Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez adamkru 04 mar 2012, 17:18
Mogłem umrzeć, we śnie, śród strasznych wizji, udusić się, obszczane cialo znalazla by matka.
To wszystko moja wina.
To było miesiąc temu.
Lepszy opis - w tym temacie
nerwica-a-trudno-ci-z-oddychaniem-astma-duszno-ci-t1238-840.html

W każdym razie życie z świadomością co zrobiłem i jak to sie moglo skończyć to koszmar. CIągle wyobrażam sobie siebie jako trupa czy też moją gasnacą świadomość.
Wydaje mi się że już nie powinienem właściewie żyć, że to ale że przeżyłem, że może lepiej doprowadzić to do końca.

Gdy myśle o czyms dającym szczęście - pojawiają się mysli że to nie dla mnie, dla trupa.
Mam wrażenie że życie po tym momencie gdy byłem bliski smierci to juz tylko wegetacja. Że te wizje już mnie nie opuszczą.

Pomocy.
Ostatnio edytowano 04 mar 2012, 17:22 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
03 mar 2012, 12:07

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 mar 2012, 17:27
adamkru, a myślałeś o tym,żeby zgłosić się po pomoc do specjalisty?Psychiatra?Psycholog?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

przez adamkru 04 mar 2012, 17:39
Owszem ale po 1:
gdyby matka dowiedziala sie co zrobilem to bylby koniec dla niej
po 2
nie mam pojecia gdzie i do kogo
nie mam pieniedzy na prywatnych

na dodatek mam jakies niesamowite wahania nastroju, jak w chorobie dwubiegunowej, czasami np. mam krociotki okres gdy mowie sobie "a co tam bylo minelo", a kilka godzin pozniej znowu.
Mieszkam w pobliżu warszawy, jesli to cos pomoze.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
03 mar 2012, 12:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 mar 2012, 17:43
adamkru, Twoja mama nie musi wiedzieć,że chodzisz do psychiatry.Lekarzy obowiązuje tajemnica.Poza tym,spokojnie możesz pójść na NFZ.Zajrzyj do działu "Miasta"bądź "Oferty",poszukaj swojej miejscowości-tam ludzie polecają specjalistów.Możesz też wpisać w google i poszukać psychiatry w swojej okolicy.Myślę,że jest to na tyle poważna sprawa,że ta pomoc jest wręcz niezbędna.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez tahela 04 mar 2012, 18:13
adamkru,
jeśli mieszkasz w pobliżu Warszawy to może pomóc , więcej specjalistów, wpisuj w wyszukiwarkę Poradne zdrowia Psychicznego warszawa, wchodź na strony i czytaj czy mają podpisany kontrakt z NFZ ,
poszukaj opinii o lekarzach i jedź się zarejestrować najpierw do psychiatry a później ze skierowaniem do psychologa,na pewno pomoc Ci jest potrzeba, powodzenia,
mamie mówić nie musisz ,ale chyba dobrze gdyby wiedziała może nawet dla Twojego własnego dobra, wszystko zależy jakie masz nią kontakty , układy , jak się dogadujecie, jeśli dobrze to możesz powiedzieć
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Myśli samobójcze

przez adamkru 04 mar 2012, 19:36
ona by dostala zawalu. Ma chore serce. i tak zyje w ciaglym stresie, mam brata z porazeniem mozgowym. mysl zy ja tez moglem sie np. niedotlenic i skonczyc podobnie jak on jest straszna.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
03 mar 2012, 12:07

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez tahela 04 mar 2012, 20:30
adamkru,
nie myśl o tym w ten sposób, mama i tak widzi ze cos jest nie tak powiedz jej to w delikatny sposób, może nie wszystko,ale ze masz zaburzenie i potrzebujesz wsparcia, bo widzi myśli nie wie o co chodzi i się zamartwia o Ciebie
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Myśli samobójcze

przez Martimo 05 mar 2012, 22:17
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Zadzwoń natychmiast na pogotowie i powiedz co się dzieje
.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 sty 2012, 17:47

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Michuj 05 mar 2012, 22:29
Środki przeczyszczające na pewno mogą niejednemu wybić głupie pomysły z głowy, ale to akurat nie temat do żartów.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 mar 2012, 22:54
wujekEgonDaCiKlapsa, I sraka murowana?Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Myśli samobójcze

przez Laima 05 mar 2012, 23:02
Martimo napisał(a):xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Zadzwoń natychmiast na pogotowie i powiedz co się dzieje
.

:?:
wujekEgonDaCiKlapsa napisał(a):Środki przeczyszczające na pewno mogą niejednemu wybić głupie pomysły z głowy, ale to akurat nie temat do żartów.

:?:

Ktoś mi to wyjaśni.

Dlaczego nexmatii odszedł :why: :zonk:
Laima
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Michuj 05 mar 2012, 23:10
*Monika*, uwielbiam jak jesteś taka bezpruderyjna :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 mar 2012, 23:13
wujekEgonDaCiKlapsa, Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Aria 05 mar 2012, 23:19
Laima napisał(a): Dlaczego nexmatii odszedł :why: :zonk:

:shock: też nie wiem...
... martwię się o niego.
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do