Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez halenore 03 lip 2012, 22:04
Monar, nie można dać sobą pomiatać. Niech drze gębę, niech płacze. Pamiętaj: ona jest pijana, a Ty trzeźwa. I zadbajcie o świadków.

-- 03 lip 2012, 22:05 --

Candy14 napisał(a):halenore, ale ze ma matke zaczac bic?

Nie. Ma nie pozwolić się uderzyć.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Myśli samobójcze

przez Monar 03 lip 2012, 22:07
halenore nie wiem czy to ma sens przemoc zwalczać przemocą... Wtedy robię się taka, jak matka. A tego nie chcę.
Monar
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez halenore 03 lip 2012, 22:10
Monar, halo :!: Przecież nie mówię o tłuczeniu starych. Czasami wystarczy ten jeden moment, kiedy stajesz, patrzysz na "znęciciela" i całą swoją osobą mówisz: "Uważaj! Ja też potrafię się bronić".
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 03 lip 2012, 22:13
halenore napisał(a):
Abbey napisał(a):halenore, od zdzielenia szmatą wyżej. Jednak jak tylko wyczuję ten jej 'nastrój bojowy' zamykam się u siebie, żeby się nie narażać :zonk:

Amon_Rah ma rację. Niestety musisz pokazać swoją siłę. Przykre, że trzeba postępować w ten sposób z rodzicami. Musisz pokazać, że z Tobą nie ma żartów i w sytuacji zagrożenia będziesz się bronić.

Co ja mogę poradzić? ja, mała, zlękniona? Ja się jej boję, a nawet jak coś powiem, jak coś zrobię, to jak grochem o ścianę. Dziś spędziła kilka godzin na wertowaniu moich rzeczy. Krzyczałam, błagałam, a tu zero reakcji. Na moich oczach - półka po półce.
I nawet przed chwilą chciałam jej uświadomić, że przez lata zamykała mnie w złotej klatce, zabraniała różnych znajomości, sama do tego doprowadziła, że ja tylko wegetuję przed komputerem. Reakcja? 'to nie ja, to nie ja, wszystko twoja wina' i nadal szykanowanie jaka jestem okrutna, beznadziejna, najgorsza... Wolałabym, żeby zdzieliła mnie tą szmatą, pasem, byle żeby nie powtarzała na każdym kroku, że jestem beznadziejna.

o ile ten post był do mnie, bo teraz mało co ogarniam...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez halenore 03 lip 2012, 22:21
Abbey do Ciebie. Znęcała się nade mną nauczycielka. Nie chciałam, żeby moja matka interweniowała. Byłoby, że załatwiam sprawy przez "władną" mamusię. Znęcała się nade mną i psychicznie i fizycznie. Wyśmiewała moja niepełnosprawność, szydziła przy klasie, ciągle wyzywała od grubych, chociaż wtedy byłam szczuplutką dziewoją. Aż przyszedł dzień, w którym wypłynęła ryba. Coś we mnie pękło. Przestało mi zależeć. Powiedziałam temu "dość".
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez devnull 03 lip 2012, 22:35
halenore napisał(a):Abbey do Ciebie. Znęcała się nade mną nauczycielka. Nie chciałam, żeby moja matka interweniowała. Byłoby, że załatwiam sprawy przez "władną" mamusię. Znęcała się nade mną i psychicznie i fizycznie. Wyśmiewała moja niepełnosprawność, szydziła przy klasie, ciągle wyzywała od grubych, chociaż wtedy byłam szczuplutką dziewoją. Aż przyszedł dzień, w którym wypłynęła ryba. Coś we mnie pękło. Przestało mi zależeć. Powiedziałam temu "dość".


jaaa /cenzura/ :/
w takim razie jak mozna zyc w tak skurwysynskim swiecie.
w pełni rozumiem twoją traumę, ja przezylem podobne rzeczy ale w nieco inny sposob, szkoda gadac.

