Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez slow motion 07 kwi 2012, 07:58
Laima, Kasiu jesteś chudzinką. To, że zjesz normalny posiłek nie oznacza, że przytyjesz. Przecież ruszasz się w ciągu dnia, a co za tym idzie spalasz te kcal. Wiem, że to choroba, ale proszę nie patrz tak na siebie.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez carmen1988 07 kwi 2012, 08:35
Laima, i znowu to samo, coś te myśli się ostatnio zbyt często pojawiają.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Myśli samobójcze

przez Laima 07 kwi 2012, 13:19
slow motion, tyję na wadze,to nie jest moje złudzenie,waga wyraźnie idzie w górę.
To nie jest pewnie jedyny problem.Uodporniłam się pewnie znów na antydepy i z stąd to pogorszenie.

carmen1988, ja miałam bardzo długa i wyraźną przerwę.Nie pamiętam takiego czegoś od początku mojej choroby,że przez ok. dqwóch miesięcy naprawdę akceptowałam to,że żyje.
Laima
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez carmen1988 07 kwi 2012, 13:23
Laima, potrzebuję akceptacji.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Myśli samobójcze

przez Laima 07 kwi 2012, 13:26
carmen1988, nie rozumiem.Potrzebujesz być akceptowana czy piszesz to z związku z tym co napisałam czyli chcesz zaakceptować,że żyjesz?

-- 07 kwi 2012, 18:09 --

Przechodzi w natręctwa
Laima
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 07 kwi 2012, 21:26
Jestem dnem, które nie panuje nad samym sobą :roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez SadSlav 07 kwi 2012, 22:17
Abbey, hej, tylko bez takich :nono: Coś się stało konkretnego?
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 07 kwi 2012, 22:41
Gubię się we własnym domu, we własnym ciele.
po prostu czuję do siebie nienawiść.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

przez Stylow 08 kwi 2012, 12:09
Abbey, może kładziesz paranoiczną presję na samą siebie. Miałam to samo. Musisz dojść powodów tego 'czegoś'.
Stylow
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 08 kwi 2012, 12:32
Mirabeleee, presja z pewnością zakodowana w umyśle jest. Coś typu 'musisz być ze wszystkiego najlepsza, bo co rodzice powiedzą'. Kiedyś ode mnie wymagali tylko oni, teraz podświadomie sama się nakręcam, wymagam za dużo, byle żeby się ode mnie odczepili.

Na ogół czuję pewien przeskok typu dzieciństwo -> życie 'studenckie'. Nie ma niczego pomiędzy, jakieś szaleństwo gimnazjalne itd. Nagle trzeba jeździć na uczelnie, nie ma beztroskich marzeń, tylko muszą być plany z wybudowanym już fundamentem.
Czuję, jakby brakowało mi dzieciństwa, dziecięcych wspomnień.
Nie chcę tak, bo im szybciej muszę wkroczyć w poważne życie, tym szybciej upewniam się, że jestem niepełnowartościowym produktem, który nie ma nic do zaoferowania.
błędne koło :roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

przez Stylow 08 kwi 2012, 12:38
Abbey, i tu leży zagrzebany problem.
Musisz lekko odpuścic ale tylko na chwilkę, żeby Ci coś nie umkło.
Stylow
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 08 kwi 2012, 12:42
Nie mogę odpuścić nic. Mamy teraz przerwę świąteczną, a ciągle słyszę, że powinnam siedzieć z książkami, blablabla.
Nie da się tego przerwać.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

przez Stylow 08 kwi 2012, 12:47
Abbey, trochę dołujące. ;/
Ja mam pracę domową z polskiego na kilka godzin i usłyszałam, że mnie chyba porąbało, że będę coś dziś odrabiać. :)

Ale my nie jesteśmy robotami, tylko cyborgi siedzą przy książkach non stop bo widocznie inaczej nic nie są w stanie osiągnąć. Ale to jest pochłanianie cudzej wiedzy a nie własne wnioski. A one są o wiele bardziej mym skromnym zdaniem więcej warte.
Stylow
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 08 kwi 2012, 13:05
Wiesz, zawsze powtarzałam, że chciałabym poświęcić się dla trzech-pięciu przedmiotów, czasem sama wysnuwać wnioski, sama dociekać, interesować się tym po prostu. Niestety muszę 'być dobra' ze wszystkiego, co powoduje, że we wszystkim jestem cienka. Co z tego, że wkuję zasady i wzory z fizyki, skoro sama nie mogę doświadczyć czegoś, co mogłabym, gdybym miała czas.
Jednak wszystko zaniedbuję, bo nie mam sił, potem są wyrzuty sumienia, że jestem do niczego i niczego nie umiem.
Cały problem tkwi w nastawieniu rodziców. :blabla:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do