Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez Monar 15 sie 2012, 12:04
sadi31, po przeczytaniu 'nie uzalaj sie nad soba' przestalam czytac, bo twoja wypowiedź zapewne jest w stylu 'weź się w garść' a tego chyba nikt nie lubi i wiadomo, że będzie gorzej tylko, bo "jestem taka beznadziejna, że nie potrafię sobie pomóc", nie dam się i Tobie spieprzyć mi humoru jak i życia.

-- 15 sie 2012, 12:05 --

ps. nie wiesz, co ja przeżywam, jeśli tak piszesz, to mnie nie rozumiesz!

-- 15 sie 2012, 12:09 --

sadi31 napisał(a):uzalacie sie nad soba
jednej matka pije - kobieto pomoz jej a nie uciekasz
druga jest wyzywana w domu - zastanow sie skad tyle zgresji i pomoz tej kobiecie a nie uciekasz
wiele z was na prawde od zycia pozadnie jeszcze w dupe nie dostalo
poogladajcie sobie filmy, ludzie bez rak , bez nog ,z deformacjami - jak bardzo chca zyc - a wy po prostu jak mazgaje biadolicie nad soba
masz depreche - zapitalaj do psychiatre biez antydepresanty i walcz
masz nerwice - to samo


ale porady he he he . uśmiałam się. jakby to było takie proste. a co ja niby ku*wa robię?! nie pomagam matce pijaczce ? chyba z 3 strony w tym temacie są o tym, że jej pomagam, a moje starania na nic się wzięły, więc zanim coś napiszesz, to przeczytaj wszystko od deski do deski!

-- 15 sie 2012, 12:12 --

myślałaś/eś że napiszę: no tak, to nic, że moja matka pije, mój brat cpie i takie tam. przecież to NORMALNE, INNI MAJĄ GORZEJ.
Inni mają gorzej, ale też inni mają lepiej. A każdy ma inną psychikę, ja już i tak dużo zniosłam, więc sorry, ale jeśli się poddam, to trudno, ale takie jest życie, ja już po prostu nie wytrzymuje, to nie na moją psychikę. niech sobie żyją ludzie bez rąk i nóg i wiodą szczęśliwe życie, chyba jest tu na świecie o kilka osób za dużo, i chyba ja do nich należę.
Monar
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Sikorka77 15 sie 2012, 12:17
siedze przed tabletkami :( :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
10 maja 2012, 09:58
Lokalizacja
Obywatel Świata

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 15 sie 2012, 12:19
sikorka iloma bo do tego potrzeba setek tabletek chyba że dysponujesz jakimiś odjechanymi
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

przez Monar 15 sie 2012, 12:22
no właśnie, ponoc jak np. ja chciałam kiedyś przedawkowac cital to trzeba az 10000 mg (zeby się zabic, dawka smiertelna) a jedna tableteczka ma 10mg więc potrzebowałabym 35 opakowań hahahaha. nie no nie wierzę. chyba szybciej by się przedawkowało.

-- 15 sie 2012, 12:22 --

sikorka nawet nie próbuj. :(
Monar
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 15 sie 2012, 12:25
ja kiedyś spróbowałem ok 20 tabletek nasennych i to w połączeniu z alko nic wielkiego się nie wydarzyło poza dłuższym snem i kiepskim samopoczuciem przez następne 2 dni.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Myśli samobójcze

przez Monar 15 sie 2012, 12:27
no to jednak trzeba mieć 'talent', by się zabić, połykając tabletki...
Monar
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Alienated 15 sie 2012, 12:29
carlosbueno, ale co konkretnie wtedy wziąłeś? Jakieś środki z grupy benzodiazepin, czy barbiturany?
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 15 sie 2012, 12:30
życie to nie filmy gzie połykają kilkanaście tabletek zapiją alko albo i nawet nie i umierają
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Myśli samobójcze

przez Monar 15 sie 2012, 12:32
no właśnie... na filmach tak prościutko, ładnie wszystko idzie... no ale przynajmniej dzięki temu ludzie się nie zabijają tylko dokonują prób samobójczych.
Monar
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 15 sie 2012, 12:33
Alienated napisał(a):carlosbueno, ale co konkretnie wtedy wziąłeś? Jakieś środki z grupy benzodiazepin, czy barbiturany?

