Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez Saraid 29 lip 2012, 15:42
Alienated napisał(a):Svafa, tak dobrze to niestety nie będzie... Zresztą... Co mi po takiej wieczności :bezradny:
A Ty jak się dziś trzymasz?

a dzięki spokojnie póki co,wiesz cieszmy się chwilą póki trwa.
Saraid
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Alienated 29 lip 2012, 15:47
Svafa, dobrze powiedziane ;) Staram się właśnie... Bo przecież nic już nie muszę... Odpoczywam, a jutro znów do pracy... Jakoś zleci ten kolejny tydzień... Przynajmniej nie będzie za dużo czasu na myślenie ;)
Tobie też radziłbym się w razie czego czymś zająć zamiast kombinować co, i w jaki sposób, sobie zrobić ;)
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Myśli samobójcze

przez Saraid 29 lip 2012, 15:52
Alienated, Wiesz?do tego nie trzeba wiele kombinować,ale to prawda co piszesz
człowiek jak jest czymś zajety pochłoniety nie mysli za duzo o tym co nie powinien.Czasem to jest tak ,że nawet coś robiąc pomimo zajęcia dopada nagle i kicha.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Alienated 29 lip 2012, 15:59
Svafa, bo to moim zdaniem powinno być coś szczerego (to co robimy), powinno dać się bez problemu logicznie uzasadnić... Chyba najgorszą rzeczą jest, będąc w tak złym stanie, szukać sobie zajęcia na siłę... Z chwilą gdy uświadamiasz sobie, że to jedynie pozbawiony głębszej motywacji "mus", idzie złapać jeszcze większego doła... I nawet będąc gdzieś w mieście, pośród ludzi, zupełnie się zawiesić i... Już się dalej samo właśnie wtedy kręci... :bezradny:
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Myśli samobójcze

przez Saraid 29 lip 2012, 16:10
Alienated napisał(a):Svafa, bo to moim zdaniem powinno być coś szczerego (to co robimy), powinno dać się bez problemu logicznie uzasadnić... Chyba najgorszą rzeczą jest, będąc w tak złym stanie, szukać sobie zajęcia na siłę... Z chwilą gdy uświadamiasz sobie, że to jedynie pozbawiony głębszej motywacji "mus", idzie złapać jeszcze większego doła... I nawet będąc gdzieś w mieście, pośród ludzi, zupełnie się zawiesić i... Już się dalej samo właśnie wtedy kręci... :bezradny:

Wiem dokładnie to rozumiem.,w pracy wsród znajomych,wszędzie dopada.
Saraid
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Alienated 29 lip 2012, 16:26
Svafa, ja w pracy mam czasami tak, że wprost zaczynam się dusić... Ogarnia mnie nagle uczucie klaustrofobii, i czuję nieodpartą potrzebę, by jak najszybciej stamtąd wyjść... Oczywiście tak się nie da... Ale ogólnie praca w tym sensie wydaje się służyć... Ciekaw tylko jestem na ile ów zły stan jest dla pozostałych zauważalny ;) Prawdę powiedziawszy, wydaje mi się, że im gorzej się czuję, tym bardziej jestem w stanie otoczenie zmylić... Po prostu przestaje wtedy człowiekowi zależeć i dla zachowania pozorów wręcz już bawi się w takie testowanie granicy, którą na linii pracownik -przełożony jest w stanie jeszcze przekroczyć bez negatywnych dla siebie konsekwencji ;)
Ostatnio edytowano 29 lip 2012, 16:27 przez Alienated, łącznie edytowano 1 raz
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Myśli samobójcze

przez vifi 29 lip 2012, 16:26
W takich chwilach szukam sobie czegoś treściwego. Jakiś dobry film czy książka, albo wręcz poszukać czegoś (ale nie byle czego) motywującego do życia. Umysł nie lubi zapychania byle czym i będzie protestował przed taką ucieczką.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Myśli samobójcze

przez Saraid 29 lip 2012, 16:32
Alienated, Wiem o co biega..niestety..
vifi, jak jesteś np w pracy?na zebraniu wsród ludzi?Nie możesz sobie wybrać czegoś co sprawiało by Ci przyjemność,tylko akurat musisz robić swoje to co?

-- 31 lip 2012, 10:55 --

Dopadły mnie znowu,koszmar :(
Saraid
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 31 lip 2012, 16:00
znowu :roll:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Myśli samobójcze

przez Saraid 31 lip 2012, 16:02
kornelia_lilia, Nie daj się! mnie też dziś męczy :(
Saraid
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez DelRey25 31 lip 2012, 16:37
Mam pytanie do wszystkich.

Miewacie żal do rodziny/przyjaciół, że na siłę trzymają Was przy życiu zamiast pozwolić Wam odejść?
F31.9
F42.0
F60.8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 cze 2012, 03:49

Myśli samobójcze

przez Saraid 31 lip 2012, 16:39
DelRey25 napisał(a):Mam pytanie do wszystkich.

Miewacie żal do rodziny/przyjaciół, że na siłę trzymają Was przy życiu zamiast pozwolić Wam odejść?

Nie bardzo rozumiem jak ''na siłe?'' przecież masz wolną wolę.
Saraid
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez DelRey25 31 lip 2012, 16:47
Niby tak, ale to nie jest takie proste. Z jednej strony właśnie dla nich 'tego' nie robię, bo wiem, że np., mama by tego nie przeżyła, a z drugiej strony jestem na nich zły, że im na mnie zależy... Ech, takie rozdarcie właśnie.
F31.9
F42.0
F60.8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 cze 2012, 03:49

Myśli samobójcze

przez Saraid 31 lip 2012, 16:52
DelRey25, Dla mnie w takiej chwili wszystko jest bez znaczenia,przecież i tak trzeba umrzeć.Ale dobrze,że tak czujesz bo to Cię trzyma tu i nadaje sens mimo wszystko życiu.
Saraid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do