Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 04 lut 2012, 22:59
Właśnie, nie ma za co... Czasem ja mam dołka, czasem Ty... Musimy się wspierać...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

przez petra 06 lut 2012, 15:21
oto jestem, chciałabym podziekowac wszystkim ktorych az tak poruszył petruszkowy wpisc ze ma juz dosc...
było zle, naprawde...
tymczasem petruszka dostała druga szanse, nie wiem komu dziekowac? losowi, bogu, głupocie lekarzy itp... i chciałam tylko powiedziec ze w tym watku dluuuuugo sie nie pojawie :P
i jestescie kochani wszyscy, dziekuje
ale Dariusz twoje Forza Milan kurcze brak słów :D
petra
Offline

Myśli samobójcze

przez Laima 06 lut 2012, 16:17
petruszka30, :brawo:
Laima
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

przez petra 06 lut 2012, 16:25
Laima, kochana dziekuje :***
obiecuje ze juz wiecej cie tak nie zaskocze :)
ucałuj pieski mocno mocno :D
petra
Offline

Myśli samobójcze

przez Laima 06 lut 2012, 16:33
petruszka30, ucałuję,dziękuję :***
Laima
Offline

Myśli samobójcze

przez Pneuma 14 lut 2012, 01:41
czy popełnisz samobójstwo czy nie, pamiętaj od problemu się nie ucieka. problem należy rozwiązać. jeśli raz uciekniesz, raz się poddasz, to kolejnym razem będziesz jeszcze bardziej słaby/słaba i problem będzie wydawał się jeszcze gorszy. aż dojdzie do takiego momentu, że samobójstwo będzie wg Ciebie jedynym rozwiązaniem, co niestety, ale jest błędnym myśleniem.

zobacz i przekonaj się, że możesz poznać, odnaleźć szczęście i radość z życia: http://milosciadotknieci.blog.pl/kontakt/

-- 14 lut 2012, 00:41 --

czy popełnisz samobójstwo czy nie, pamiętaj od problemu się nie ucieka. problem należy rozwiązać. jeśli raz uciekniesz, raz się poddasz, to kolejnym razem będziesz jeszcze bardziej słaby/słaba i problem będzie wydawał się jeszcze gorszy. aż dojdzie do takiego momentu, że samobójstwo będzie wg Ciebie jedynym rozwiązaniem, co niestety, ale jest błędnym myśleniem.

zobacz i przekonaj się, że możesz poznać, odnaleźć szczęście i radość z życia: http://milosciadotknieci.blog.pl/kontakt/
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
31 sty 2012, 13:38

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Midas 23 lut 2012, 19:02
Dawno nie miałem myśli samobójczych. Są dla mnie czymś w rodzaju kojącego, uspokajającego płaczu. Dzisiaj po przebudeniu zacząłem myśleć w jaki sposób się zabić, szybko, skutecznie i tak żeby moment od podjęcia decyzcji do zgonu był jak najkrótszy, bo gdybym o zgrozo w ostatniej chwili wystraszył się śmierci, a nie miałbym odwrotu, to byłoby chyba najgorsze uczucie na świecie. Chyba najlepszym sposobem byłoby poproszenie kogoś zaufanego żeby np. w przeciągu miesiąca, tak żebym ja o tym nie wiedział kiedy, dodał mi np. do kolacji jakąś truciznę, która zadziałała by nocą. Miałbym dużo czasu na pogodzenie się ze śmiercią, a samego jej momentu bym nie odczuł. Dalej zacząłem myśleć o tym co będzie po śmierci i poczułem w momencie takie ogromne przerażenie, taki ból i niemoc, że nie potrafię tego opisać. Jedno jest pewne żeby popełnić samobójstwo trzeba być niesamowicie odważnym.
Nie wiem co jest po śmierci, niby każdy człowiek umiera prędzej czy później więc śmierć przez samobójstwo chyba nie różni się od śmierci naturalnej, dlatego może po niej nie jest tak strasznie. Z drugiej strony lęk przed tym co będzie przeżywała moja rodzina, a jak ja będę "obserwatorem" tego? to byłoby straszne. :-|
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 lut 2012, 20:33
Midas, jest u Ciebie aż tak źle?Kiedy graliśmy w dziale zabawy,była to forma dialogu i zdążyłam Cię polubić.Teraz,jak to przeczytałam zrobiło mi się niesamowicie przykro i martwię się o Ciebie.Czy mogę w jakiś sposób Ci pomóc?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 23 lut 2012, 21:03
coraz częstsze, coraz silniejsze :roll:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 lut 2012, 21:06
kornelia_lilia, co się dzieje? :(
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 23 lut 2012, 21:07
kornelia_lilia, no właśnie, co się dzieje??
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 23 lut 2012, 21:10
Bellatrix, nie ogarniam już tego wszystkiego. Dla rodziny jestem tylko ciężarem, patrzą na mnie albo z pogardą albo politowaniem, pewnie się mnie wstydzą, a ja nie potrafię żyć z poczuciem winy. Zawiodłam ich, zawiodłam siebie. A i w innych aspektach życia też poniosłam klęskę, nie nadaje się do bliższych relacji międzyludzkich, może powinnam zostać na swoim pustkowiu i zdechnąć w samotności. Nie chcę już cierpieć.
Nie chcę nikogo straszyć, piszę tylko to, co czuje.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 lut 2012, 21:18
kornelia_lilia, w czym ich zawiodłaś?Słońce,relacje międzyludzkie są bardzo skomplikowane.Nie traktuj tego jako klęski.Może po prostu nie trafiłaś na odpowiednie osoby.Ludzie nie zawsze sobie"pasują".Czasami trzeba czekać naprawdę długo na osobę,która nas zrozumie i doceni...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 23 lut 2012, 21:44
Bellatrix, dziękuję Kasiu, wiem, że masz rację, ale ja czasem już nie mam sił na to wszystko, czuje, że tonę, z każdej strony dostaje jakieś ciosy, także tu. W ostatnim tygodniu tyle łez wylałam, że to niewiarygodne, że tyle można. Nie sądziłam, że będę w takim stanie, a jednak :roll:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do