imovane się to nazywało nawet nie wiem co to za grupa to coś jak zolpidem było.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez sadi31 15 sie 2012, 12:39
Monar
Sikorka77

tchórze !!!!
boicie się żyć

odejść - zabić się - zawsze jest prościej

egoiści
tylko o sobie

nie pomyślicie nawet ze w tym życiu możecie kiedyś być potrzebni drugiej osobie ?? :hide:

najlepiej jest powiedzieć ze nie mam siły ze się nie nadaje do życia- slogany oklepane z filmów


pozwalacie na to aby rządziły wami jakieś głupie tabletki :why:
jak można poświęcić cale swoje życie garści debilnych białych proszków


myślałaś/eś że napiszę: no tak, to nic, że moja matka pije, mój brat cpie i takie tam. przecież to NORMALNE, INNI MAJĄ GORZEJ
- i w tym wypadku samobójstwo sprawi ze matka nagle przestanie pic a brat ćpać ??? ahaaa jaaasne :silence:

samobójstwo definitywnie i nieodwracalnie zamyka drogę i szanse na poprawę sytuacji i własnego życia

tekst - nie lam się - lub weź się w garść - jest tak do zrzygania oblatanym sloganem ze do głowy mi nie przyszło go używać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 15 sie 2012, 12:43
sadi 31 nie noś się tak dziewczyny maja problemy, ja np. próbowałem nie mając żadnych większych problemów mając kochająca rodzinę bez żadnych patologii a i tak nie chciało mi się żyć i nadal nie bardzo chce.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Myśli samobójcze

przez Monar 15 sie 2012, 12:43
sadi31, jak na razie tylko jestem ciężarem dla wszystkich. moja matka pragnie mojej śmierci... więc to jest na to dowód. jej nie sprawię żadnej przykrości, więc... mogę spokojnie się zabic.

myślałaś/eś że napiszę: no tak, to nic, że moja matka pije, mój brat cpie i takie tam. przecież to NORMALNE, INNI MAJĄ GORZEJ
- i w tym wypadku samobójstwo sprawi ze matka nagle przestanie pic a brat ćpać ??? ahaaa jaaasne


nie, ale ja nie będę musiała na to patrzeć, nie będę już w tym uczestniczyć, nie będzie mnie... nie będzie!

-- 15 sie 2012, 12:44 --

na razie nadal walczę. ale czuję, że to moje ostatki sił.
Ostatnio edytowano 15 sie 2012, 12:45 przez Monar, łącznie edytowano 1 raz
Monar
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Alienated 15 sie 2012, 12:45
carlosbueno, wygląda mi, że to ani jedno, ani drugie... Nie chcę za bardzo drążyć tematu, bo jeszcze coś tylko niepotrzebnie komuś zasugeruję... Generalnie jednak już nie raz słyszałem o próbach samobójczych z wykorzystaniem środków psychotropowych zapijanych alkoholem... Były to relacje z pierwszej ręki... O ile jednak taki delikwent wychodził z takiej próby samobójczej cało, mogła mieć ona w konsekwencji negatywny wpływ na jego organy wewnętrzne... Zdecydowanie nie polecam takich eksperymentów... Zwykle bowiem wygląda to tak, że zamierzonego efektu nie udaje się uzyskać, a uszczerbek na zdrowiu pozostaje... A zakładam, że chociażby taka perspektywa dalszego funkcjonowania z rozrusznikiem serca raczej mało się komu uśmiecha... Jeśli więc na daną chwilę wydaje się być trudno, później to poczucie beznadziejności może się jedynie jeszcze bardziej nasilić... To nie jest wyjście... :!:
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do