów...Ty jeszcze za swoją postawę nagrodę od losu dostaniesz...i nie uznawaj jej za słabosć...każdy kto łagodność i bezsporność uznaje za słabość popełnia wieeelki błąd...i te właśnie zmylone osobniki nie mogą determinować Twojego światopogladu, chęci życia czy postawy na resztę życiorysu...sam mi racje przyznasz jak pozwolisz sobie na rozwijanie cech które czasem niepotrzebnie uznajesz za wady. Pozdrawiam!
Posty
16
Dołączył(a)
03 maja 2013, 17:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 maja 2013, 00:12
tomash, Po prostu ... błędy wychowawcze Twoich rodziców przyczyniły się też do Twojego dzisiejszego stanu. Brak Tobie samoakceptacji, a wzięło się to z nieakceptacji rodziców.
Nie wspierano Cię. Wszyscy mięli wobec Ciebie oczekiwania, a nie zaspokajali podstawowych potrzeb takich jak miłość.
Musisz chcieć żyć po to, żeby uszczęśliwić siebie, a nie rodziców.
Jak najprędzej na terapię się wybierz, na nic nie czekaj i na nikogo nie patrz.
Jeszcze nie jest za późno, żeby zapanować nad życiem, żeby umieć się w nim odnaleźć.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Myśli samobójcze

przez usmiech.gratis777 08 maja 2013, 00:23
Dokładnie...i nie pozwól sobie płacić swoim szczęściem/spokojem/życiorysem za błędy innych...bierz swoje JA w swoje ręce...nawet jeśli wydaje Ci się to czasem ponad Twoje siły...i rób porządek powolutku w Twoim własnym tempie, ale na swoją korzyść. W ten sposób zyskasz najwiecej i udowodnisz swoją wartość sobie i tym, którym chciałbyś właśnie ją przedstawic w całej okazałości...i jeśli nie wiesz jak zacząć, pozwól ten wózek pociągnąć na początek wraz z Tobą jakiemuś kumatemu terapeucie :)

-- 08 maja 2013, 00:41 --

I przede wszystkim kreuj siebie w pierwszej kolejności jako CZŁOWIEKA, a aspekty seksualności traktuj (choć pewnie ciężko) jako poboczne...dla przykładu...jestem facetem...stricte hetero...czy myślisz, że w dzisiejszym tak zróznicowanym pod tym względem społeczeństwie zamartwiam się nad swoim wizerunkiem pod kątem orientacji??? W życiu! CZŁOWIEKU...PIELĘGNUJ SWOJE PODSTAWOWE CECHY I ZALETY, RESZTA TO TYLKO OTOCZKA...NIE MOZE DETERMINOWAĆ AŻ TAK BARDZO ogółu Twojego samopoczucia czy poczucia wartości...czy sadzisz, że wybitny chirurg który jest homoseksualny w trakcie operacji duma nad swoja orientacja czy tym w co się ubierze dla odprężenia jak wróci o domu??? Czy normalny spawacz który jest homoseksualny w trakcie esencji swego żywota (robota spawacza) mysli o tym, że coś gorzej pospawa bo lubi coś inaczej niż przyjety ogół? Czy myslisz, że wizarzysta czy fryzjer, któy jest hetero modli się każdego ranka by jego inaczej usytuowani orientacyjnie koledzy po fachu nie wysmiali go za bycie hetero? Rób najpierw swoje a potem dopiero szlifuj swój swiat pod kątem upodobań! Na zachodzie nie ma znaczenia co lubisz i jak lubisz...jesteś dobrym bankierem, maklere, murarzem, weterynarzem...a w domu(i gówno kogokolwiek obchodzi co tam robisz) jesteś sobie homoseksualny...ja to widzę tak...i Ty powinieneś tym bardziej conajmniej podobnie :D
Posty
16
Dołączył(a)
03 maja 2013, 17:07

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez depas 08 maja 2013, 02:15
Jeśli mogę doradzić, masywne przedawkowanie kwetiapiny, nie działa. Szybka, bardzo nieprzyjemna odratka, potem 48h gadanie w obcych językach, potem wizyta w psychuszu.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Myśli samobójcze

przez tomash 09 maja 2013, 03:59
o tabletkach nie myślę - jak już to upozoruje wypadek samochodowy - nieszczęście losu ot co..

Dziękuję za cieple słowa ale hmm czy ja jestem dobrym człowiekiem sam już nie wiem.

