Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 15 sie 2007, 11:12
moment, chwileczkę ja nie cukrzę człowiekowi nerwicy, prócz smutku w oczach i braku uśmiechu nie widzę nic paskudnego i odrażającego w jego twarzy :smile: trądzik to kwestia hormonów i wyleczenie go nie stanowi w dzisiejszych czasach problemu, mam kolegę który w dzieciństwie się zapalił ma poparzone 80% ciała w tym twarz to jest dramat i tragedia a nie trądzik i parę kg nadwagi sory, ale zdecydowanie przesadzacie z tą krytyką i samokrytyką, aż rzec by się chciało, że chyba nie macie innych zmartwień :roll:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:22 am ]
muszę jeszcze coś dodać bo mnie poniosło :evil: kiedyś pracowałam jako fotomodelka byłam drobna zgrabna i filigranowa, miałam burzę loków na głowie, gdy zaczęłam chorować przytyłam 30 kg wypadły mi włosy musiałam ściąć je na krótko i wiecie co leci mi to koło mojej szanownej czteroliterowej wole być gruba i z połową włosów ale czuć się dobrze nie takie tragedie ludzi spotykają ...... jedna bardzo na poziomie kobita kiedyś wyleciała do mnie z tekstem Boże Monika jak Ty strasznie przytyłaś co się z Tobą dzieje, strasznie wyglądasz? wiecie co jej powiedziałam, że ja być może kiedyś schudnę, ale jej rozumu już nigdy nie przybędzie !!!! Całą urodę itp za choćby jeden dzień bez choroby!!
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez Janko_Muzykant 15 sie 2007, 16:18
Czlowiek nerwica widzialem fotke, walnij sobie inny fryz (pojdz do stylisty fryzjera) i bedziesz wyczesany gosciu :lol: ;) . Dodatkowo zaloz koszule, usmiechnij sie i zrob foto. Na pewno bedzie lepszy efekt wizualny
a do innych- nie przejmujcie sie, ze jestescie niscy, przeciez nikt nie nazwal was jeszcze na ulicy kurduplami, zeby sie przejmowac tym tak ;)
Offline
zbanowany
Posty
76
Dołączył(a)
15 sie 2007, 16:09

napisze Ci jutro, przeczytalam mysle:

Avatar użytkownika
przez przędka 15 sie 2007, 22:05
NIE TRAFILES W ZYCIU, to prawda , a na razie chyba spotykales glupie dziewczynki, w koncu spotkasz taka, kt. sie w Tobie zakocha, nie patrz na glupich kolesiow i nie musisz byc jak Oni, wiem, ze bedzie Ci ciezko gdyz w klasie jest sie czastka grupy; ALE W KONCU MUSISZ MIEC SWOJA OSOBOWOSC, A NIE NASLADOWAC INNYCh; pracuj nad tym poki czas na to!!! :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
trawa usycha więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
27 lip 2007, 20:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dosyć...

przez Student20 17 sie 2007, 17:58
Jestem bliski skończenia ze sobą... Mam już serdecznie dość tego stanu. Chce odpocząć, jestem zmęczony. Mam dość...
HORYZONT TONIE W MROKU
NADCHODZI PIĘKNY KONIEC
ZABRAKŁO SŁÓW...
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
05 sie 2007, 14:44
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez Jovita 17 sie 2007, 18:09
nie mozesz sie poddac!!!! czy wiesz ile stracisz na tym?? trzeba walczyc o kazda drobna chwile zycia , Bog dal ci je zebys je wykorzystal , zeslal na nas tez cierpienie i moze warto zastanowic sie nad tym ze moze w ten sposob nas wyroznil?? moze to ma nas zmobilizowac do czegos, pomysl zanim zrobisz cos glupiego chwytaj sie klazdej drobnej rzeczy ktora jest na plus, np lubisz jesc lody to jedz je, lubisz czytac to czytaj z pewnoscia jest cos co cie trzyma nie wiem moze rodzina , bliscy..
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez Student20 17 sie 2007, 18:31
Ci co mnie tu trzymają, a raczej myślałem, że mnie trzymali, nie rozumieją i nie chcą zrozumieć co mi jest. Po kolei słysze od nich albo "zmieniłeś sie, nie chce z tobą gadać", albo wprost, ze cos sobie ubzduralem, by dzisiaj usłyszec, że jestem materialistą i myśle tylko o sobie. Dosyć, dosyć dosyć! Za 3 godziny mam pociąg. Jade stąd. Nie chce tu siedziec ani minuty dłużej... Mam za słabą psychike by sie zabić. Ale wyjechać i nie wrócić mam taką nieziemską ochote, że to przechodzi wszelkie pojęcia. Zerwać ze wszystkimi i ze wszystkim. Odpocząć... To znowu są dwie osoby, dla których nie wyjade, bo tylko one mnie rozumieją i starają sie pomóc. Między młotem a kowadłem. To mnie wkońcu zabije...
HORYZONT TONIE W MROKU
NADCHODZI PIĘKNY KONIEC
ZABRAKŁO SŁÓW...
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
05 sie 2007, 14:44
Lokalizacja
Katowice

