Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez Madziamk 02 kwi 2012, 13:51
Ale mam doła ... napisałam , że już nie będę , a znowu to zrobiłam ... moje żyły zostały żyletką wczoraj podcięte ... nie umiem się opanować podoba mi się to naprawdę chce skończyć ze sobą nic sensu nie ma starałam się , ale z dnia na dzień jest coraz gorzej z matką cały czas mam kłótnie uważa , że jestem do banii i ma rację , starałam się , ale mi nie wychodzi wszystko źle robię , a przecież chce dobrze miała kiedyś któraś z was takie odchyły jak ja , że marzyłyście uciec od tego wszystkiego ? bo ja tak mam codziennie
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
31 mar 2012, 16:02
Lokalizacja
Środa Wielkopolska

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 02 kwi 2012, 14:17
Madziamk, owszem.Miałam.Jeszcze parę miesięcy temu.Marzyłam o spokoju,o tym,żeby przestać czuć cokolwiek,istnieć,myślałam,że na nic lepszego nie zasługuję,że lepiej by było beze mnie,że jestem nieudacznicą,z niczym sobie nie radzę i radzić nie będę,ale równocześnie rozum podpowiadał mi,że coś jest nie halo,że to nie jest racjonalne.Terapia pozwoliła mi to bardziej rozwinąć,korzystać z tego,co podpowiada rozum.Kiedy pojawiały się myśli,żeby ze sobą skończyć,stopniowo zaczęłam cofać się wtedy do wydarzeń,które nastąpiły po tym,jak próbowałam się zabić,do tego,co działo się później i stwierdzałam,że się boję powtórki z historii,że nie chcę w razie czego znów tego przechodzić.Poza tym,uświadomiłam sobie,że żal mi pewnych rzeczy,że jeszcze mi na czymś zależy.Mam tutaj brata,który mnie potrzebuje.Wyobraziłam sobie,jakby na niego wpłynęło to,gdybym sobie coś zrobiła.Zdałam sobie wtedy sprawę z tego,jaką egoistką byłam,próbując się zabić.Myślałam wyłącznie o sobie,o tym,żeby mnie było lepiej,a nie pomyślałam o Nim,o tym,jak Młody by cierpiał.Czułam,że być może porywam się z motyką na słonce,ale wybrałam życie i szarpanie się z tym wszystkim.W tej chwili patrzę na to z innej perspektywy.Zadaję sobie pytanie,czy na pewno zrobiłam dosłownie wszystko,że myślałam o czymś takim?I odpowiedź sama się nasuwa-nie,nie zrobiłam wszystkiego.Nie chodziłam wtedy na terapię,chodziłam tylko do psycholog,która niestety nie miała doświadczenia i nie potrafiła mi pomóc(mam tutaj na myśli czas,kiedy pierwszy raz podcięłam sobie żyły),później podczas drugiej próby,w ogóle nigdzie nie chodziłam,nie leczyłam się,a przecież są jeszcze psychiatrzy,leki,szpitale,pogotowie.Nie wykorzystałam wtedy tego wszystkiego tylko od razu postanowiłam to zakończyć.To był błąd.Teraz mam nadzieję,może głupią nadzieję,że kiedyś będzie jednak lepiej.Jestem bardzo uparta i nie mam zamiaru się tak łatwo poddawać.To wszystko sprawia,że myśli samobójczych praktycznie w tej chwili nie miewam,a jak coś się zaczyna dziać,to rozmawiam o tym na terapii i to pomaga.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 02 kwi 2012, 15:03
Bellatrix, podziwiam Cię. Korba ma rację, powinno się brać z Ciebie przykład... Wiele osób postąpiłoby wtedy egoistycznie...


cytując klasyk:

Mam samobójcze myśli.
Mam myśli samobójcze.
Myśli samobójcze mam.
Samobójcze myśli mam.
Samobójcze mam myśli.
Myśli mam samobójcze.
:roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 02 kwi 2012, 15:48
Abbey, P. :(
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 02 kwi 2012, 16:05
Abbey, Paulinko,co się dzieje?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