Ty jeszcze za swoją postawę nagrodę od losu dostaniesz


tak ja wierzę, ze dobro powraca dlatego staram się żyć tak aby zawsze mnie ktoś życzliwie wspominał, myśle ze to dobro po czesci do mnie powraca

dlatego też nie rozumiem dlaczego to ja się moim "rodzicom' przytrafiłem - to bardzo dobrzy ludzie i nie o to chodzi ze oni nie okazywali mi miłości - miałem jej w nadmiarze - tyle ze po prostu w pewnym momencie byłem szczęśliwy gdy moi najbliżsi byli szczęśliwi tyle mi wystarczy ja nie muszę
dobrze ze wracam do bardzo absorbującej pracy, która mnie mega motywuje ale tak osobiście to za bardzo nie wiem po co zyc

do psychiatry teraz nie chodzę tabletki na mnie źle działały ciągle spałem, byłem nienaturalnie szczęśliwy (nie mówiąc już jakiego idiotę z siebie na jednej z rozmów kwalifikacyjnych zrobiłem:D)

psychologa tez sobie odpuściłem jakoś nie mogłem się przekonać do tej pani;/ tylko ona wie o mnie a gdy jej mówiłem tzn ona powiedziała czy mam poczucie ze jestem homoseksualista to ja siedziałem zamurowany a ciśnienie do głowy mi skoczyło tak, że myślałem ze zemdleje - ciężko jest się nie akceptować zarówno pod względem psychicznym i fizycznym :|
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 maja 2013, 23:51

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez misiek_1 09 maja 2013, 17:48
dzisiaj próbowałam się udusic sznurkiem ale coś mnie powstrzymało od ostatecznego kroku.mam już dośc życia.czasem nie dziwię się niektórym,ze ze sobą kończą:( nie wiem czy uda mi się kiedykolwiek wyjsc z tego bagna. cały czas boli mnie serce chociaż kardiolog powiedział ze jest w porządku. chciałabym spac normalnie ale bez tabletek nie usnę w życiu:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
19 paź 2011, 08:19

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez monk.2000 09 maja 2013, 17:53
Witaj wśród żywych. Każde nieszczęście ma swoją przyczynę. Co z tego że żyjesz w bagnie, nauczyć się pływać w tym szambie, a nie będziesz się krztusił g*wnem.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez misiek_1 09 maja 2013, 18:10
znaliście kogoś kto popełnił samobójstwo??? j.w. znaliście takie osoby,jacy to byli ludzie,dlaczego to zrobili???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
19 paź 2011, 08:19

Myśli samobójcze

przez aguskaguska 09 maja 2013, 18:22
misiek_1 A co to za bagno?
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
08 wrz 2012, 00:17

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez monk.2000 09 maja 2013, 18:31
misiek_1, wiesz dobrze, ze już masz ostrzeżenie, ja bym się pilnował na twoim miejscu. :smile:
Nie, nie znam takiej osoby i nie czuję fascynacji samobójstwem. Interesują cie takie plotkarskie: "dlaczego to zrobił? miał całe życie przed sobą" i oficjalne wersje do rozpowszechniania? Czy może jakaś głębsza analiza osoby, która to rozumie?

Jeśli ktoś się zabił, to albo działał na tyle nieświadomie, że autodestrukcją chciał zwrócić uwagę otoczenia, ukarać się, poradzić sobie z trawiącymi go uczuciami. Mógł też być ciut bardziej uświadomiony i zrobił to, bo nikt mu nie zabroni, nie jest to nielegalne. Znamy z historii takie przypadki, rozsądnego samobójstwa.
Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, jak cię to fascynuje to znajdź jakąś dobrą monografię na ten temat.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Myśli samobójcze

przez Pandorka 09 maja 2013, 18:41
Moja ciocia. Jaka była? Zawsze uśmiechnięta, pogodna, pomocna. Dlaczego to zrobiła? Nie mam pojęcia... przyczyna siedzi w środku ludzi, nie chodzą i nie chwalą się, jutro popelnię samobójstwo, bo...

W jakim celu zbierasz takie informacje?
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
29 lis 2012, 05:52

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez monk.2000 09 maja 2013, 18:44
Pandorka, taka mała prowokacja chyba.

Niektórzy tak się boją śmierci, że sami ją prowokują. misiek_1, nie musisz popełniać samobójstwa. Twój organizm sam je popełni, nazywa się to starością i automatyczną degeneracją organizmu. Zegar biologiczny nie śpi.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do