Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez Stark 14 lip 2012, 16:00
Czasem naprawde myśle po co tu być...?
Stark
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 14 lip 2012, 21:06
Kiya, :(
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 14 lip 2012, 21:40
Kiya, Gosiu,co się dzieje?
Stark, a u Ciebie?Co z wizytami u psychologa?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

przez ladywind 14 lip 2012, 22:39
Też o tym myślę intensywnie, moja matka ma mnie i tak za nic i często mi to udowadnia w dość agresywny sposób :evil:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez DelRey25 14 lip 2012, 23:03
Mam od prawie tygodnia. Już nie daję rady. Za dużo wszystkiego naraz się skumulowało. Odstawienie leku, rozpoczęcie psychoterapii, kolejne chore znajomości, żeby udowodnić sobie, że nie jestem jakimś okropnym potworem bez uczuć... Było o wiele lepiej gdy nie wiedziałem tyle o sobie. Terapia otworzyła mi w pewien sposób oczy i zrozumiałem, że wszystko jest we mnie w jakiś sposób zaburzone. Każdy mówi, że połowa sukcesu to świadomość problemu, świadomość tego, że źle się postępuje, ale co mi z tego skoro nie potrafię nic z tym zrobić? Już nie wiem czy moje uczucia są moje, czy to tylko efekt zaburzenia... Wstyd mi nawet komuś ze znajomych o tym mówić, bo ja sam nie jestem w stanie zrozumieć tego co się dzieje w mojej głowie, a co dopiero ktoś kto nie ma o tym pojęcia... Następną sesję z terapeutką mam w poniedziałek, ale boję się, że nie wytrzymam i zrobię coś głupiego... Jedyne co mnie powstrzymuje to moja rodzina, bo nie chcę żeby im było przykro, żeby myśleli, że mogli coś zrobić, a nie wiedzieli jak... Siedzę i wyję co chwilę, mam już dość ;(
F31.9
F42.0
F60.8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 cze 2012, 03:49

Myśli samobójcze

przez ladywind 15 lip 2012, 10:33
Ja się zastanawiam czy moja matka nie odczułaby pewnej ulgi kiedy bym zeszła z tego świata. To jest koszmar przez co przechodzę z ta kobietą. Wszystkiemu jestem winna ja, włącznie z tym że jestem chora i leki mi nie pomagają aż po to że mamy beznadziejnych sąsiadów.
Jak mam tego już dosyć!!!
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Myśli samobójcze

przez rafka 15 lip 2012, 11:19
ladywind, my tez mamy bardzo życzliwych sąsiadów. Normalnienie jak coś złego się dzieje to mają o czym gadać. Noga się powinie to się jeszcze cieszą. zgroza!
rafka
Offline

Myśli samobójcze

przez kosunia91 15 lip 2012, 18:18
co raz bardziej się nad tym zastanawiam... co raz bardziej to życie zawodzi... co raz większy lęk mnie ogarnia... Nie dam rady...
Dobrze jest nienawidzić samego siebie, ale tylko od czasu do czasu.
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 lip 2012, 23:30
Lokalizacja
Warszawa

Myśli samobójcze

przez Monar 15 lip 2012, 19:19
weźcie wygońcie te myśli z mojej głowy !! boję się. właśnie knuję plany samobójstwa. zresztą... nieważne.
Monar
Offline

Myśli samobójcze

przez Stark 15 lip 2012, 19:36
Monar, wyganiam te myśli,sio.
Hmm... Dam sobie pare lat...czas pokaże,jest to jedno z wyjść,trzeba rozważyć rożne ścieżki.
Póki co wola trwania jest silniejsza niż wola śmierci.
Stark
Offline

Myśli samobójcze

przez Monar 15 lip 2012, 22:12
nie pomogło. płaczę i nie mogę przestać. jest mi strasznie. najgorsze jest to, że mam plan śmierci O.o to mnie przeraża. ale trudno. najwyżej... nikogo nie obchodzę. nie mówię tu o was, bo wy jesteście w "sztucznym" świecie, a w prawdziwym nic nie znaczę.
Monar
Offline

Myśli samobójcze

przez Stark 15 lip 2012, 22:18
Monar, Pamiętaj że robiąc to,odbierasz sobie wszelkie szanse. Przyszłość może być różna, a śmierć i tak sama przyjdzie.
Co do "sztucznego" i prawdziwego świata - ten 1 wydaje się być i tak lepszy.
Oczywiście czy to zrobisz czy nie,to twoja sprawa, ale jest to nieodwołalna rzecz.
Stark
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Atalia 15 lip 2012, 22:22
Witojcie, czorne kowboje.
Po 1.5 roku.
Nie, nie brakowało mi was.

A co się robi? Traci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
503
Dołączył(a)
23 kwi 2011, 16:32
Lokalizacja
Wielkopolska

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 lip 2012, 14:09
Atalia, Słońce,co Ty robisz w tym wątku?Co się dzieje?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do