Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez tahela 03 lip 2012, 23:30
teraz sie zastanawiam m czy duzo trzeba zeby to wróciło :?
w koncu teraz o paradoksie ma ciagle depre trochę zelżałą, ale jednak
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Agasaya 03 lip 2012, 23:30
tahela, u mnie takie myśli to standard z tym że jak mi było dobrze to ich nie było :bezradny: może faktycznie NN
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez tahela 03 lip 2012, 23:33
Korba,
rozumiem, pewnie myślisz ,ze lepiej juz bedzie i znowu porażka, nosz k..wa
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Agasaya 03 lip 2012, 23:35
Korba, dobrze wiesz że to nieprawda... żyjesz dla siebie słońce kto inny ma być dla Ciebie dobry jeśli nie Ty sama?
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez tahela 03 lip 2012, 23:37
Agasaya,
w sumie nie wiem, bo te mysli nie do końca mnie dobijały , w pewien sposób kreciły, wydawały sie atrakcyjne , a co najlepsze myślałam,ze to normalne ,ze wszyscy tak maja przynajmniej czasami , pare lat temu zrobiąłam test wśród znajomych i sie okazało ,ze oni nie jak popytłam nawet jak byli nastolatkami, zdziwiło mnie to , bo dla mnie to było zupełnie normalne , wręcz naturalne, myslę ze to NN w penym stopniu ,ale nie tylko jednak
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Korba 03 lip 2012, 23:40
tahela, rzecz w tym, że dotarłam do punktu, w którym wiem, że lepiej nie będzie.

Agasaya, mam żyć dla siebie w ubezwłasnowolnieniu? bo do tego moja rodzina dąży. nie dziękuję. prędzej się poszatkuję na śmierć niż dam się zamknąć, tylko dlatego, że moja rodzina wykańcza się przeze mnie. nie no /cenzura/ to już jest gruba przesada............
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Agasaya 03 lip 2012, 23:41
tahela, może to jakieś zaburzenie osobowości...

-- 03 lip 2012, 23:43 --

Korba, ale jeszcze Cię nikt nie ubezwłasnowolnił i tego nie zrobi o ile nie będziesz dawać podstaw... wybacz ale robisz wiele rzeczy (sama wiesz jakich) które powodują że rodzina się o Ciebie martwi. Nie wiedzą jak Ci pomóc. Myślą pewnie że robią dobrze. Pokaż im że możesz żyć samodzielnie bez takich aż ekscesów... postaraj się... nie poddawaj
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez tahela 03 lip 2012, 23:45
Agasaya,
nie wiem, chyba wole nie isc poki co w tym kierunku , chociaz cholera wie w sumie, pamietam moje naprawde wielkie zdziwienie jak sie dowiedziałam,ze inni tak nie mają, to było dla mnie dziwne,
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez halenore 03 lip 2012, 23:46
Rok temu miałam naszła mnie taka myśl. Wywołał ją turkot kół pociągu... U nas w mieście latają w celach s. za tzw."trzeci przejazd". Nawet byłam tam parę razy.
Więc odgłos kół uderzających w szyny sprawił, że pomyślałam: "mogę odejść, mogę umrzeć". I pierwszy raz w życiu nie odczułam strachu...
Dziś nadal jestem wśród żywych i póki co niech tak zostanie. Staram się nie myśleć o przyszłości i żyć dniem dzisiejszym. Czasem tylko miewam dojmujące poczucie pustki i żal, że nie uczestniczę w niczym ważnym, czymś, co uczyniłoby mnie nieśmiertelną...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez tahela 03 lip 2012, 23:49
halenore,
chech w tym uczestniczy mało osób a i tak nie wiemy kto wynalazł dom czy koło albo zero w sensie 0 liczbowe:), za to bardzo cenie sama ludiz, którzy maj wiecej odwagi ode mnie i mniej leku i sie pchają i walcża oto by byc wielkim np. pisarzem , bo chamow , którzy sie pchają nie cierpie a tacy tez czesto do czegoś dochodza a nie powinni
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez halenore 03 lip 2012, 23:50
Korba napisał(a):tahela, rzecz w tym, że dotarłam do punktu, w którym wiem, że lepiej nie będzie.

Jesteś pewna? Bo mnie wydaje się, że tak naprawdę nic nie wiemy...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Korba 03 lip 2012, 23:51
Agasaya, moja rodzina o mnie, za przeproszeniem, gówno wie, widuję ich max rzadko. wytworzyła się cała siatka ludzi, która dostarcza sobie straszliwych informacji na mój temat. i nie, nie wpadam jeszcze w paranoję, choć już jestem bliska.
moja rodzina się o mnie nie martwi, moja rodzina chce mieć problem z głowy.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Agasaya 03 lip 2012, 23:51
tahela, nie ważne w jakim kierunku, ważne żeby we właściwym ;)

Czasem tylko miewam dojmujące poczucie pustki i żal, że nie uczestniczę w niczym ważnym, czymś, co uczyniłoby mnie nieśmiertelną...

pięknie ujęte to czego ja nie potrafiłam dotąd wypowiedzieć
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 03 lip 2012, 23:51
Agasaya napisał(a):
Korba, ale jeszcze Cię nikt nie ubezwłasnowolnił i tego nie zrobi o ile nie będziesz dawać podstaw... wybacz ale robisz wiele rzeczy (sama wiesz jakich) które powodują że rodzina się o Ciebie martwi. Nie wiedzą jak Ci pomóc. Myślą pewnie że robią dobrze. Pokaż im że możesz żyć samodzielnie bez takich aż ekscesów... postaraj się... nie poddawaj



Kasiu, tu się zgadzam całkowicie z Dorotą,. Nie pomyślałaś nigdy ,że może oni się naprawdę o Ciebie boją i martwią? Nie potrafią pomóc w inny sposób, więc taki wydaje im się słuszny??
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 2 gości

Przeskocz do