przez Janko_Muzykant 17 sie 2007, 18:38
a gdzei jedziesz?
Offline
zbanowany
Posty
76
Dołączył(a)
15 sie 2007, 16:09

przez vegge 17 sie 2007, 19:17
krotszy, cz dluzszy wyjazd to bardzo dobry pomysl, najlepeij jest sie wyrwac z toksycznego srodowiska, ktore odbiera ci sily zyciowe

samobojstwo to tak, jakbys wyrzucil walizke pelna pieniedzy tylko dlatego ze wylala ci sie na nie herbata
zesraj sie a nie daj sie
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
05 cze 2007, 21:08
Lokalizacja
warszawa

dlaczego Chciałeś sobie coś zrobić???

Avatar użytkownika
przez przędka 17 sie 2007, 19:23
to tylko chwila załamania, deprecjonujesz się dlatego, że jesteś sam i przeraża Cię ilość rzeczy do zrobienia i Twoja niemoc; to musi być chwilowa apatia;

też jest mi źle ; siedzę sama w domu z 4 zwierzakami, rozebrałam szafę i nie moę jej zdjąć z wysokości i płakać mi się chce, kupiłam karnisze -łagniutkie i nie ma mi kto wywiercić kołków w ścianie, nie ma mi kto przykleić paska tapety do ściany i jeszcze się nie wieszam, położę się spać na mojej kanapie ze zwierzakami!!!!

alev spacer po polach pszenicznych to chyba przyjemność!!!!
trawa usycha więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
27 lip 2007, 20:00

przez Felicity 17 sie 2007, 19:33
Domyślam się, co czujesz, sama mam co jakiś czas autodestrukcyjne myśli.Powiem tak:jeżeli jeszcze coś takiego będzie przychodzić Ci do głowy, pomyśl o tym,co będzie potem. nie warto ryzykować swojego Zbawienia. Przecierpimy tu parę lat, ale potem uśmiechnie się słońce. Jeżeli nie za życia, to w niebie. A co do wyjazdu-też czuję, że muszę uciekać, muszę się ratować...Myślę o wyprowadzce z domu.
Kiedyś czytałam w "Miłujcie się!" artykuł o tym, jak bronic się przed myślami samobójczymi.Wyczytałam, że samobójcy, już będąc po drugiej stronie, najbardziej żałują tego,że nie wypełnili swojego cierpienia na ziemi do końca.Każdy ma określoną ilość kropli goryczy z kielicha...Jeśli dopełnisz swojego cierpienia tutaj, pomyśl,może potem będzie łatwiej?Bóg nam dał życie i tylko On może nam je odebrać, gdy będzie najodpowiedniejsza chwila dla naszego Zbawienia.Trzymaj się!!
Szukam Nadziei.
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

Avatar użytkownika
przez efekt6 17 sie 2007, 23:40
ta chęć ucieczki to skutek choroby. To nie Ty chcesz wyjechać tylko Twojej depresji zachciało się podróżowania. Oddziel ją od siebie.

To prawda, że niektórzy ludzie czasem działają na nas toksycznie. Ale przecież przez większość naszego życia sobie z nimi radziliśmy. Mieliśmy ich gdzieś.

Pomyśl, że tak może być, że można sobie z nimi poradzić, zapomnieć o ich obecności, znowu być cierpliwym i się nie przejmować. Choróbsko nam na to nie pozwala, ale kiedyś tak umieliśmy. I będziemy znowu umieli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
07 sie 2007, 21:07

przez top23 20 sie 2007, 21:19
przędka bez sensu są takie teksty, że w końcu znajdzie swoją miłość. Ja sądzę, że jak się nie zmieni to stuknie mu trzydziestka i dalej będzie sam. Nie ma co się usprawiedliwiać hasłami typu, że nie trafił jeszcze na żadną porządną. Ja uważam, że wśród nich na pewno jakieś porządne się znalazły, tylko nie były nim zainteresowane jako facetem, był dla nich beznadziejnym samcem.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 cze 2007, 23:39

Top 22 problem polega na tym, aby znależć tego odpowiedniego

Avatar użytkownika
przez przędka 21 sie 2007, 09:07
czy ta odpowiednia, do kt. uśmiechniesz się jak otworzysz oczy; będziesz o nim myśleć co robi, czy zjadł coś na lunch, czy nie boli go głowa itp...
coś musi cię do niego/niej przyciągnąć; chyba to rozumiesz;
trawa usycha więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
27 lip 2007, 20:00

Avatar użytkownika
przez Twilight 21 sie 2007, 16:40
Bezsensu to jest zrzędzenie, słuchaj Przędki, bo ma rację ;)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do