ale zeby wysmiewac niepełnosprawność, to ja bym cie poprosil o adres zamieszkania tej Pani,
moze przed swoja samobojcza smiercia wystawie rachunek tym ktorzy tak bardzo nas skrzywdzili.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Korba 03 lip 2012, 22:41
Myślę o tym codziennie. Nie widzę dla siebie alternatywy.
Znowu płaczę wieczorami w duchu krzycząc "mamo, tato, zabierzcie mnie stąd!"
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez devnull 03 lip 2012, 22:56
Myślę że nadszedł czas, mama patrzy bezradnie, uciekłem z terapii, nie mam już nic do stracenia.
Nie ma juz odwrotu, Pan Bóg dał mi jasny sygnał, zrób to teraz, poprzez te pioruny i susze, wyczułem jego intencje, jest bardzo inteligentny,
tak inteligentny ze czlowiek nie jest w stanie jego zrozumiec, niestety ja jestem zbyt slaba jednostka by skazywać mnie na życie (mękę, trwanie),
on ma ogromne wymagania, jestem zbyt mocno poniżony i rozjechany by walczyć, a jednocześnie zdaje sobie sprawe ze czego nie osiagne
to predzej czy pozniej i tak umrę, nie mam o co walczyć, moje wewnetrzne braki sprawily ze bardzo duzo oczekuje od zycia i od innych,
niestety nie ma nic za darmo, ja nie mam renty nawet, nie mam nic.
Ostatnio edytowano 03 lip 2012, 22:59 przez devnull, łącznie edytowano 1 raz
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez halenore 03 lip 2012, 22:58
zaqzax-3, ona już swoją porcję odebrała. Sprawiedliwość zawsze nadchodzi. Niekiedy trzeba na nią troszkę poczekać. 8)
Nie róbcie głupot dzieci.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez tahela 03 lip 2012, 23:08
a ja po wenli mam spokój z tymi myślami przynajmniej ostatnio, jakoś nie myślę jak to jest stać na dachu zrobić krok i spadać i roztrzaskać się o ziemie, co się myśli jak sią upada, że jakie to proste, wystarczy zrobić krok za daleko i już nie ma odwrotu, spadam i mnie nie ma a wcześniej miałam takie myśli często a teraz pod tym względem jest chyba spoko jakoś nawet jak pomyślę to wydaje nie się to nienaturalne a wcześniej myślałam i czułam to po prostu, wenla nie spowodowała ,ze przestałam płakać , ale zanim zaczęłam płakać rok temu to takie myśli mnie prześladowały ciągle i pokrewne od liceum,
, nie wiem ile się ten stan utrzyma i nie wiem czy to wcześniej były natrętne myśli czy chęć naprawdę popełnienia samobójstwa bo nigdy nie miałam żadnej próby,ale myśli były często więc może i NN to była? :?: :?: :?: :?
Ostatnio edytowano 03 lip 2012, 23:13 przez tahela, łącznie edytowano 1 raz
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Agasaya 03 lip 2012, 23:09
Korba, zaqzax-3,
dobrze wiem jakie to uczucie ale nie poddawajcie mu się... :(

-- 03 lip 2012, 23:12 --

tahela, bałaś się że popełnisz samobójstwo a tego nie chciałaś? czy po prostu chciałaś to zrobić i kij ze strachem?
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Korba 03 lip 2012, 23:26
Agasaya, ja już nie mam sił. mam wrażenie, że niewiele muszę sobie pomagać. moja dusza już jest martwa, wystarczy poczekać, aż reszta dołączy.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez tahela 03 lip 2012, 23:26
Agasaya,
nie wiem tak naprawdę czy chciałam , wiem ,ze często myślałam o tym, wbrew wszystkiemu nawet jak wszystko w życiu było dobrze i super się układało przychodziłam do domu zaczynałam myśleć jak to jest się zabić, jak bym się czuła jak bym , to zrobiła,ze nie dużo trzeba, ze o proste, ze sie chyba boję to nie robię tego, w jaki sposób najlepiej jaki jet najbardziej bezbolesny i rokminiałam to w kółko i wałkowałam ten temat , co dziwne nie czułam wtedy smutku, byłam ogólnie rzecz ujmując szczęśliwa, chodziłam na imprezy i naprawdę się bawiłam i nie czułam się obok jak teraz, a te myśli ciągle mnie dopadały i że może lepiej się zabić i przestać istnieć, przecież moja osoba zresztą jak każda inna nie ma wpływu na świat wszyscy umierają, nawet znani ludzi i te myśli były jakoś tak same z siebie a teraz to wydaje mnie się abstrakcyjne po wenli pierwszy raz w życiu od liceum chyba, i zastanawiam sie czy to nie NN, bo depresji nie miałam wtedy na pewno, ale tak do końca w tym temacie NN nie jestem pewna
Ostatnio edytowano 03 lip 2012, 23:31 przez tahela, łącznie edytowano 1 raz
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Korba 03 lip 2012, 23:29
tahela, to nie jest proste. 4 próby i wciąż, wybaczcie łacinę, /cenzura/, dycham. mam już tego serdecznie dość, że zawsze w końcu się budzę. sprawia to, że opracowuję plan idealny, który kiedyś wypali. a obserwując klimaty wokół mnie, im wcześniej, tym lepiej.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do