przez ladywind 02 kwi 2012, 16:08
SadSlav, ja mam podobne myśli, tylko że mam je codziennie w mniejszym lub nieco wiekszym nasileniu.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 02 kwi 2012, 16:14
Po prostu mam tego dość. Dość użerania się ze wszystkim i wszystkimi, brak mi sił, żeby wstać, tyle. :bezradny:
Ogarnia mnie taki lęk przed wszystkim, nienawiść do siebie, swojej tożsamości, charakteru, bezsilności... Nie widzę jakiejkolwiek możliwości wyrwania się z tego zadupia. Kompleksy nadżerają mnie niemiłosiernie. Nie wiem, dlaczego wzięło mnie akurat dziś, ale wracałam do domu jak zombiak, nie patrząc na nic. Dobrze, że w połowie drogi mnie podwieźli... :?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 02 kwi 2012, 16:25
Abbey, pomyśl,na czym Ci jeszcze zależy.Może jakaś osoba,albo coś,co byłoby Ci żal zostawiać?Jakieś plany,które miałaś,bądź masz,które jeszcze mogą zostać zrealizowane?Które mogą coś zmienić?Pomyśl,że drugiej szansy już nie będzie.Pomyśl o ludziach,którym na Tobie zależy,choćby o Nas tutaj.Spróbuj się na tym skupić,myśleć właśnie o tym.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 02 kwi 2012, 16:26
Abbey, też się tak często czuję. Najlepiej znaleźć sobie jakieś przyjemne zajęcie, które Cię oderwie od tych myśli albo się wyrwać na krótko z domu, jak ja na przykład. W majowy weekend jadę na wycieczkę do miasta oddalonego o 300km właściwie bez kasy i noclegu, może to pojeb... pomysł, ale jadę :zonk: Raz się żyje!
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 02 kwi 2012, 16:45
Bellatrix, osoba w 'realu' raczej nie, jestem jedynie maszynką do wypełniania poleceń, nauki, zero życia swoim prawdziwym życiem... :why:
Mam, czy też miałam pasję, z której jestem obdzierana i ciągle dostaję do zrozumienia, że nie mam żadnych szans na wypełnienie swych celów. Jestem za słaba.
kornelia_lilia, szacunek, nigdy bym się nie odważyła i nigdy bym nie mogła. Byłoby pewne, że chcę się puścić... :roll:

Wiem, że nie mam odwagi tego zrobić, choćbym mocno chciała. Świadomość tego, że może mi się nie udać i będę miała całkowity bigos w relacjach rodzinnych mnie przeraża i paraliżuje przed złymi czynami...
ech...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 02 kwi 2012, 16:55
Abbey, Paulinko, zacisnąć proszę ząbki i przetrzymać ten trudny czas!
Jakieś dziwne poglądy mają Ci Twoi, nawet jesli byś miała na to ochotę to co? Nie puścili by Cię z domu na kilka dni?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Myśli samobójcze

przez leon21 02 kwi 2012, 16:59
Doskonale rozumiem Ciebie. Ja mam tak samo, nerwica mi odebrała naprawdę WSZYSTKO.
Gdyby tylko człowiek by zdrowy to by mógł robić wiele, a tak nie da rady.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 13:50

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 02 kwi 2012, 17:05
kornelia_lilia, dla moich jestem czymś, co trzeba zachować w klatce jak w zoo, na pokaz, wszystko musi być idealnie i cały czas dostępne. Nieważne, co chcę, czuję, najważniejsze jest to, żeby 'ludzie dobrze mówili' i żebym 'nie paliła głupa', blablabla.
Jestem według nich puszczalskim ćpunem (puszczalskim, bo jak chciałam pojechać z kolegą na imprezę sportową, dowiedziałam się, że chcę się puścić, a nie popatrzeć na auta, a ćpunem, bo... piłam melisę :roll: ), który ma jakieś 5 lat i trzeba trzymać za rączkę.
Nie umiem tego opisać, po prostu mam być maszynką do nauki wszystkiego, późniejszym sponsorem wycieczek dla rodziców (matka wciąż mi powtarza 'no jak zaczniesz pracę, to zabierzesz nas tu, tam') :blabla:
Do tego ciągle słyszę, że wstyd takiego dziecka jak ja. Dlaczego? Bo nie siedzę z książkami 24h/dobę, bo uznałam, że jestem niewierząca i nie poszłam do bierzmowania, kręcą mnie tatuaże, kolczyki, chciałabym inaczej się ubierać, czasem się pomalować, chociaż nie umiem...
Starałam się być dobrym przyjacielem. I zawsze, gdy komuś zaufałam, zostałam porzucona i wymieniona na lepszy model. Nie ufam w rzeczywistości nikomu. Nie mam komu się wyryczeć, komu pojęczeć, z kim spędzić głupie przerwy. Żyję z boku, patrzę jak inni cieszą się życiem.
I tak boję się, że będę niesamodzielnym ścierwem z ograniczonym samodzielnym myśleniem. Nie chcę tak żyć.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 02 kwi 2012, 17:15
Abbey, doskonale Cię rozumiem :-| Przepraszam Paulinko, nie mam dobrej rady. Może to zabrzmi strasznie banalnie, ale bądź dobrej myśli. Wierz w siebie i nie daj się otoczeniu.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do